Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Mam pytanie do strugaczy ; jakie drewno poza lipą nadaje się do robienia woblerów . Dodam że nie strugam korpusów ręcznie , więc nie musi być tak miękkie jak lipa ,ale musi być lekkie .Ważne jest też to aby było ogólniedostępne , np, w składach i tartakach , bo tam można dostać listewki.

Za pomoc z góry dziękuję

Opublikowano

Balsa odpada bo jest za droga , a ja potrzebuję dużo drewna na dużo wobków o dużych rozmiarach .

Wierzby za to nie ma w składach i tartakach.

Opublikowano

@bohors

 

Teraz podcinają drzewom gałęzie, obok mnie akurat leży pełno gałęzi wierzby pewnie u Ciebie też ;)

P.S. Wierzba nie pęka podczas mocnego suszenia

Opublikowano
Przyznam się że chcę iść na skróty , nie mam miejsca i czasu na cięcie i suszenie , więc muszę kupić coś w listewkach , np 30x50 , w miarę możliwości bez sęków.
Opublikowano
widziałem tę aukcję na allegro , ale stawiam raczej na coś bardziej twardego . NIe mam doświadczenia w robieniu wobków w balsie, a nie chcę zmieniać technologii , bo ta którą sobie wypracowałem pozwala robić wobki w miarę łatwo. .Dodatkowym minusem tego drewna jest cena , a ja zakładam duże straty , więc muszę narobić dużo wobków , a niektóre z nich będą miały 15 cm samego korpusu. Korpusy szlifuję na tarczy zamontowanej na wiertarce , a ta technologia powoduje że jest dużo odpadu , więc surowiec musi być w miarę tani.
Opublikowano

@bohors

 

Jeśli jest u Ciebie w mieście castorama, to tam możesz dostać deski olchowe, z nich robiłem popery boleniowe i nawet się łatwo szlifowało.

Opublikowano

Topola ? :unsure:

 

 

Pozdrawiam

Slider

 

 

Topola raczej odpada,peka przy schnieciu,wiem to z wlasnego doswiadczenia,moze sosna lub brzoza,jest najbardziej dostepna w tartakach

Opublikowano

A ja tam teraz robię w świerku i nie narzekam. Ogólnie to każde miekkie dzrewo się nadaje. Tnę sobie deseczki na 12/30mm i do boju. :mellow:

Jeśli topola to kora z tego drzewa jest bardzo dobra na małe i srednie wąskie wablerki.

Opublikowano
hehe ja jestem chyba szczesciarzem. bo u nie na dachu lezy troche grybszych i cienszych galezi z topoli pieknie przesezonowanych, wysuszonych wiatrem i sloncem... tylko ze ja nie robie wobkow :mellow: na ogol jak juz sie wybiore na ten dach to galezie ida do smieciorkow :mellow:
Opublikowano

@bohors

Czy mógłbyś opisać po krótce proces technologiczny B) produkcji swoich wobków? Może ewentualnie jakieś foty.

 

ja stawiam na frezarko-kopiarkę...

Opublikowano

Do produkcji wobków nie stosuję żadnych drogich użądzeń ,mam wiertarkę , dysk szlifierski do którego mocuję na tarcze ( takie na rzepy) do zgrubnego szlifowanai stosuję tarczę 36 do polerowania 150 , wykańczam ręcznie paierem 150 .

W sumie to i tak najważniejszy jest projekt , najpierw wymyślam jakiego chcę zrobić wobka ; długość i ogólny kształt , na kartce A4 zaznaczam długość i rysuję wobki , pierwsze 10 zawsze jest do kitu , potem uda mi się narysować dobrze górę lub dół i w następnych wobkach rysuję dobry element i dorabiam resztę . Jak już uznam że wobek jest ładny ( czasami muszę namalować kilkadziesiąt kształtów) to wycinam szablon z kartonu .

Kształt z szblonu mogę nanieść tylko na płaski kawałek drewna , i dlatego napisałem w tym poście że potrzebuję pociętego drewna.

Po odrysowaniu na klocku pozostaje szlifowanie ; najpierw po krawędzi obrysui mamy już wobka w rzucie bocznym. Następnie szlifuję boki , a następnie końcowy kształt tak aby wobek w rzucie z przodu nie był kwadratowy.Potem zmieniam tarczę na 150 i poleruję , a na końcu ręcznie niweluję resztki niedoróbek i korpus gotowy.

Proces ten jest może dość czasochłonny , ale pozwala na robienie w miarę powtarzalnych wobków.

Opublikowano
Topola jest rewelacyjna do strugania woblerów a zwłaszcza biel czyli drewno pod korą :mellow: ,Nie mogą to być gałęzie tylko deski które dostaniesz w tartaku lub u producenta palet.Deski tniesz od razu w odpowiednie listwy,dwa tygodnie na kaloryferze i można strugać.Powodzenia.
Opublikowano

Topole, osika oraz olsza są lekkie i miękie, ale nie wiem jakie są w obróbce. Dotychczas stosowałem tylko lipę i dąb.

 

Jeszcze taka rada: jeżeli trafia się okazja, to zbieraj drewno. Weź, wrzuć gdzieś i zapmnij na rok... Kiedyś się przyda. Kiedyś zachce Ci się zrobić woba z ciężkiego materiału i będzie jak znalazł. Bierz drewno różnych gatunków i z różnych części drzewa (góra pnia, dół pnia, gałęzie). Z czasem zgromadzisz ładny zasób drewna, który w przyszłości pozwoli Ci uniknąć kłopotliwego i kosztownego szukania po sklepach, składach i aukcjach.

 

Na teraz: wiem, że z drewna olszowego wytwarzane są niekiedy elementy ogrodzeń (sztachety, tralki). Wiem, że stolarze lubią chomikować różne różności -kawałeczek tego, kawałeczek śmego. Pytaj po warsztatch, również u trumniarzy. Oni stosują wszystko, ze szczególnym uwzględnieniem materiałów tanich (topola jest tania).

 

Kombinuj. Powodzenia życzę :D

Opublikowano

ja tam od jakiegoś czasu używam tylko balsy i jestem zadowolony :D także ją sprzedaję i nieuważam żeby była droga.

Przedewszystkim jest już wyselekjonowana i nie masz z nią żadnych więcej operacji tylko strugasz a z deski o grubości 2 cm x 10 cm x 100 cm ile zrobisz korpusów??

np 7 cm około 50-70 szt a desk kosztuje około 20 zł

jakbyśbył zainteresowany zapraszam na priv.

Opublikowano

Udało mi się zakupić klocek lipy , pojechał się pociąć , a potem będziemy suszyć na kaloryferze.

Ale następnym razem to chyba zastanowię się nad innym drewnem , bo z lipą jest za dużo zachodu.

A jeśli chodzi o balsę to owszem jest świetna , ale musiałbym zmienić technologię produkcji , zresztą osobiście uważam że nie trzeba robić w balsie aby nadać wobkowi odpowiednią akcję , ważniejszą sprawą jest ilość obciążenia, jego umiejscowienie , wielkość steru i jego umiejscowienie do obciążenia i do drutu. o kształcie wobka już nie wspominam .

Opublikowano

 

Ale następnym razem to chyba zastanowię się nad innym drewnem , bo z lipą jest za dużo zachodu.

.

Z lipą wcale nie ma tyle zachodu ile piszesz. Sam używam tylko lipy, ale raczej staram się zbierać już prawie suche gałęzie. Leży tego zawsze na pęczki pod drzewami, a zwłaszcza w czasie przycinki. :D

Pozdrowionka.

  • 8 lat później...
Opublikowano

Odświeżę temat. Czy ktoś ma doświadczenie z drewnem mahoniowym? Ja ostatnio namówiłem znajomego stolarza, żeby mi na "taśmówce" pociął klocki 12mm grube na jerki. Strugam je, ale są dość twarde, nóż nie idzie tak, jak w lipie. Za to mahoń wydaje się być bardzo jednolity. Nie znalazłem tam żadnych sęków, odbarwień, nawet słoi nie widać. Chętnie poczytam o waszych doświadczeniach z tym drewnem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...