tomi78 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Siemka .Za dwa miechy śmignie mi trzydziestka więc postanowiłem ten fakt uczcić nad najpiękniejsza rzeką Słowenji w pogoni za dużym kabanem.Jezeli ktoś jest chętny to zapraszam na priv.Wyjazd na trzy dni łowienia w terminie 20 września.Pstragi są tam naprawde ogromne i mega silne .http://www.impel-bohinj.si/flyfishing_slovenia.htmMniej więcej takie jak w linku poniżej http://www.flyfishing.pl/web/article.php?a_id=3571
tomi78 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Nie myślałem że odzew będzie tak błyskawiczny bo ekipa już prawie zmontowana
tomi78 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 fajne rybki tam mają http://idrsko.moj-album.com/album/3455284/?os=3455511 http://www.ribiska-druzina-tolmin.si/forum/viewtopic.php?t=6 7
Marcin Rafalski Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Niestety nie mogę jechać, ale liczę na jakąś relacje po powrocie!U.
tomi78 Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Z powodów różnych uszczupliła nam się ekipa i mamy dwa miejsca wolne .Wyjazd w czwartek rano .Ewentualne pytania na priv
Kuba Standera Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Życzę pięknych rybMoi koledzy jeżdżą tam na marmurki, są zachwyceniPowodzenia
rognis_oko Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Ja niestety wypadłem z ekipy... bardzo żałuję Niestety czasami sprawy służbowe i rodzinne są dużo ważniejsze niż łowienie ryb...
Kuba Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Niestety czasami sprawy służbowe i rodzinne są dużo ważniejsze niż łowienie ryb... Za Billem Shankly (ciut zmieniajac) - fishing is not a matter of life and death. It is much more than that!
tomi78 Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Jutro rano jedziemy powalczyć.Będzie bardzo ciężko bo na koniec sezonu ryby są już bardzo skłute i cwane ale czy to ważne ile się złowi.Ważne że w pięknym miejscu z fajną ekipą walnie mi trzydziestka
wujek Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Takie podejście mi się podoba. Wiem Tomi że łowienie dla Ciebie to dobra zabawa, dlatego baw się dobrze, a wszystkim życzę powodzenia i lepszej pogody niż u nas , a ryby jakieś na pewno będą
wobler129 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Powodzenia! Na pewno dostaniesz tego dużego pstrągala
mifek Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Ważne że w pięknym miejscu z fajną ekipą walnie mi trzydziestka ....na przypnie ma sie rozumiec... I TEGO WAM WSZYSTKIM ZYCZę... licząc oczywiscie na obszerną relacje
patu Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 ...z tego co wiem to nawet więcej niż cosik <_<
rocky Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Widzę ,że Tomi jeszcze nie znalazł czasu na napisanie paru słów. Jako organizator powinien odezwać się pierwszy. Wychodze trochę przed szereg, ale usprawiedliwię się tym ,że w domu padł mi system i piszę teraz z pracy, bo nie będę miał innej możliwości do przyszłego tygodnia.Połowiliśmy chyba nieźle, porównując wyniki innych spokanych nad wodą wędkarzy. Końcówka sezonu, więc ryby skłute,ostrożne i bardzo płochliwe. Mam na myśli te od 40-stu w górę, bo wymiarszczaki czepiały się niemiłosiernie.Woda krystalicznie czysta, czasami trzeba było łowić na kolanach, by ryba startująca do przynęty nie zobaczyła wędkarza bo od razu rezygnowała.Dużo wędkarzy, ale można było znaleźć spokojne miejsce dla siebie. Zresztą miejscówek mnóstwo, ryby wszędzie. Np. stając na moście można było obserwować 20-30 sztuk kabanków w gr.40-60cm a nawet pojedyńcze większe.Sceneria wędkowania przepiękna, ja zapominałem nad rzeką o bożym świecie.Raj na ziemi. Już myślę kiedy tam się znowu wybrać
rocky Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Póki co zajmuję się konwersją Raw-ów w jpg-i, więc jak tylko odzyskam system i łącze to rzucę jakieś zdjątka. Może do tego czasu koledzy coś podrzucą. Dwa aparaty były utopione(Tomiego i Andrzeja), ale dawały znaki życia po wstępnym suszeniu. Mam nadzieję, że nie stracili zdjęć
hlehle Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Póki co zajmuję się konwersją Raw-ów w jpg-i, więc jak tylko odzyskam system i łącze to rzucę jakieś zdjątka. Może do tego czasu koledzy coś podrzucą. Dwa aparaty były utopione(Tomiego i Andrzeja), ale dawały znaki życia po wstępnym suszeniu. Mam nadzieję, że nie stracili zdjęć Tomi swój aparat już ze 3 razy utopił. Jemu to nie przeszkadza - twarda sztuka, tak więc i tym razem zdjęć nie stracił
danielXR Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 To może ja podwieszę kilka fotek.... Rocky wszystko ujął dokładnie: ryb bardzo dużo widać , złowienie ich było bardzo trudno - krystalicznie czysta i głęboka woda powodowała że podanie nawet ciężkiej muchy na szybko tonącym sznurze było bardzo trudne... Ale rzeka i okolice są przepiękne-warto było tam jechać nawet jakby ryby nie brały. .
danielXR Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Najwięcej łowiliśmy tęczaków i potoków, lipieni na naszym odcinku nie było zbyt wiele i na ogół w rozmiarze do 35 cm. Standardowe tęczaki w granicach 35-45 cm:.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now