Skocz do zawartości

Przynęty powierzchniowe


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poszukaj dobrze na forum. Był ogromny wątek o łowieniu z powierzchni. Ja używam na szczupaki rapalek oraz mass marauder'a jr. Nie ukrywam, że drugi jest moim ulubieńcem (lubię nim łowić w zarośniętych miejscówkach).

 

 

Pozdrawiam

Remek

Opublikowano

Remek , czy miales moze do czynienia z wiekszym bratem mass marauder'a ? (jesli nie to napewno bedziesz musial w niedalekiej przyszlosci :D Zakupilem ostanio w Cabelas ta przynete, mieli przecene -$12 za sztuke. Powierzchniowe lapanie bije wszystkie inne metody jesli chodzi o emocje i efekty wizualno-dzwiekowe.

Zwlaszcza z takim okazem http://media-files.gather.com/images/d238/d693/d744/d224/d96/f3/full.jpg

Opublikowano

Dziś oglądałem fajny program na Animal Planet To wycinki z tego programu

Na pierwszym filmiku jest ujęcie jak rekin w ostatniej chwili rezygnuje z ataku, myśle że podobnie musi to wygladać z tak częstymi chybionymi atakami szczupaków na powierzchniowe przynęty. W czasie programu takich ujęć było przynajmniej kilkanaście

 

http://pl.youtube.com/watch?v=T70ecorspEg

http://pl.youtube.com/watch?v=ihxNrU04xuQ&feature=relate d

http://pl.youtube.com/watch?v=uWiT9kRzGao&feature=relate d

 

Wystarczy mieć dużą łódź kilkaset metrów stalowej liny o wytrzymałości 2t i imitacje uchatki (tylko uwaga rybki jak się wściekną to potrafią zerwać nawet najmocniejszy zestaw :mellow:)

Opublikowano

Wszystkie wabiki powyzej omówione sa fajne do łowienia- ale musi być spełniony warunek: powierzchnia przynajmniej częsciowo bez ziela.

Na totalne zielsko i grązele dobre spinnerbaity i żaby snagproofa oraz buzzbaity. Można tym obławiać trzcinowiska i nic się nie czepia haków.

Wiosną gdy trzcina jest stosunkowo niska i miekka można mocnym zestawem rozgarniać trzcinki przy pomocy rovera badż marudera.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Poszukaj dobrze na forum. Był ogromny wątek o łowieniu z powierzchni. Ja używam na szczupaki rapalek oraz mass marauder'a jr. Nie ukrywam, że drugi jest moim ulubieńcem (lubię nim łowić w zarośniętych miejscówkach).

 

 

Pozdrawiam

Remek

 

@Remek,

 

A łowiąc w Polsce miałeś wyniki na Maas'a??

 

Co do powierzchniowców zdecydowanie bardziej od żab i myszy polecam glidery powierzchniowe typu Rover i Spittin Rover.

 

Pozdr.

 

Salmo

 

Opublikowano

@patrinho

bo te wabiki (z kotwicami) nie nadaja sie oblawiania miejsc, gdzie roslinnosc wystaje ponad powierznie wody, zeby lowienie plywajacymi gliderami albo klasycznymi top waterami bylo mozliwe, musisz miec ta przyslowiowa stope wody pod kilem, natomiast zeby skutecznie oblawiac prawdziwa dzungle powienienes sie zaopatrzyc w softjerki albo tym podobne gumy, haki typu offset i przyswoic sobie montowanie typu weedles ...

 

http://www.jerkbait.pl/?p=171

http://www.jerkbait.pl/?p=220

 

w miej zarosnietych miejscowkach skuteczne sa spinnerbaity (ale tylko pod warunkiem spelnienia ... kilku warunkow, wiecej w tym temacie bedzie w najblizszym czasie, w nowym artykule)

 

 

Opublikowano

powiem tak lekko nie masz ale najgorzej nie jest ja bym podrzucił takie cuda ,jakbyś chciał to może jeszcze gdzieś bym sztuke wygrzebał

 

 

post-515-1348914113,3272_thumb.jpg

post-515-1348914113,3639_thumb.jpg

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Mam pytanko - jak prowadzić przynęty typu Walk the dog?

 

Dziś prowadziłem je tak: wolny początek, potem mocniejsze szarpnięcie powiązane z chlapnięciem i chwilka spokoju. Zaczynam wolno i potem znów energiczne szarpnięcie. Potem zaczynam szybciej i na koniec wolniejsze szarpnięcie. I przerwa. Itd. Miałem 2 brania, jednak żadne nie zacięte.

 

Czy o tej porze roku przynętę zaleca się prowadzić szybko czy raczej wolno? Czy można to przeplatać tak jak ja dziś to uczyniłem?

Opublikowano
prowadzenie przynety zależy od aktywności drapieżników kiedy żerują to dogonią boleniowo prowadzonego popera innym razem tylko lekkie musnięcia będą je prowokowały do brania raczej reguły nie stosuje.Natomiast co do brania to 2 chybine to raczej normalka powodzenia :D
Opublikowano

Ok dziękuję :D

 

Dowiedziałem się, że jesień to nie najlepsza pora na powierzchniowego szczupaka.

 

Ale jeśli znam łowisko o głębokości 1m, które ma dużo kapelonów - część pod wodą, a część nad ( jednak te, które widać na powierzchni można łatwo ominąć przynętą ) - takich warunkach, chyba nie będzie za późno na powierzchniowca? :D

Opublikowano
Z mojego skromnego doświadczenia wynika ,że na taki stan wody póżną jesienią to lepiej użyć slidera F.Mozna prowadzić nad rybami cokolwiek i się nie ruszą no chyba ,że spinerbait ale łowienie z powierzchni polecałbym od maja.Osobiście od połowy pażdziernika na takich płyciznach najczęściej prowadze salmo pike jointed 13 F przy wolnym prowadzeniu smuży powierzchnie a przy szybszym schodzi maxx do 0,8 m na spinie.
Opublikowano

Jak jeszzce byly ryby na Mazurach to na jeziorach sielawowych, ktore mialy glebokie brzegi, tzn. trzciny rosly do glebokosci 2-3m gdzies, wystepowaly dwa rodzje szzcupakow (pewne uproszzcenie).

Jeden rodzaj wystepowal na glebokosci powyzej 10m, drugi obstawial te brzegi...

Do samych lodow nie probowalem, jak to sie rozwiajalo...niech ktos dopowie...

 

Co do przynet, zauwazylem, ze jesli chodzi o zupelnie powierzchniowe lowienie i przynety prowadzone w taki sposob, ze ryba moze miec klopoty z oszacowaniem toru prowadzenia, to jest duzo spudlowanych pobic, w stosunku do lowienia, nazwijmy go podpowierzchniowego...

I w zwiazku z tym unikam takiego lowienia, mimo ze jest widowiskowe...

 

Gumo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...