Slavecky Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Witajcie po dłuższej przerwie.Pytałem już u :konkurencji ale rad nigdy nie za duża Na dzień dobry mam pytanie z grubej rury kierowane do wiślaków...Otóż zamierzam z kumlpem spłynąć w połowie sierpnia z Kazimierz do Warszawy.Chcemy przeznaczyc na to kila dni 3-5?Mam zwykłą łódź (nie wiślaną pychówkę wprawdzie ale dużą, przyzwoitą łajbę wędkarską) i dobry silnik Hondy 20KM.Nie jesteśmy takimi zupełnymi neofitami - spłyneliśmy już 2 lata temu z Modlina prawie pod Zakroczym. Teraz jednak mamy smaka na spentrowanie odcinka powyżej W-wy.I Tu prośba o wszelakie rady:- na co uważać? (jakie miejsca są zdradliwe na tym odcinku)- gdzie warto dłużej się zatrzymać? (i liczyc na spotkanie z sumem, gdzie z sandaczem a gdzie może trafić się przyzwoity kleń?)- gdzie można przycumować by uzupełnić ew.zapasy (jakiś sklep, stacja benzynowa etc)- ile wreszcze liczyć dni na taki spływ? Zakladamy, że w ciągu dnia będziemy raczej spokojnie spływać, łowić 5-10,00 i 18-22,00 - czasem w nocy jesli będzie rokująca miejscówka. Chcemy nocować na wyspach przez wzgląd na bezpieczeństwo... Tak więc otwarty jestem na wszelkie rady i sugestiePozdr.S,ps. Jeśli ktoś planuje podobny spływ i chciałby się podłączyć ze woją łodzią - mniej więcej w terminie 14-17 to serdecznie zapraszamyZe swej strony postaram się zrelacjonować wyprawę artykulikiem + fotami
sowinski Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Polecam portal http://www.zeglugawislana.pl/.....niestety oświadczono mi, że nie ma rejsów powyżej Warszawy, ponieważ woda jest bardzo niska, oczywiście od Stolicy w dół rzeki są regularne kursy, ale tam zawsze było głęboko.pozd
rognis_oko Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Otóż zamierzam z kumlpem spłynąć w połowie sierpnia z Kazimierz do Warszawy.Chcemy przeznaczyc na to kila dni 3-5?Mam zwykłą łódź (nie wiślaną pychówkę wprawdzie ale dużą, przyzwoitą łajbę wędkarską) i dobry silnik Hondy 20KM.Nie jesteśmy takimi zupełnymi neofitami - spłyneliśmy już 2 lata temu z Modlina prawie pod Zakroczym. Teraz jednak mamy smaka na spentrowanie odcinka powyżej W-wy.I Tu prośba o wszelakie rady:- na co uważać? (jakie miejsca są zdradliwe na tym odcinku)- gdzie warto dłużej się zatrzymać? (i liczyc na spotkanie z sumem, gdzie z sandaczem a gdzie może trafić się przyzwoity kleń?)- gdzie można przycumować by uzupełnić ew.zapasy (jakiś sklep, stacja benzynowa etc)- ile wreszcze liczyć dni na taki spływ? Zakladamy, że w ciągu dnia będziemy raczej spokojnie spływać, łowić 5-10,00 i 18-22,00 - czasem w nocy jesli będzie rokująca miejscówka. Chcemy nocować na wyspach przez wzgląd na bezpieczeństwo... Dobry plan na spływ Zadałeś kilka pytań, więc może coś pomogę. Osobiście na taki długi spływ poświęciłbym te 5 dni, a nie 3. Chyba zależy wam na konkretnym połowieniu, a nie tylko przepłynięciu z miejsca do miejsca? To kawał rzeki i mnóstwo miejscówek. W niektórych miejscach jest tak dużo łowisk, że można dostać oczopląsu... Poza tym, sierpień to taki miesiąc, że wszystkiego i wszędzie można się spodziewać Na takim spływie trzeba dużo łowić i się nie śpieszyć.Macie mocny silnik i przy szybkim spływie pokonacie ten odcinek bardzo szybko. Nie wiem ile dokładnie, ale macie dużo czasu na łowienie. 5 dni będzie ok. Na tym odcinku jest dużo piaszczystych łach, które trzeba umiejętnie omijać. Niektóre pewnie trzeba będzie przebyć pieszszo, ale to zależy od stanu wody.Poza tym, uważać na wszędobylskie drzewa, które są rozsiane po całym korycie. Gdzie warto łowić?Na pewno warto przygotować się na spotkanie z sumem, sandaczem i boleniem. Na tym odcinku jest sporo grubych miejsc na suma. Szukałbym na przykosach i przy dużych zwaliskach z dołami. Sandacze raczej na przykosach ale też na rafach, opaskach i w rynnach. Będziecie mijali sporo główek. Oczywiście trzeba trafić tą najlepszą Myślę, że na tym odcinku warto też porzucać za kleniem. Kamienie, kamienie, kamienie... Gdzie warto dłużej się zatrzymać? Takich pytań nie zadają prawdziwi wiślacy Ryb trzeba szukać samemu. Aby uzupełnić zapasy to raczej liczyłbym na okolice miasteczek. Warto zaplanować sobie takie postoje np. w Puławach, Dęblinie, Górze Kalwarii.Poza tym, warto przemyśleć duży zapas benzyny, bo ta 20KM to pociągnie i to ostro. Nie ograniczajcie się do łowienia tylko w podanych przez ciebie godzinach. Macie 5 dni, więc możecie więcej połowić, a częściej zmieniać miejsca. Wieczorami i nocami proponuję koncentrować się łowiąc w miejscach, przy których wcześniej przygotujecie sobie obozowisko. Chcecie nocować na wyspach... Ja też bym tak chciał Niestety większość wysp powyżej Warszawy należy do ścisłego rezerwatu przyrody i jest tam zakazany jakikolwiek wstęp, nie mówiąc już o obozowisku...Sprawdźcie dokładnie, które to są wyspy i gdzie ewentualnie będzie można spać. Pamiętajcie, że sierpniowe noce są bardzo wilgotne i rano wszystko będzie mokre. Warto zabezpieczyć niektóre rzeczy przed wilgocią.
Slavecky Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Odpowiem wieczorkiem Seba! Każda rada na wagę złota S.ps. Jeśli woda bedzie za niska to może zdecydujemy się na trasę Modlin-Wyszogród (albo i płock) ale to zawsze łowienie poniżej burakowskiej Smugi cienia
Kuba Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Jak beda sie czesciej pojawiac takie opady jak ostatnio, to bylbym spokojny na twoim miejscu...byle ta wasza lodz za ciezka nie byla.Na takie rejsy przydadza sie plastikowe zakrecane beczki, zeby chronic rzeczy przed deszczem. Aczkolwiek nie wiem czy wam na lodzi nie zabiora zbyt duzo miejsca. Ostatecznie grube worki na smieci tez moga byc. Pamietajcie tez, ze policja rzeczna wystepuje nie tylko w Warszawie i rzeczy takie jak gasnica, kapoki, kolo ratunkowe a takze oswietlenie lodzi to mus. 20 konny silnik zapewne ma pradnice, to rózne rzeczy da sie zen ladowac, chocby reflektor - szperacz.
argrabi Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 ps. Jeśli woda bedzie za niska to może zdecydujemy się na trasę Modlin-Wyszogród (albo i płock) ale to zawsze łowienie poniżej burakowskiej Smugi cienia Tej smugi cienia poniżej Nowotworu jakby mniej jest.. Choć co prawda - nie jest to ta klasa czystości (oczywiście pozaklasowa), co przed Warszawą.. Ale za to rzeka jest chyba zdecydowanie ciekawsza.. Płynąłem odcinek Dęblin (ujście Wieprza) - Kozienice (Elektrownia) oraz Warszawa - Rakowo (kilkanaście km poniżej Wyszogrodu)więc wiem, co piszę
argrabi Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Chcecie nocować na wyspach... Ja też bym tak chciał Niestety większość wysp powyżej Warszawy należy do ścisłego rezerwatu przyrody i jest tam zakazany jakikolwiek wstęp, nie mówiąc już o obozowisku... To chyba dotyczy tylko (albo aż) rezerwatu Wysp Zawadowskich..
Kuba Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Ale za to rzeka jest chyba zdecydowanie ciekawsza.. Płynąłem odcinek Dęblin (ujście Wieprza) - Kozienice (Elektrownia) oraz Warszawa - Rakowo (kilkanaście km poniżej Wyszogrodu)więc wiem, co piszę ...bo trzeba bylo jeszcze wyzej pociagnac A co do królowej, to dopier jakos chyba za grochalami idzie wytrzymac.
rognis_oko Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Chcecie nocować na wyspach... Ja też bym tak chciał Niestety większość wysp powyżej Warszawy należy do ścisłego rezerwatu przyrody i jest tam zakazany jakikolwiek wstęp, nie mówiąc już o obozowisku... To chyba dotyczy tylko (albo aż) rezerwatu Wysp Zawadowskich.. No właśnie... chyba...Kręcę się tam czasami i z tego co zrozumiałem to nie chodzi tylko o wyspy zawadowskie, ale także o inne wyspy, które są dużo wyżej (info od Policji).Dlatego też napisałem Slaveckiemu, żeby to sprawdził.
MaleX Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Z tego co się orientuje rezerwaty ciągną się do Góry Kalwarii, ich nazwy: Łachy Brzeskie Wyspy Świderskie Ławice Kiełpińskie
argrabi Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Z tego co się orientuje rezerwaty ciągną się do Góry Kalwarii, ich nazwy: Łachy Brzeskie Wyspy Świderskie Ławice KiełpińskieDokładnie.. Rezerwat ciągnie się prawie do Góry Kalwarii.. W zamieszczonym linku (na samym dole) jest link do rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z 23 grudnia 1998 roku w sprawie uznania za rezerwat przyrody (Dz.U. 166 poz. 1224). A w owym rozporządzeniu wymienione są działki ewidencyjne z poszczególnych wsi.. Najdalej na południe od Warszawy są to wsie Glinki (na prawym brzegu) i Wólka Dworska (na lewym).A skoro temat oparł się o rezerwaty, to pamiętać też trzeba , że na północ od Warszawy znajdują się wymienione w rozporządzeniu rezerwaty Ławice Kiełpińskie, Kępy Kazuńskie oraz Zakole Zakroczymskie.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now