Skocz do zawartości

Amerykańska przygoda - cykl artykułów - nowy artykuł


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Pierwsza część cyklu artykułów na temat mojej tegorocznej wyprawy do US. Zaczynamy lekko :D od wstępu, opisu podróży nad nasze łowisko oraz kilkoma zdjęciami z Cabelas'a. Następna część jeszcze w tym tygodniu.

 

Zapraszam serdecznie!

 

Pozdrawiam

Remek

  • Odpowiedzi 69
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano
Super się czytało!!! Faktycznie sklep robi ogromne wrażenie. Remku może zamiast 4-ro częsciowych pocztowek (wiem wiem amerykańska przygoda i pewnie chcialeś zachować klimat) warto zamieścic te zdjecia w calości. Wszystko wyraźniej wtedy widać a masz przeciez tyle do pokazania :D
Opublikowano

Remku,

 

kibicowałem Ci w przygotowaniach do tej podróży i w samych zmaganiach za wielka wodą, i bardzo się cieszę że będę miał możliwość teraz ppczytać o tym wszystkim i pooglądać zdjęcia. Pierwszy odcinek narobił mi dużego smaku na następne części - mam nadzieję że będzie ich wiele :mellow:

 

Jedna mała prośba - czy mógłbyś wstawić większe zdjęcia? Wiem że dużo chciałeś pomieścić i stąd zmiejszenie formatu, ale jednak myśle ze klimat zyskałby na większych fotkach.

 

Pozdrawiam

 

ps. widze ze Bartek był pierwszy w kwestii fotek, w takim razie przyłączam się do postulatu :D

Opublikowano

Remku zgadzam sie ze wszystkim a z tymi gwiazdami jak najbardziej. Tak jak piszesz ciezko znalesc w nocy( bezchmurna noc) na niebie miejsce ktore by sie nie iskrzylo a droga mleczna wyglada jak pieciopasmowa autostrada, gwiazd sa miliony i jakby kilka razy blizej ziemi. Czyste powietrze i brak skupisk duzych miast robi swoje. Pierwszy raz zobaczylem takie nocne niebo przebywajac na polnocnych terenach Wisconsin i Michigan kilka lat temu i tez bylem w lekkim szoku to trzeba zobaczyc zeby zrozumiec do konca.

Swietna relacja, czekam na dalsze odcinki.

Opublikowano

Cześć,

Chciałem rzeczywiście upakować maksymalnie zdjęć ile się da bo ... z naszej wyprawy na wodzie mam jeszcze więcej :huh: :mellow: a niestety realia są takie, że jeśli mają być większe to będę musiał z części całkowicie zrezygnować (transfer, transfer :D).

 

Tak. Kiedyś byłem daleko od miast przy bezchmurnym niebie i wtedy wydawało mi się, że gwiazd jest ... bez liku. Kiedy jednak zobaczyłem je daleko na północ US mało nie padłem z wrażenia. Wyglądało to tak jakby stado świecących świetlików było nieruchomo zawieszonych nad głową.

 

Co do dalszych części - będzie ich troszkę ale ... chciałbym byście poczuli choć troszkę tamtejszy klimat. U nas jest też pięknie ale tam ... inaczej :D

 

Pozdrawiam

Remek

 

 

Opublikowano

Skoro potrzeba jest oglądania większych zdjęć coś wymyślę bo mam ich na prawdę sporo. Niestety gdybym je wszystkie umieścił to j.pl mógłbym w kilka dni później zamykać jak Rosjanie giełdę papierów wartościowych - transfer niestety jeszcze w Polsce jest drogi. A tak jak wspomniałem z każdym dniem tych zdjęć jest coraz więcej.

 

Zatem dajcie mi chwilkę na rozwiązanie tej sytuacji. Co do spotkania to jasne zdjęcia w dużej rozdzilczości z opowiadaniem to byłoby coś. Niektórych rzeczy nie da się w prosty sposób opisać - trzeba by książkę wydać.

 

Pozdrawiam

Remek

Opublikowano
myslę ze taki pokaz slajdow, tzn. calosci zdjec, tych ktore nie zmieszcza sie w artykule - to by bylo cos. Oddzielny watek w tej sprawie zalozylem na ogolnym.
Opublikowano
Fajny tekst. Miło się czytało. Osobiście czekam na następne odcinki. Remku daj takich tekstów więcej na nadchodzace długie wieczory.Może po Ameryce- Australia:) Nie moge się doczekać fishów:)
Opublikowano

Trafiliście. Moim marzeniem byłaby praca dla np. National Geographics. Pisanie tekstów z różnych zakątków świata oraz dokumentowanie tego to w pewnym sensie moje marzenie. Wtedy mógłbym zająć się tym całkowicie - na pewno byłoby więcej, dokładniej, mniej grafomańsko, może bardziej przemyślanie. Idąc dalej ... pewnie, że chciałbym napisać dla Was coś o wędkowaniu w Australii, Nowej Zelandii, Islandii, Kanadzie, Alasce, jeszcze kilka razy o USA itd. ale potrzebny jest sponsor :D i to poważny :D

 

Teraz to po prostu staram się jak mogę, w miarę swoich możliwości, czasu. Druga część już powstaje. Tym razem już z samego jeziora. Nie wiem czy zdążę na czwartek ale będę się starał. Pierwszy dzień wymaga kilku dodatkowych informacji.

 

Robię rozeznanie kilku serwisów celem umieszczenia zdjęć ... odezwę się niebawem.

 

Jeszcze raz dziękuję za miłe przyjęcie.

 

Pozdrawiam

Remek

Opublikowano

Trafiliście. Moim marzeniem byłaby praca dla np. National Geographics. Pisanie tekstów z różnych zakątków świata oraz dokumentowanie tego to w pewnym sensie moje marzenie. Wtedy mógłbym zająć się tym całkowicie - na pewno byłoby więcej, dokładniej, mniej grafomańsko, może bardziej przemyślanie. Idąc dalej ... pewnie, że chciałbym napisać dla Was coś o wędkowaniu w Australii, Nowej Zelandii, Islandii, Kanadzie, Alasce, jeszcze kilka razy o USA itd. ale potrzebny jest sponsor :D i to poważny :D

 

Myślę że jak opublikujesz całą relację z wyprawy to national Geographics sam się do ciebie zgłosi i zasponsoruje resztę wyjazdów.

Czego tobie i wszystkim Jerkbaitowcom życzę.

:mellow:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...