Skocz do zawartości

No i wpadłem jak śliwka w kompot :)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj rozpocząłem moją przygodę z castingiem :mellow:

Sprzęt dojechał w ostatniej chwili kurierem w piątek ( dzięki Phala za podpowiedzi), kilkanaście minut na obeznanie się z nowym dla mnie rodzajem kołowrotka i pierwsze próby rzucania na trawie nastrajały optymistycznie.

Ale w niedzielę przyszła konfrontacja z rzeczywistością nad wodą gdzie za przeciwnika miałem wszystko łącznie z rybami <_<

I tu już nie było tak kolorowo.

Brody na szpuli rosły jak grzyby po deszczu :unsure:

Dopiero po godzinie zaczynam sobie radzić, rzuty na ok 25-30 m już wychodzą więc nie jest tak źle i czas zacząć uczyć się prowadzenia slidera...

Trzy godziny prób i ... nic, nawet wyjścia, a kumple na gumy koszą niewielkie ale jednak szczupaki.

Zaczynam kombinować z prowadzeniem, do tej pory szarpałem dośc energicznie, szarpnięcia były też dośc długie po ok 50 cm. Doszedłem do wniosku, że może delikatniej coś wskuram. Króciutkie i dośc delikatne szarpnięcia i slider zaczyna pracować tak jak to sobie wyobrażałem - krótka prawa, krótko lewa...

Wreszcie do łodzi slidera odprowadza szczupaczek, za kilka chwil następny...coś się zaczyna dziać. Do szarpnięć dodaję chwilowe postoję, zaczynam podszarpywać nieregularnie i walnięcie jak marzenie <_<

Około 60-cio cm szczupły przywalił aż miło na skraju płycizny ale coś jest nie tak z multikiem - oddaje plecionkę praktycznie bez oporu, ryba szarpnęła łbem przy powierzchni i wypieła się :angry:

Nic to , najważniejsze, że była pierwsza ryba na casting.

20 m dalej następne walnięcie i ... kołowrotek dalej oddaje linkę bez praktycznie oporu, ale niewymiarak ląduje w łodzi :mellow:

Zaczynam sprawdzać co jest nie tak z multikiem i okazuje się, że do d...y ustawiłem hamulec, wydawało mi się, że jest ok - myliłem się.

Do końca dnia doławiam jeszcze okonia i kończymy.

W sumie to zrealizowałem plan - pierwsze ryby na casting były.

Ale żeby nie było tak łatwo i przyjemnie zgubiłem nakrętkę dociskającą hamulec oporu szpuli, odkręciłem na max, ale nakrętka nie ma żadnej blokady więc podczas szarpania spadła prosto do jeziora :angry:

I tu pytanie do Was - gdzie mogę kupić części zamienne do Daiwy Megaforce 100TSHL?

I drugie pytanie: czy to noramlne, że przy próbie wyciągnięcia plecionki z multika na dość mocno ustawionym hamulcu, plecionka mocno wrzyna się pomiędzy nawoje, a dopiero po tym hamulec oddaje linkę? Czy można temu jakoś zapobiec, czy ten typ tak po prostu ma?

Za tydzień kolejna próba :mellow:

 

pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano

Wrzynanie sie plecionki w poprzednie zwoje to efekt:

1. Zbyt luzno nawinietej plecionki

2. Kiepskiej jakos plecionki - dosc czesto jest to zauwazalne przy plecionkach plaskich w przekroju, tzw. Tasiemkach.

3. Jesli opor hamulca na poczatku jest bardzo duzy, a gdy juz szpula ruszy maleje to jest to najczesciej efekt zapiekania sie hamulca. W takim przypadku pomaga przejrzenie i delikatne przesmarowanie podkaldki/podkladek ciernych hamulca lub po prostu wymiana takiej podkladki na inna.

Opublikowano

Hamulec jest OK. Opór cały czas taki sam, trudnośc polega tylko na tym, że na początku plecionka musi się wbić pomiędzy nawoje.

Plecionka bardziej przypomina tasiemkę niż coś o przekroju kołowym.

Mifek jak mam uniknąć zbyt luźnego nawinięcia skoro podczas ściągania przynęty plecionka jest nawijana bez większych oporów ( staram się tylko wybierać kołowrotkiem luz powstały po szarpnięciu kijem )?

Pod plecionką, która jest bezpośrednio używana podczas łowienia, czyli ok 30m zwoje są bardzo ciasno ułożone. Plecionka wrzyna się w te zwoje, które są nawijane podczas ściągania przynęty.

Opublikowano

Dzięki Józek.

Ale niestety nie ma tam części, której szukam... :angry:

 

Może jakiś inny adres ktoś zna?

Może coś w Polsce, może jakiś namiar na serwis?

pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...