Herman Opublikowano 11 Grudnia 2007 Opublikowano 11 Grudnia 2007 W ofercie Daiwy są ciekawe multiki do łowienia z plaży. http://cgi.ebay.pl/Daiwa-Millionaire-7HT-Multiplier_W0QQitem Z290184893125QQihZ019QQcategoryZ11728QQssPageNameZWDVWQQrdZ1 QQcmdZViewItem Zastanawiam się co daje taka konstrukcja- open frame. Myślę, że chodzi o lepszą kontrolę szpulki przy rzucie. Brakuje tu też wodzika. Czyli linkę przy zwijaniu trzeba układać ręcznie. Może ktoś z kolegów orientuje się troszkę lepiej w tej tematyce. Z tego co wiem z takiego multika (i odpowiedniego wędziska) osiąga się jakieś gigantyczne odległości, ponad 200 metrów.
Sławek Oppeln Bronikowski Opublikowano 11 Grudnia 2007 Opublikowano 11 Grudnia 2007 Zdublowałem wczoraj Twój link , wybacz gapiostwo ..Z reguły są to kołowrotki typu big game . Do grubych linek i żyłek , do morskiego trollingu i heavy surfcastingu . Wodzik i obudowa są żródłem znacznego oporu schodzącej linki . Takiej w stylu powyżej 50 lbs . I ważą .. Jest uproszczony do maximum , ale rozsądnie funkcjonalny . Dawno temu , pod koniec 70' miałem podobny , chyba Ambassadeur 8000 . Ale użytku zrobić nie potrafiłem ..
remek Opublikowano 11 Grudnia 2007 Opublikowano 11 Grudnia 2007 Sławek właściwie wyczerpał temat. Janusz w castingu rzutowym pierwsze co robi demontuje wodzik. Nie ma problemu z ponownym nawijaniem linki na szpulkę. Tylko takie konstrukcje umożliwiają oddanie rzutów na większą odległość. PozdrawiamRemek
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się