Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zwracam się z prośbą o podanie namiarów na modele kołowrotków z przełożeniem 7:1. Wiem że takie mnożna dostać od SHIMANO - czy ktoś może polecić innej firmy, których kołowrotki takowe przełożenie posiadają?

 

Wiem że bez problemu znajdę multiplikatory niskoprofilowe z takim przełożeniem, gorzej jest z kołowrotkami ze stałą szpulą - szukam, szukam i jakoś znaleźć nie mogę

 

Z góry dziękuję za namiary

Opublikowano

A chodzi Ci o przełożenie czy o konkretny nawój linki za jednym obrotem korbki? Osobiście nie lubię kołowrotków które się kręcą jak śmigło w samolocie, bo taką samą wydajność można osiągnąć w inny sposób...

Np. dla zwinięcia 85 cm linki wystarczy przełożenie 4,8/1 przy wielkości szpuli 4000 w Daiwie.

Z małymi wyjatkami nie produkuje się obecnie porządnych kołowrotków o szpuli stałej z przełożeniem większym niż 6,0/1 - najszybszy jaki znalazłem to TWINPOWER Mg 2500HGS który również nawija 85 cm linki za jednym obrotem korbki.

Pozdrawiam,

P.

Opublikowano

Powinieneś poszukać wśród kołowrotów matchowych np. shimano super x match 3000hs

 

dzięki - nie pomyślałem o kręciołkach matchowych - fakt, te mają przełożenie 7:1 ale jakoś ich na rynku u nas nie widać - nie ma na Allegro - jedynie znalazłem na e-bay :/

Opublikowano

A chodzi Ci o przełożenie czy o konkretny nawój linki za jednym obrotem korbki? Osobiście nie lubię kołowrotków które się kręcą jak śmigło w samolocie, bo taką samą wydajność można osiągnąć w inny sposób...

Np. dla zwinięcia 85 cm linki wystarczy przełożenie 4,8/1 przy wielkości szpuli 4000 w Daiwie.

Z małymi wyjatkami nie produkuje się obecnie porządnych kołowrotków o szpuli stałej z przełożeniem większym niż 6,0/1 - najszybszy jaki znalazłem to TWINPOWER Mg 2500HGS który również nawija 85 cm linki za jednym obrotem korbki.

Pozdrawiam,

P.

 

Szukam kołowrotka z dużym przełożeniem, który potrzebny mi będzie do połowu boleni Dzięki za odpowiedź - nie sprawdziłem tego co pisałeś nt. Daiwy, że przy 4.8:1 i wielkości 4000 da się nawinąć za jednym zamachem 85 cm linki - jak to obliczyłeś? A może wiesz ile nawinę cm linki za pomocą Stradica 4000?

Opublikowano

zaznacz sobie na lince flamastrem i zmierz ile wciąga za jednym przekręceniem korby.

co do wysokich przeł to odradzam,poczyjesz w łapie takie kręcenie po dłuższym spinningowaniu,to tak jak z przeł w rowerach jedziesz szybko ale nogi bolą i kreci się ciężko.

co do daiw to łątwe większa Srednica szpuli i dlatego więcej wchodzi niz w wąskiej średnicy.

taki test:nawin jeden zwój na butelkę po małym napoju 0,5l a nawiń jeden zwój na butle po wodzie 5L tu chodzo o obwody :mellow:

więgsza szpula wiecej zbiera linki :D

Opublikowano
Gdzieś juz chyba na forum o tym prawiono, to zwykłe obliczenie matematyczne...musisz znać średnicę szpuli przy jej maxymalnym napełnieniu linką i obliczyc obwód koła . Póżniej pomnożyć wynik razy współczynnik przełożenia i powinien wyjść wynik ilości cm na jeden obrót korbą ;)
Opublikowano

Potwierdzam. Kołowrotki z wysokim przełożeniem to zazwyczaj maszynki przeznaczone do łowienia leszczy odległościówką więc nie są przystosowane do dużych obciążeń, a takie będą występowały przy połowie Boleni.

Inna sprawa że atomowe tępo zwijania nie jest regułą przy rapowaniu. Ja przez cały ten rok tylko raz miałem sytuacje kiedy bolenie zareagowały dopiero na tak prowadzoną przynętę.

 

Ale na temat prowadzenia niech lepiej się wypowie np: Marcelinho. On chyba w tej kwestii ma najwięcej do powiedzenia

Opublikowano

Ja tempo prowadzenia uzależniam od kilku rzeczy, ale głównie od charakteru pracy woblera. Im bardziej agresywna praca tym wolniej prowadzę wabik. Jeśli chcę szybciej prowadzić bo np bolenie akurat tak chcą dostosowuję pracę przynęty do swoich potrzeb.

Z teguły nie trzeba prowadzić przynęty jakimś mega ekspresem. Czasami bardzo szybkie przeprowadzenie potrafi zaskoczyć rybę która bierze odruchowo. Bardzo szybkie prowadzenie jest też bardzo ekscytujące bo kopnięcie jest jakby silniejsze. Lubię tak łowić głównie ze względu na emocje, ale nie jest to przeważnie koniecznością.

Opublikowano

Na niektórych rynkach kołowrotki są opisane jeśli chodzi o nawój linki:

http://fish.shimano.com/catalog/fish/products/group_detail.j sp?FOLDER%3C%3Efolder_id=2534374302053096&ASSORTMENT%3C% 3East_id=1408474395181270&bmUID=1195562297357

wg amerykańskich opisów stradic 4000 nawija 36 cali za jednym obrotem czyli ponad 91 cm - to chyba na luzie Ci wystarczy...

P.

 

 

 

dzięki, masz rację - w praktyce przełożenie wysokie nie ma znaczenia

Opublikowano
dziękuję wszystkim za opinie - zgadzam się z wami co do tego co kazdy napisał - sorki, muszę zmykać na kilka dni z jerkbait z powodów osobistych - dziś odszedł z tego świata mój ojciec. :( Wypadało mi przed tym wam podziękowac za opinie Do usłyszenia po moim powrocie z Dolnego śląska
Opublikowano
Sam używam stradica tak jak przynajmniej kilku boleniarzy z forum i mogę go z czystym sumieniem polecić. Oprócz innych zalet dobrze nawija plecionkę.
Opublikowano

Sam używam stradica tak jak przynajmniej kilku boleniarzy z forum i mogę go z czystym sumieniem polecić. Oprócz innych zalet dobrze nawija plecionkę.

 

@wujek dzięki za opinię - ja również używam stradica 4000 - o przełożenie 7:1 pytałem dlatego, ponieważ na początku myślałem ze kręciołki do spinningu są, jednak po waszych opiniach stwierdziłem i zgadzam się z tym że są owszem, ale matchowe a takowe do spinnera są za słabe

Opublikowano
Dodatkowym plusem kołowrotków o dużej średnicy szpuli będzie lepsze układanie linki, jak i dłuższe rzuty. Moja daiwa 3500 za jednym obrotem bierze 86cm żyłki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...