kamillo1 Opublikowano 27 Maja 2008 Opublikowano 27 Maja 2008 Jako, że za pasem początek sezonu na sandacza, myślę że warto byłoby trochę ożywić temat połowu tej rybki. Ja generalnie nie mam zbytnich sukcesów tym temacie, ale w tym roku biorę się ostro do roboty i na ten sezon jest to mój cel nr 1.Mam do Was kilka pytań: łowie na zaporówkach które niestety mają jednolite dno (ok. 2,5 m głebokości)i linię brzegową na całej długości. W związku z czym nie ma tam takich typowych (książkowych ) stanowisk sandaczowych. Zbiorniki są przepływowe, tzn. zaczynają się i kończą tamą. Pływa w nich sporo sandacza i są one łowione na trupka w nocy, ale niestety spiningistom dają się przechytrzyć baaaardzo rzadko (również z opadu). Macie jakieś pomysły jak można by dobrać sie do tych ryb w takich zbiornikach (latem wzdłuż brzegu prawie na całym zbiorniku pojawia sie ok 2 m pas roslinności)? Ja planuje zdecydowanie zwiekszyć gramaturę główek (łowie na kopyta 8-12 cm, na główkach z reguły 7 g) do 12-15 g oraz spróbowac sił spiningu nocą na woblery.Prosiłbym jeszcze o Wasze opinie na temat stosowanie przy połowie tej ryby na gumy przyponów (np. wolfram)-zdarzają się szczupaki. Czy gumy mocujecie bezpośrednio na plecionce czy zawsze na agrafkach?
spigot Opublikowano 28 Maja 2008 Opublikowano 28 Maja 2008 @kamilio1 blat i nic więcej ? nie możliwePISZESZ: Pływa w nich sporo sandacza czy można pływać łódką? jeśli tak 1. poszukaj na echo koryto lub pozostałości po nim 2. poszukaj miejsc inaczej ukształtowanych na echo niż jest na całym jeziorze. nawet jakby miały być 3 kamienie na całym jeziorze to je musisz znaleźć co do przynęt zacznij ten sezon na średnie gumki 5 cm z główką do max 15g. te gumy 8-12cm zostaw na później jeżeli jest to tak płytkie jezioro i mówisz że jest sandacz to i musi być okoń. Skoro tak wypatruj drobnicy przy brzegach które gania okoń i tam obławiaj na pewno trafisz na mętnookiego
kamillo1 Opublikowano 28 Maja 2008 Autor Opublikowano 28 Maja 2008 spigot niestety blat jest jednolity (zbiornik wybetonowany). Niestety w chwili obecnej nie dysponuję łódką, ale można tam pływać i wtedy możnaby napewno odnaleźć koryto. Póki co muszę próbować z brzegu.Gumki 5 cm, nie będą trochę za małe? Jak się zapatrujesz w kwestii sensu stosowania przyponów wolframowych (mozliwy przyłów szczupaka)?
spigot Opublikowano 28 Maja 2008 Opublikowano 28 Maja 2008 Witaj odradzam wolfram aczkolwiek jak sandacz żeruje nie ma to znaczenia.Osobiście łowię samą plecionką i na końcu wiąże agrafkę. co do gum 5 cm nie zastanawiaj się tylko sprawdź czy dają radę.Życzę powodzenia w połowach.
Jozi Opublikowano 30 Maja 2008 Opublikowano 30 Maja 2008 Słuchaj spigota.Muszą być jakieś miejsca typu małe zagłębienie, coś leży na dnie, jak łowisz to szukaj cienia, mętnooki grupuje się raczej tam gdzie jest cień.Jak jest płytko nie da się go zlokalizować bo go spłoszysz.Poszukaj ciekawych miejsc a później ustawiaj się do nich na odległość rzutu na maxa.Jak jest masz pewny sukces.Zamiast stalki zastosuj dobry fluorokarbon jest jeszcze lepszy jak plecionka.Mam przetestowane.Spigot ma rację jak żre to mu lina nie będzie przeszkadzać.
pablom Opublikowano 30 Maja 2008 Opublikowano 30 Maja 2008 Muszą być jakieś uskoki, fałdy i inne takie. Kilka lat temu łowiłem zad zbiornikiem Zemborzyckim, jak wypłynąłem z przystani to po 400m na sondzie pokazał się gwałtowny spadek s 1,2 na 1,3 poważnie. Sandacze siedziały na tej płytkiej wodzie, a nie przy zaporze gdzie jest 4-5m. Próbuj, lekko, jak nie za skutkuje to typowy zestaw śląski, kopyto i nawet 35g - często skutkuje. Ja zawsze mam drut, czasami trafia się ładny szczupak. Kolega w zeszłym roku jako przyłów wyjął takiego 122cm, takich kilka jeszcze pływa, nie zauważyłem jakiejś różnicy.
BITR Opublikowano 30 Maja 2008 Opublikowano 30 Maja 2008 Gdy bys' nie znalazl nic odpowiedniego na dnie to jest jeden fajny sposob... Zamocowac pare cegiel na srednich rozmiarow pień i utopic w granicach zasiegu tak zeby nikt o tym nie wiedzial. Mozhe nie tak fascynujące ale efektownie.
kamillo1 Opublikowano 30 Maja 2008 Autor Opublikowano 30 Maja 2008 hehhe wiesz że nawet o tym myslałem? narazie poprubuje jeszcze konwencjonalnymi metodami, jak nie poskutkuje to zamówie wywrotke kamieni.....
spigot Opublikowano 30 Maja 2008 Opublikowano 30 Maja 2008 Słuchaj spigota.Muszą być jakieś miejsca typu małe zagłębienie, coś leży na dnie, jak łowisz to szukaj cienia, mętnooki grupuje się raczej tam gdzie jest cień.Jak jest płytko nie da się go zlokalizować bo go spłoszysz.Poszukaj ciekawych miejsc a później ustawiaj się do nich na odległość rzutu na maxa.Jak jest masz pewny sukces.Zamiast stalki zastosuj dobry fluorokarbon jest jeszcze lepszy jak plecionka.Mam przetestowane.Spigot ma rację jak żre to mu lina nie będzie przeszkadzać. przy FC są różne opinie. Ja wiem jedno nigdy na średni opad nie założę FC a zwłaszcza na rzece. Dość gruby np. 0,50mm według grubości Polskich firm wywołuje i wzbudza drgania które mnie osobiście tak wpieniają że szok
spigot Opublikowano 30 Maja 2008 Opublikowano 30 Maja 2008 Gdy bys' nie znalazl nic odpowiedniego na dnie to jest jeden fajny sposob... Zamocowac pare cegiel na srednich rozmiarow pień i utopic w granicach zasiegu tak zeby nikt o tym nie wiedzial. Mozhe nie tak fascynujące ale efektownie. BITR super temat w zimę można świetnie podziałać z takimi tematami masz 100% rację i sandacze domek będą miały bez kredytów hipotecznych
kamillo1 Opublikowano 30 Maja 2008 Autor Opublikowano 30 Maja 2008 czy jest jakiś agent, który próbował juz tego patentu?
spigot Opublikowano 30 Maja 2008 Opublikowano 30 Maja 2008 hehhe wiesz że nawet o tym myslałem? narazie poprubuje jeszcze konwencjonalnymi metodami, jak nie poskutkuje to zamówie wywrotke kamieni..... @kamillo1 skoro nie pływasz to skąd możesz wiedzieć jakie jest dno nie uwierzę że nie ma na jakimś odcinku opaski z kamieni pod wodą.skoro jest beton to musi być też tama. Zwróć uwagę z której strony przeważnie wieje wiatr i na jaką ścianę jeziora zawiewa . może jest tam bardziej umocniony brzeg czy nie wiem beton jako ściana. Jeśli dobrze nie znasz dna !!!! polecam mocniejszy kijem 25g oliwa i ciśnij w środek jeziora ile fabryka dała. Ściągając zestaw tak też można zbadać czy są jakieś kamole , korzenie , dołki
kamillo1 Opublikowano 30 Maja 2008 Autor Opublikowano 30 Maja 2008 wiem jak są te zborniki robione u nas- rzeczywiście w trakce zalewania było jednolite dno, ale po kilkunastu latach zapewne jakieś zmiany mogły zajść, tym bardziej, że wpada do nich rzeka, która mogła ze soba przynieść jakieś ciekawe rzeczy. Aczkolwiek ponad 10 lat łowienia na tym zbiorniku wskazuje, ze jedyne zaczepy na jakie mozna liczyć to zielsko i to tylko na niektórych fragmentach. Ale rzeczywiście bez pływania i dokładnego sprawdzania dna nie jestem w stanie dokładnie okreslić co i jak. W tym roku poprostu bardziej sie przyłożę do łowienia z opadu i do tarzania po dnie, oraz spiningu po zmierzchu. Łódki niestety w moim m nie zmieszcze, także narazie tylko połowy z brzegu, jak coś wyjmę w końcu to się pochwalę w odpowiednim temaciepozdrawiamKamil
Kuba Opublikowano 31 Maja 2008 Opublikowano 31 Maja 2008 Dzis pierwszy dzien sandaczowania wg rapr-u. Zlokalizowaliscie sandacze?
Kuba Opublikowano 31 Maja 2008 Opublikowano 31 Maja 2008 01.06? Tak, ale jutro jest niedziela, zatem hajda dzisiaj!
Tomek_N Opublikowano 31 Maja 2008 Opublikowano 31 Maja 2008 He? Od kiedy okres ochronny ma cos wspolnego z dniem tygodniowym?Okres jest do 31.05. kazdego roku, wiec nie rozumie o co chodzi. No chyba ze w Polsce jest troszke inaczej. Koniec dyskusji, bo nie na temat
spigot Opublikowano 31 Maja 2008 Opublikowano 31 Maja 2008 01.06? Tak, ale jutro jest niedziela, zatem hajda dzisiaj! no to powodzenia kolego gdyby 01.06.08 był w poniedziałek to tak sandacza łowimy nawet w Polsce od jutra. Jutro SPREE i LOSHA
Kuba Opublikowano 31 Maja 2008 Opublikowano 31 Maja 2008 Dziekuje, skorzystam z pewnoscia.Polecam paragraf 8 punkt 4 Regulaminu Amatorskiego Polowu Ryb, w skrócie RAPR. Np. tutaj:http://siaja.w.interia.pl/rapr.htm EOT
Panek Opublikowano 31 Maja 2008 Opublikowano 31 Maja 2008 Jeżeli pierwszy lub ostatni dzień okresu ochronnego dla określonego gatunku ryb przypada w dzień ustawowo wolny od pracy okres ochronny ulega skróceniu o ten dzień.
kwasik Opublikowano 1 Czerwca 2008 Opublikowano 1 Czerwca 2008 Sobota nie jest dniem USTAWOWO wolnym od pracy!
Panek Opublikowano 1 Czerwca 2008 Opublikowano 1 Czerwca 2008 ja Tylko w imie myśli kolegi wstawiłem o co mu chodzi
Kuba Opublikowano 1 Czerwca 2008 Opublikowano 1 Czerwca 2008 Sobota nie jest dniem USTAWOWO wolnym od pracy!Zgadza sie...a kiedy wypadal 01.06??
Panek Opublikowano 1 Czerwca 2008 Opublikowano 1 Czerwca 2008 dziś, a dziś niedziela i na tym zakończmy
kwasik Opublikowano 2 Czerwca 2008 Opublikowano 2 Czerwca 2008 Jeden Australijczyk aborygen sprawił sobie nowy bumerang. I zwariował, bo chciał wyrzucić stary. Temat sobót wraca, jak ten bumerang, prz każdej sobocie kończącej lub zaczynającej jakiś okres ochronny. A mnie się wczoraj udało namierzyć przez pół dnia jednego sandacza na ZZ, pstryknł w gumę; i to by było na tyle. pozdr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się