Skocz do zawartości

Shimano Stradic z serii FI


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wędkarską brać.

 

Szukam jakichkolwiek opinii o Malezyjskim Stradicu FI. Kołowrotek jest już jakiś czas na rynku, więc może użytkownicy napiszą o nim cokolwiek. Jak on wypada w porównianiu do Japońskiego FH? Jak z wytrzymałością?

 

Z góry dziękuję za wszelekie opinie.

 

 

Opublikowano

Dziękuję Ci Maniaku za podanie namiarów na temat o tym kołowrotku.

Ostatni post w tamtym temacie datowany jest na Kwiecień bieżącego roku, więc już jakiś czas minął. Może od tego czasu coś się zmieniło... :D

 

 

Opublikowano

Nie użytkuję tego w/w Stradicka, ale słyszałem opinię takie, że podobno blaszka jakaś wylatuje, co przyczynia się do cięższego kręcenia młynkiem, może kto się wypowie na ten temat.

Pogadaj z kolegą @Homegeon, on ma/miał taki problem.

Opublikowano

Cześć

Mam tego Stradica od początku tego roku, teraz mogę powiedzieć trochę więcej na jego temat.

Początkowo wiosną łowiłem nim szczupaki ale dość lekko (mam wielkość 3000) bo moim zdaniem trochę go szkoda do cięższych zestawów. Wielkość 3000 jest trochę mała jak na szczupaka dlatego ostatnio przerzuciłem go do zestawu okoniowego.

Bardzo dobrze nawija zarówno plecionkę jak i żyłkę.

Mam porównanie do Okumy VS którą nabyłem ostatnio i Stradic ma pracę bardziej aksamitną choć przy kręceniu korbką wyczuwa się że jednak jakis mechanizm tam pracuje :D w Okumie można wyczuć każdy ząbek zębatki co mi osobiście nie bardzo pasuje. Czegoś takiego nie ma np w Ryobi (Applause) czy bliźniaczych Spro (red arc) Sądzę że za te pieniądze ciężko będzie kupić coś lepszego (choć nie miałem do czynienia z Daiwą) Myślę że kupiłbym go jeszcze raz ewentualnie Spro Red Arc...

Pozdrawiam

Opublikowano

szkoda kasy, rozejrzyj się w ofercie Daiwy.

 

tak, ładnie nawija linkę ale odpadły mi już blaszki w szpulkach(znajomemu w modelu FB tak samo)przez co kołowrotek stał się nieprzyjemnie cichy. Kręci się dosyć głośno i z oporami. łowie nim dopiero od lipca :wacko: Trochę się na nim zawiodłem, ale człowiek uczy się na błędach - niestety. Oglądałem ostatnio parę Daiw z podobnego i wyższego przedziału cenowego i w chwili obecnej zdecydowanie Daiwa! w Shimano nie wpakuje więcej kasy.

 

jak dla mnie to dużo tańszy Spro Blue Arc znacznie lepiej wypada niż Stradic FI.

 

co do porównania do japońskiego FH czy FB - japońce lepiej się kręcą, lżej.

Opublikowano

Witaj, ma obydwa stradici tzn. FI i FA, i szczerze mowiac Fa chodzi sporo ciężej od FI. Tego drugiego użytkuję od kwietnia i jak na razie nie mam większych zatrzeżeń (nic mi z niego nie wylatuje) a wcale go nie oszczędzam. Co prawda mam gdzieś w podświadomosci pewną nieufność czy będzie trwały ale zobaczymy. Baitruner również jest z malezji i jest to jeden z najtrwalszych kolowrotkow shimano.

W spro i pochodnych bardzo chętnie pękają korbki.

Pozdrawiam

  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...