remek Opublikowano 10 Stycznia 2008 Opublikowano 10 Stycznia 2008 Witam,Jeśli udało się Wam już zrobić idealny gipsowy model przyszłego woblera, trzeba go teraz zamienić na formę do odlewania korpusów z pianki. Zanim przystąpimy do pracy zgromadźmy sobie potrzebne materiały. Następnie musimy wykonać podstawkę i ramke do odlewania żywicy. Później zarabiamy żywicę, kórą zalewamy naszą konstrukcję i uzyskujemy gotową formę. Zapraszam do lektury długo oczekiwanej kolejnej części artykułu Woblery z pianki. Tym razem o wykonaniu formy żywicznej. Zapraszam serdecznieRemek 1
pitt Opublikowano 10 Stycznia 2008 Opublikowano 10 Stycznia 2008 bardzo interesujace i jak widze baaaaardzo pracochlonne, gratuluje samozaparcia
Smaczek Opublikowano 10 Stycznia 2008 Opublikowano 10 Stycznia 2008 @jajakub- dałeś czadu. Artykuł zajafka. Superancki. Szczena mi opadła. Jak zaznaczył Pitt jest trochę zabawy. A w Chinach to podobno siedzi taka babcia z bambusową rózgą i tylko naciska nią odpowiednie przyciski, a wobki wyskakują jak pestki z Kałacha. Kurczę, jeszcze z większym (do tej pory i tak dużym) szacunkiem będę podchodził do Twoich wyrobów.
szpiegu Opublikowano 10 Stycznia 2008 Opublikowano 10 Stycznia 2008 artykuł , jak dla mnie bomba na pewno sie przyda
Sławek Opublikowano 10 Stycznia 2008 Opublikowano 10 Stycznia 2008 Autor artykułu pokazuje jak wiele trzeba pracy włożyć w przygotowanie produkcji. Im więcej pracy włoży się na tym etapie, tym lepszy efekt końcowy się osiągnie. To dlatego kiedyś stwierdziłem, że jak ktoś chce sobie zrobić ze 20 czy 30 wobków to niech je po prostu sobie wystruga
joker Opublikowano 10 Stycznia 2008 Opublikowano 10 Stycznia 2008 Bardzo starannie przygotowana forma. Wiele szczegółów jest dla mnie nowych. Widać spore doświadczenie w robieniu woblerów z pianki. Chylę czoła. Artykuł pierwsza klasa.
wobler129 Opublikowano 27 Stycznia 2008 Opublikowano 27 Stycznia 2008 Śledzę artykuły od dawna Już raz próbowałem, ale skończyło się na zakupie przeterminowanej modeliny i nic z tego nie wyszło , ale w dalszej przyszłości na pewno spróbuję znów
Gregoriuss Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Witam,bardzo proszę o kontynuację tego tematu. Z niecierpliwością czekam na kolejne artykuły.Pozdrawiam
remek Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Autor Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Witaj na forum,jakbyś czytał w moich myślach - wczoraj wysłałem do Jajakuba prośbę o przesłanie dalszej części - czekam PozdrawiamRemek
jajakub Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Opublikowano 15 Kwietnia 2008 :blush::blush::blush:images/smiley_icons/icon_redface.gif Solennie obiecuję że przysiądę fałdki i już niedługo skończę go pisać Niestety jak zwykle brak czasu
remek Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Autor Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Widzisz jajakub - ludzie czekają na Twój artykuł PozdrawiamRemek
@slider@ Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Jajakub napisz napisz Co raz częściej chodzi mi po głowie a by nie zacząć robić z pianki wobkow, szczególnie tego 10 czesciowca mojego skopiować parę razy PozdrawiamSlider
Gregoriuss Opublikowano 7 Maja 2008 Opublikowano 7 Maja 2008 Witam,Jajakub wykonałem już 3 formy z żywicy (oczywiście wg Twoich wskazań) wyszły świetnie. Mam również już pianę (Purinova).Teraz czekam już tylko na Twój kolejny artykuł. PozdroGregoriuss
Gregoriuss Opublikowano 24 Października 2008 Opublikowano 24 Października 2008 Coraz dłuższe listopadowe nocki przypominają mi, że już nie długo będzie mnóstwo czasu na „kombinacje” przy sprzęcie. W związku z tym bardzo proszę o kolejny artykuł, który zakończy cykl o wobach z piany. Wiem, że jestem z lekka upierdliwy ale ten temat poprzez szczegółową formę opisu bardzo mnie zainteresował . Myślę również, że nie tylko mnie. Pozdrawiam Gregoriuss
waszadi Opublikowano 12 Marca 2009 Opublikowano 12 Marca 2009 Kurcze, zaczęły się klonki i jazie, zaraz będą szczupłe a my czekamy...... Jajakub, zmiłuj się chłopie..... Jak się zaraz zrobi ciepło, to nasze Panie będą zawsze miały milion pretekstów aby nam stanąć na przeszkodzie w naszych zabawach, a to drobny remoncik, spacer z dziećmi, wspólny rodzinny wypad na rowery, zakupy..........Brrr.... aż strach pomyśleć Do końca marca to jeszcze przeboleją ale później to już przygotowania do świąt i to co powyżej...... Czekamyyyyyyyyyyyyyyyyyyy..................
remek Opublikowano 12 Marca 2009 Autor Opublikowano 12 Marca 2009 Niestety ... nie mam kolejnej części. Pisałem ale ... na razie brak odpowiedzi. Napiszę ponownie.
jajakub Opublikowano 13 Marca 2009 Opublikowano 13 Marca 2009 WitamMuszę wszystkich bardzo przeprosić za opieszałość.W międzyczasie zmieniłem nieco (a właściwie całkiem) technologię wytwarzania form.Do skończenie artykułu potrzeba mi tylko kilku fotek a te mogę zrobić dopiero jak odtworzę starą formęProszę jeszcze o chwilę cierpliwości.Postaram się w następnym tygodniu wrzucić artykuł Remkowi. Pozdrawiam
wiali1980 Opublikowano 28 Marca 2009 Opublikowano 28 Marca 2009 Witam jestem świeżym forumowiczem ale nie oto chodzi:) artykuł jak najbardziej fachowy szukałem takiego jakiś czas i w końcu znalazłem opisane bez tajemnic krok po kroku podoba mi się i czekam na następna część wole pokombinować z formą jak mam kombinować wyważaniem struganych woblerów Pozdrawiam
remek Opublikowano 28 Marca 2009 Autor Opublikowano 28 Marca 2009 Cały czas czekam na kolejną część - autor musi mi ją dostarczyć. Czekajmy cierpliwie. PozdrawiamRemek
brzoza Opublikowano 21 Maja 2009 Opublikowano 21 Maja 2009 Jest jakaś szansa, że doczekamy się kolejnej części artykułu?
remek Opublikowano 24 Maja 2009 Autor Opublikowano 24 Maja 2009 Chyba nie bo miałem obiecane, prosiłem kilka razy ale na tym się skończyło. Sam nie napiszę końcówki niestety
przyplyw Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Temat długo już nieruszany jest i chyba trzeciej części nie będzie a szkoda, nigdzie nie znalazłem podobnego artykułu. Mam jednak pytanko może ktoś przerabiał: Rozumiem że formę i drut zalewa się pianką z puszki/mieszaną czy budowlaną z wężykiem? Jeśli mieszaną dwuskłądnikową to jak wy to robicie żeby zdążyć? pianka w końcu szybko reaguje?Jak wlewacie? czy może trzeba wtryskiwać? czym? może strzykawką? Najbardziej zastanawia mnie jak to zrobić, żeby zdążyć przed przyrostem objętości pianki Ile tej pianki się wlewa? niewiele? pianka ma spory przyrost ale jak się wleje niewiele to dobrze wypełni formę? w końcu trochę ciśnienia się tworzy przez to? Z góry dzięki za odpowiedzi a autora zachęcam gorąco do zakończenia tego cyklu
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się