spigot Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 W dniach : 24 - 27.04.08 odbyło się spotkanie nad Kwisą ( powtórka z rozrywki )Serdecznie zapraszam wszystkich uczestników spotkania o publikację własnych ciekawych zdjęć., wraz z krótkim opisem różnych sytuacji, przygód które spotkały nas nad wodą. A trochę ich było. Zapraszam również wszystkich forumowiczów do dyskusji
tornado Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Rafał to dzięki tobie tak fajnie się bawiliśmy za co ja Ci serdecznie dziękuje tornado.
spigot Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Osiemnastu forumowiczów spotkało się po raz kolejny na wyprawie pstrągowej nad Kwisą.Część z nich łowiła już od piątkowego poranka.Miejscem spotkania był Świętoszów. Pogoda nam dopisała ,woda również była super.Z rybami już było różnie. Metody połowu dowolne od muchy po spining. Nawet nasz kolega @szpiegu nie odmówił sobie machnięcia zestawem muchowym wraz z @jajakubem Przyznam że nieźle im to szło
spigot Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Spotkanie miało charakter bardzo ale to bardzo luźny i towarzyski nikt się nigdzie nie spieszył ot typowy relaks w dobranym towarzystwie
ginel Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Szpiegu jakie balety:)fiu, fiu. A Jakub nawet się uśmiechnął na focie. Widać ,że było fajnie.Gratuluje udanego wypadu.
popper Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Dopisała pogoda, dopisało towarzystwo, dopisały ryby, dopisuję i ja:-niektórzy jak @Tornado,zaczęli od muchy:
popper Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Już w pierwszym dniu grupki kolegów mijały się w obu kierunkach, a miejscóweczki...... :
Trout Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 O na zdjeciach widze muchóweczkę shimano przez którą zachorowałem na muchę .Kto nią łowił już przepadł Milo26 niezarażaj innych bo forum muchowe się zrobi No panowie dawac wiecej zdjęć z tej powtórki z rozrywki. A ja jeszcze tylko tydzień pracy i sześć tygodni urlopu ale bede szalał a nie macie w planach jakis nastepnych spotkań w okresie maj/czerwiec.
mifek Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 O na zdjeciach widze muchóweczkę shimano przez którą zachorowałem na muchę .Kto nią łowił już przepadł Milo26 niezarażaj innych bo forum muchowe się zrobi No panowie dawac wiecej zdjęć z tej powtórki z rozrywki. A ja jeszcze tylko tydzień pracy i sześć tygodni urlopu ale bede szalał a nie macie w planach jakis nastepnych spotkań w okresie maj/czerwiec. jest wielce prawdopodobne, że pod koniec czerwca będzie mialo miejsce spotkanie nad Odra... Ale w chwili obecnej trwaja prace nad stosowną bazą noclegową....
Trout Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Szkoda że pod koniec czerwca a nie wcześniej bo ja 15 czerwca będę konczył urlop i znów nie będę mógł przyjechać.
Trout Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 A złapaliście coś nad kwisą ,albo chociaż jakiś kontakt z rybkami
popper Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Mimo starań wyniki nie przyprawiały o zawrót głowy. Trzeba było wypracować nową strategię. Przybywało ludzi i....pomysłów :
mifek Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 trzeba dodac, że nie tylko miejscówki mieliśmy przepiękne...
spigot Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 @Trout dokładnie sam machałem ,świetny kijek pod streamera machaliśmy wszystkim czym się dało testowaliśmy różne przynęty zabieraliśmy niektórym kolegom wędki spiningowe a w zamian casting do łapki były poślizgi do wody , kąpiele , połamane kije
popper Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 No i nastała sobota. Dzień pogodny i bardziej łaskawy dla łowców. Nie wiadomo kiedy padł pierwszy kropek ale od południa odnotowywano coraz więcej kontaków. Niektóre zakończone nawet sukcesem:
spigot Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Tak ... choć nie musieliśmy specjalnie Adriana ( @adis )namawiać do castinku ,po małym instruktarzu i kilku rzutach kolega @adis machał jak stary castingowiec
spigot Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Godziny leciały niemiłosiernie choć w pierwszych dniach nikt nie odczuwał zmęczenia to jednak co niektórym adrenalina mocno wzrastała @szpiegu znów posadził całą ekipę rekordem kropka tylko chodzi i węszy jak widać ma nosa
spigot Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 kropek dość wyświechtał naszego boleniowca @szpiega , pogubił się kiedy kropek wystartował w dół rzeki , ale tak całkiem serio to dawno nie widziałem takiego ataku z dołu około 2 m. który był pod naszymi nogami.
popper Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Mniej więcej 10 m stąd @Popper stracił swoją życiówkę
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now