fario1 Opublikowano 26 Stycznia 2008 Opublikowano 26 Stycznia 2008 Witajcie,Łowię pstrągi od wielu lat. Pomyślałem ostatnio że czas chyba zmienić kamizelkę, bo moja wygląda niechlujnie, podarta, niezbyt pojemna. Czy macie jakieś propozycje co do ciekawej kamizelki. Zależałoby mi aby była nie za długa, gdyż często wchodzę głęboko do wody, miała dużo dużych kieszeni (pudełek z woblerami, błystkami i gumami jest sporo) aby pod obciążeniem tych pudełek była wygodna, nie wpijała się gdzieś. Cena nie jest czynnikiem decydującym, choć oczywiście z dwóch równie fajnych wybiorę tę tańszą. będę wdzięczny za sugestie. Pozdrawiam
bassy Opublikowano 26 Stycznia 2008 Opublikowano 26 Stycznia 2008 http://www.jerkbait.pl/forum/index.php?t=msg&goto=75898& amp;#msg_75898 tutaj jest dyskusja na ten temat moze znajdziesz odpowiedź na swoje pytania
patu Opublikowano 26 Stycznia 2008 Opublikowano 26 Stycznia 2008 Proponuję zerknąć na stronkę firmy Graff, jest spory wybór kamizelek. Z droższych, to Simms, Loop, Vision itp...można je obejżeć na stronach internetowych sklepów dla myszkarzy ( Taimen itp. ), lecz przeważnie są to kamizelki stricte muchowe. Fajne kamizelki spinningowe robi również Geoff Anderson, zerknij na Fishing Mart lub na stronkę Dragona...Pozdro
Tomek.M Opublikowano 26 Stycznia 2008 Opublikowano 26 Stycznia 2008 Jak dla mnie kamizelka za 400-600zł to jakaś pomyłka. Szkoda kasy.
Paweł nizinny Opublikowano 26 Stycznia 2008 Opublikowano 26 Stycznia 2008 Cześć, Mam od niedawna do spina, Geoff Anderson Zinga, krótka ale pojemna, dobrze wykonana, wygodna, godna plecenia.Pozdrawiam Paweł nizinny
Adam Łuczak Opublikowano 26 Stycznia 2008 Opublikowano 26 Stycznia 2008 cze wor kurza stopa przeca tych kamizel to juz masz na kopy, a chyba juz lepszych niz simmsa to ni ma inna kwestia - ostatnio zdecydowanie sie odciazam, z przynetami rowniez, kiedys 4 pudla wobow, tera w zupelnosci 2 starcza. Ciekawe kiedy zmieszcze sie ze wszystkim w jednym pudelku jak onegdaj na poczatku pstragowania ) No a w kamizeli mam 31 kieszeni pzdr
tomi78 Opublikowano 26 Stycznia 2008 Opublikowano 26 Stycznia 2008 Tom Cast dla mnie wędka za 1000zł to jakaś pomyłka ale za kamizelkę 500 dałem i nie żałuję.
mifek Opublikowano 27 Stycznia 2008 Opublikowano 27 Stycznia 2008 tomi to tylko kwestia podejscia - ja akurat podchodze do tego odwrotnie... za wedke 1000 moge dac, ale za KAMIZELKE 500 to juz nie chetnie ...
Tomek.M Opublikowano 27 Stycznia 2008 Opublikowano 27 Stycznia 2008 No więc właśnie, ja tak jak Mifek, na młynek czy wędkę to i owszem wydam tyle ale kamizelka,odpada, bo są tańsze i niczym nie ustepuja tym za 700,a snobem nie jestem
tomi78 Opublikowano 27 Stycznia 2008 Opublikowano 27 Stycznia 2008 Wędki też są za 200 300 zł i nie wiem w czym miały by być gorsze od tych za tyśka .Byłeś użytkownikiem kamizelek za 200 i za 700 że wiesz bo ja tak.Połów cały dzień w jednej i drugiej wtedy wyrobisz sobie odpowiednie zdanie.Snobem nie jestem.
Tomek.M Opublikowano 27 Stycznia 2008 Opublikowano 27 Stycznia 2008 Pisząc o snobizmie nie pisałem o Tobie, to pierwsze. Drugie to to że łowiłem i w jednej i w drugiej, jakość dużej różnicy nie zauważyłem, a na pewno nie takiej żeby tyle za nią płacić
OloPe Opublikowano 27 Stycznia 2008 Opublikowano 27 Stycznia 2008 Nie miałem kamizelki za 300, 500, czy 700 zł. Nawet w ręku Mam za 160 zł Graffa, model 314 B (chyba ) i jestem z niej zadowolony. Osobiście na kamizelkę szkoda by mi było wydawać 300 zł czy więcej. Ale jeśli komuś taka leży, stać go na nią i dobrze się będzie w niej czuł to nie widzę nic złego. Tak samo w posiadaniu wędki za tysiaka czy nawet trzy. To też jakiś element naszego hobby. Mieć jakąś fajną wędkę, kijek, młynek plecak czy ciuch Ja polecam kamizelkę Graffa, którą sam posiadam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się