Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Jaką największa rybę złowiliście na slidera ja złowiłem 56cm szczupaka . Złowiłem go na slidera 7f czy większe szczupaki wezmą na niego czy zamały jest?? czy muszę stosować slidera 10 lub 12 na szczupaki powyżej 2 kg??
Opublikowano

Drogi kolego, na to niema zasady :D jak pokazują przykłady z forum, np. u kolegi @harvi na boxera 4 wziął metrowy szczupak :D

a jeszcze wcześniej na slidera 10 zaplątał się ok 10cm jazgarzyk :lol: filozofia ,,im większa przynęta tym większa ryba moim

prywatnym zdaniem się nie sprawdza :D zdarza się że na 13cm woblera biorą szczupaki 40-50cm (w jednym dniu miałem kilka takich z

rzędu), a zdarza się że na okoniowe przynęty weźmie metrówka więc wielkością się aż tak nie kieruj :D

Opublikowano

Swieze wspomnienia: w zesla sobote z powodzeniem uzuwalem 12tke zeby eliminowac okolowymiarowe sczupaki ktore nie dawaly spokoju 10-tce. Pomoglo to mi nie wyploszyc mame i ustalic nowy rekord jeziora - 3,5kg. :mellow:

Ale najgrubszy sczupak w zyciu uderzyl mi w obrotowke #2 :unsure:

 

PS. Mojim zdaniem 7cm to juz nie jest Slider to juz kompletnie inna przynenta z inna praca.

Opublikowano

Jaką największa rybę złowiliście na slidera ja złowiłem 56cm szczupaka . Złowiłem go na slidera 7f czy większe szczupaki wezmą na niego czy zamały jest?? czy muszę stosować slidera 10 lub 12 na szczupaki powyżej 2 kg??

 

witam!

z zebatymi zalezy od dnia jak z kazda ryba,jak beda zarly to i na 7 moze cos Ci usiasc w miare ciekawego,ale raczej te mniejsze beda atakowac,ja bym proponowal te wieksze slidery. pozdrawiam

 

Opublikowano

Ja dwa tygodnie temu złowiłem swojego pierwszego szczupaka na casta ;) Miał 67cm długości i ważył równo 2kg.Wziął na slidera 7s w kolorze RPH

 

Pozdro!!

Opublikowano
I to nie tylko w sliderach te rekordy padają...Ostatnio w Jacka18S uderzył mi szczupak 20cm. Teraz już wierzę, że nie ma regóły...
Opublikowano
koledzy ale odchodzicie od tematu :wacko: ..pytanie dotyczyło największej ryby złowionej na w/w jerka ja trafiłem na MB 10 sinking w Szwecji np.104 zębala i tam ten rozmiar wiosną był the best
Opublikowano
Pod koniec maja byłem w Szwecji... najwięcej miałem ryb na małe woblery (9 cm) chodzące na 2 - 2,5 metrach (najczęstsza głębokość trolingu - 4 - 4-5 m), na te wieksze nie chciały... znaczy rzadziej chciały. Największy miał 104 cm.
Opublikowano

I to nie tylko w sliderach te rekordy padają...Ostatnio w Jacka18S uderzył mi szczupak 20cm. Teraz już wierzę, że nie ma regóły...

 

Był to najwyraźniej atak na tle seksualnym.

 

Ad rem:

Ja łowię na 12-ki. Z miłości do rzeczy dużych. Łowię na nie dużo 40-tek, a nawet i 30-taki się trafiają. Zapomnij więc o wyeliminowaniu drobnicy.

 

Mój sliderowy rekord marny, około 70 cm.

 

Opublikowano

Mój największy boleń 79 cm. został złapany na żwirowni w okolicy Tarnowa 24 grudnia na............................ 10 cm SLIDERA RGS.

 

Ja zaś widziałem okonia 47cm chwyconego na siódemkę. Sliderki potrafią sprawić miłą niespodziankę. :D

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ja z rodziny sliderow używam tylko 10 i 12 w 98 % tonących.

Kiedyś więcej tych pierwszych ale od czasu kiedy zagościła u mnie wędka na MU-666 bez zmęczenia mogę miatac i tymi drugimi cały dzień. Mimo tego uważam, ze 10 ciut agresywniej pracuje.

Jak już koledzy napisali, nie ma zasady, sa dni kiedy na 12 trafiają sie tylko paprochy a po założeniu 10 siada 80+.

 

A już konkretnie:

10 - 92 cm, szczupak

10 - 100 +++++, szczupak nie wyciągnięty (wiadomo te są największe)

10 - 80 +, boleń za kapotę, nie wyciągnięty (patrz wyżej)

Opublikowano

 

10 - 80 +, boleń za kapotę, nie wyciągnięty (patrz wyżej)

 

Tak ja piszą nie ma reguły, wczoraj za kapotę na salmo percha 12 miałem sandacza 3 cm. Ale jak się ma szczęście to w ten sposób można złapać też np. płetwonurka lub nawet łódź podwodną.

Opublikowano
Wiele w tym ironii, ale myślę, że prawdopodobieństwo złapania za kapotę bolka, który się nie interesował przynętą, jest bardzo małe... Boleń to nie leszcz, który pływa ławicami, ani nie sum, który zalega na dnie.
Opublikowano

Wiele w tym ironii, ale myślę, że prawdopodobieństwo złapania za kapotę bolka, który się nie interesował przynętą, jest bardzo małe...

 

ale sie zdarza , w tym roku przy trawach na przelewie przypiołem za ogon bolka około 65 cm , na gleboko chodzacego woblera. W pierwszej chwili to niewiedzialem co sie dzieje jeden świst szpulki kołowrotka... i cieśnienie 200/200.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...