remek Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Cześć,Po kilkunastu moich postach na forum zaproponowano mi abym napisał kilka słów na temat przynęt jakimi są błystki wahadłowe ich stosowania w zmiennych warunkach łowisk oraz sposobu prowadzenia. Postaram się w miarę swojego doświadczenia przedstawić ten temat jak najbardziej wyczerpująco. Ponieważ mamy już sezon trociowy to na początek będzie o stosowaniu wahadeł w połowach troci i łososi na rzekach pomorskich. Zapraszam na kolejny artykuł o technikach połowu ryb łososiowatych. Tym razem Jachu (Janusz Walaszewski) prezentuje swoją ulubiona przynętę na trocie - blachę wahadłową. Zapraszam serdecznie do lektury artykułu oraz dyskusji. PozdrawiamRemek
pablom Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Przeczytałem z wielkim zainteresowaniem, ponieważ wahadło jest ostatnio moją ulubioną przynętą. Zostały potwierdzone moje obserwacje, ale też trochę świeżości (połów na drugim brzegu) się wkradło, na pewno spróbuje na następnej wyprawie.
Kuba Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Bardzo jestem rad, ze taki artykul powstal.Janusz - gdybys jeszcze uruchomil podkoszalinskie lotnisko...
pablom Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Janusz - gdybys jeszcze uruchomil podkoszalinskie lotnisko... Podpisuje się pod tą petycją
Sławek Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Przeczytałem z wielkim zainteresowaniem, ponieważ wahadło jest ostatnio moją ulubioną przynętą. Zostały potwierdzone moje obserwacje, ale też trochę świeżości (połów na drugim brzegu) się wkradło, na pewno spróbuje na następnej wyprawie.Dostaniesz do łapki coś, co może Ci to wahadło zastąpić , ale tylko w pewnych sytuacjach
Janusz Wałaszewski Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Dzięki za przychylne opinie, co do lotniska to nie sądzę abycoś drgneło w nalbliższym czasie, ale nigdy nic nie wiadomo.Może cud jakiś czy co.Pozdro Jachu
Marcin Goralewski Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Jachu również dziękuję za tekst i zapytuję: czy korzystając z doświadczenia mógłbyś napisać parę słów o róznicach pomiędzy rogatką, żurkiem, francuzem, odwróconym francuzem...
Janusz Wałaszewski Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Cóż, muszę się przyznać, że na temat rogatek, żurków i obufrancuzów trudno mi się wypowiadać, wiem oczywiście o co chodziale nie łowię tymi błystkami na co dzień. Jedynie rogatką łowiłem. Ale skoro mam pod ręką Stefanki i łowię na nie odpoczątku to nie kombinuję. Oczywiście mógłbym opisać i ocenićróżnice i zastosowqanie wymienionych na początku, ale do tegopotrzebował bym 1-2h na łowisku. Mogę spróbować coś takiego przeprowadzić tylko muszę się zaopatrzyć w żurki i ... .Pozdro Jachu
pablom Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Przeczytałem z wielkim zainteresowaniem, ponieważ wahadło jest ostatnio moją ulubioną przynętą. Zostały potwierdzone moje obserwacje, ale też trochę świeżości (połów na drugim brzegu) się wkradło, na pewno spróbuje na następnej wyprawie.Dostaniesz do łapki coś, co może Ci to wahadło zastąpić , ale tylko w pewnych sytuacjach brzmi smacznie <_<
Janusz Wałaszewski Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Dzięki Lanio, a fotki, wiadomo Królowa - Parsęta.Pozdro Jachu
Tomaszek Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Heeej - ani jednego zdjęcia ryby!
mifek Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 tomaszek - bo artykul jest o wahadlach, a nie o rybach na nie
Janusz Wałaszewski Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Heej Tomaszek, mój ulubiony antagonisto. artyk jest o wahadłacha nie o rybach. Jakbym wstawił fotki wszystkich swoich trotekto pewnie by zabrakło miejsca na serwerze. A tak na poważniefaktycznie można by jakąś fotkę zamieścić. Sądziłem jednak, żepiszę o wahadłach i ich stosowaniu w konkretnej sytuacji.Pozdro Jachu PS. O widzę że Rafał-mifek się za mną wstawił
remek Opublikowano 31 Stycznia 2008 Autor Opublikowano 31 Stycznia 2008 Przyślecie do mnie - wstawię (trochę miejsca jeszcze na serwerze mam) PozdrawiamRemek
Friko Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Jachu, bardzo fajny artykuł, tchnący autentyczną wędkarską wiedzą i doświadczeniem. Super. pozdrawiam
WOBLER-W1 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Dzięki za te wyczerpujące opisy- dowiedziałem się jak wiele błędów popełniam nad wodami trociowymi, pewnie jeszcze nie raz przeczytam całość - pozdrawiam Paweł B.
tomekat Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 moje zdanie co do fotek to chyba pasują do opisu miejsca i sposobu stosowania odpowiedniego prowadzenia wahadełka
Janusz Wałaszewski Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Witaj Remku, to był taki żart z tym serwerem, zresztą wiem, żewiesz. Cały problem polega na tym, że 99% moich fotek to klasyczne odbitki, które trzeba zeskanować. Z drugiej strony nie widzę specjalnie powodu by się chwalić starymi fotkami. Jakbędą nowe to oczywiście wstawię.Pozdrowienia Jachu
Janusz Wałaszewski Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 @Friko@WOBLER-W1@tomkatDzieki za przychylne opinie, postaram się jeszcze napisać coś nt. wahadeł w połowie innych ryb i na innych łowiskach.Pozdro jachu
Friko Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Moim zdaniem pomysł z opisem prowadzenia przynety i zobrazowanie tegoż opisu fotograficznym przedstawieniem miejscówki jest naprawdę kwintesencją dobrego artykułu wędkarskiego. Oby jak najwięcej TAKICH tekstów na jerkbaicie!
Trout Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Dobry artykuł Sama prawda co tam napisane,a wiem co mówię bo miałem z kolegą okazję poznać Janusza i troche drogocennej wiedzy Janusz nam przekazał o wachadłach
Janusz Wałaszewski Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Dzięki Robert-Trout.I do następnego razu, mam nadzieję, że będzie więcej czasu natakie tam różne itd. ...Pozdrowienia Jachu
falgmar Opublikowano 31 Stycznia 2008 Opublikowano 31 Stycznia 2008 Bardzo dobry artykuł, od razu widać że człowiek wie o czym pisze Dodatkowo ten niepowtarzalny klimat Parsęty, już za nim tęsknię....Pozdrawiam.
Sławek Oppeln Bronikowski Opublikowano 1 Lutego 2008 Opublikowano 1 Lutego 2008 Fakt , że pojawiają się w naszej praktyce przynęty takie jak karlinka , czy trzebiatówka /choćby z wylewki/ , jest optymistyczny . Bo akcentuje obecność nad wodą populacji z pomysłem na łowienie , i wyobrażnią . Nie tylko rutynowy koszyk poglądów ..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się