Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam, za tydzień wybieram się do Myczkowców, i chciał bym zaczerpnąć jakichś informacji o tym zbiorniku... warto na nim coś

działać (spinnin jeśli łodzie będą dostępne to z łodzi) , czy raczej od razu na Soline?? I na jaką rybe się nastawiać? :unsure: :mellow:

Posted

Przede wszystkim Myczkowce są wodą górską (o ile pamiętam dniówka górska jest o ok. 3x droższa niż nizinna). Na jeziorze występują bardzo duże wahania poziomu wody (elektrownia). Górna część zb. (od mostu poniżej zapory w Solinie) to królestwo pstrągów, niżej można złowić ładnego okonia i szczupaka.

 

Ale...na początku czerwca Solina będzie wg. mnie znacznie lepsza - sandacze!!!!!!

Posted

tzn że ile by mi wyszło za dniówke / tygodniówka? :unsure:

i na solinie też by mnie ciekawiło jak z cenami :unsure:

Posted

Składka roczna na wody górskie (limit 40 dni łowienia):

 

- młodzieżowa (16-26 lat) - 60 zł

 

solina i myczkowce to górskie czy nizinne zbiorniki? jak by górskie to bym i na san sie załapał :unsure:

Posted
Tak jak pisałem wyżej, Myczkowce są górskie, Solina to zbiornik nizinny.
Posted

to jedną opłatą 2 zbiorników nie obsłużę, musze coś wybrać, do myczkowskiego mam 15-20 minut pieszo, a na soline to nie wiem kto by mnie wiózł... albo 2 godziny spaceru

 

@Slider, bardzo byś mi pomógł gdybyś coś podesłał

  • Like 1
  • 6 years later...
Posted

Cześć, będę tu w połowie lipca, na tydzień . Może ktoś z kolegów coś podpowie żeby całego majdanu ze sobą nie zabierać. Co i na co można próbować złowić z łódki w okolicach połowy zbiornika. Czy może odpuścić sobie i na Solinie popróbować ?

Z góry dziękuję za pomoc.

  • 1 month later...
Posted (edited)
Cześć, byłem tam i właśnie wróciłem. Z braku info nie tylko na tym forum pojechałem kompletnie nieprzygotowany. Łowisko nie przypomina Soliny , jest miejscami głęboko ale na dnie miękko, na licznych wypłycenich sporo podwodnych łąk gdzie mieszka mnóstwo drobnicy i warto obrzucać dużymi jerkami i mieszkają podobno metrowe szczupce , małymi jigami moźna szukać okonia, tęczaka , potokowca i troci , warto mieć elektraka bo zbiornik jest dość długi. Mieszkałem w ośrodku Andrzejówka , jeali ktos lubi cisze i spokój polecam zdecydowanie, łódki moźna wypożyczyć w kilku miejscach, z brzegu też można porzucać , a i jeszcze klenie takie ok 50 cm dzielnie patrolują brzegi. Moje wyniki uważam, że marniutkie, być może dlatego że łowilem głównie rano a woda wyźsza ok południa , co im podobno służy Edited by kostom63
  • 6 years later...
Posted
Cześć, odświeżę troszkę temat, może uda mi się zdobyć trochę informacji. Otóż czy na zbiorniku od strony mostu w Solinie jest jakaś szansa na zaparkowanie auta i zwodowanie się z Belly-Boat'em? Wybieram się w lipcu.
Posted
No ja tam bym nie próbował z belly boatem w górze koło mostu prędzej nieco niżej w Bóbrce. Tam potrafi mocno woda płynąć podczas zrzutu wody.
Posted
No właśnie o te zrzuty wody też chciałbym spytać; czy są o wyznaczonych porach lub są jakoś przewidywalne tak żeby zdążyć spłynąć do brzegu? Ewentualnie czy długo to trwa?, bo mogę popłynąć z prądem, a później wrócić sobie jak przestanie płynąć. Czy wogóle widujecie Panowie kogoś na belly na tym zbiorniku?
Posted
Sam pływałem belly niżej, na wysokości Bóbrki. Zrzuty były ale tam gdzie jest szerzej między brzegami można się utrzymać w miejscu ewentualnie spłynąć do w miejsce przez nas obrane. Natomiast nie wyobrażam sobie nawet ustania w miejscu w górze koło mostu. Nie wiem czy zrzuty są planowane i o stałej porze ale pedałowanie przez 1 h czy dłużej nie ma sensu. Koło mostu łódka/ponton i elektryk, niżej można użyć belly. TO oczywiście moja opinia.
Posted

Zrzuty bywają nieregularne i nawet nie ma gdzie sprawdzić. Czasem tylko te spektakularne zrzuty ( przez przelewy a  nie turbiny) tworzące kaskady sa komunikowane.

 

W okolicach mostu prąd jest zazwyczaj mocny, brzegi strome i ciężko tam jakoś się wydostać. Dodatkowo pływając tam odniosłem wrażenie bardzo zimnej wody. Na pewno był kilka stopni niższa jak na Solinie.

Osobiscie odradzał bym tama okolice na belly.

Posted
Dziękuję Panowie za podpowiedzi, jeżeli jesteście z okolicy podpowiedzcie proszę czy lepiej się wodować przy przystani amur czy OSP Bóbrka?
Posted
Na jednym i drugim miejscu zwodujesz się bez problemu z belly boatem,jak chcesz łowić wyżej,bliżej w stronę mostu i porzucać za pstrągiem czy trocią to lepiej na przystani amur, mniej pedałowania a czym wyżej bliżej mostu tym większa szansa na pstrąga.
  • Like 1
Posted
Dziękuję za podpowiedzi, łowię na muchówkę z nastawieniem na łososiowate, będę spędzał urlop koło Leska, a do przejechania mam prawie 900km. dlatego dopytuje o warunki na belly bo nie wiem czy brać, ale chyba się zdecyduje i mam nadzieję, że z woduje się choć raz. Pewnie bliżej wyjazdu jeszcze się odezwę. Pozdrawiam Maciej.
  • 4 weeks later...
Posted (edited)
Może ktoś napisać jak z wynikami na Myczkowcach bo zastanawiam się nad wyjazdem na kilka dni, jeszcze kwestia tego czy jest opcja wypożyczenia łódki z silnikiem elektrycznym? Będę wdzięczny za informacje :) Edited by FrejBigTuNupi
Posted
Cześć. Jak to z rybami jednego dnia biorą- drugiego i trzeciego-nie. Zważywszy ,że jest to zbiornik wyrównawczy dużo zależy od zrzutów wody.Łódke będzie można wypożyczyć( łódki z pzw bez silnika )około końca kwietnia( jeśli zrobi się cieplej bo na razie tam zima).
  • 2 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...