Skocz do zawartości

dyskusja o C&R z sumem w tle - wątek wyłączony z tematu ZEGRZE 2008


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na PW (lub PM - jak mówią niektórzy - to, co napiszę dalej, w pełni to uzasadnia...) pojawiło sie info o złowieniu w ub. weekend k. Jadwisina suma 230cm i 70kg, który nie wrócił do wody :( :( :(

 

 

Opublikowano

Czyżby zagryzł dupą (uczciwszy uszy)? Powinni wprowadzić strefę od początku października, skoro nie są w stanie upilnmować towarzystwa...

 

Z drugiej strony od Jadwisina do strefy daleko...

Opublikowano

...kończąc turę tez o nim słyszałem...ponoć ktoś chciał pstryknąć foto, niestety za późno... ryba była już rozpruta :angry:

 

Opublikowano

Dodam jeszcze, że w tym sezonie działały na ZZ ze dwie - trzy ekipy regularnie łowiące sumy i to duże sumy. Były bardzo skuteczne, świetnie przygotowane i wypuszczały wszystkie ryby: małe, średnie i duże. Ich powtarzalne wyniki robiły duże wrażenie tym bardziej, że mimo naśladowania nie mogłem im dorównać.

 

Myślałem, że ZZ pomału się cywilizuje. Szybko jednak zszedłem na ziemię – na wodzie działała też cała masa speców, którzy podpatrzyli miejsce i metodę, i walili w łeb wszystko co się ruszało.

 

Obawiam się, że zmiana mentalności jest procesem zbyt długotrwałym, żeby powstrzymać wybijanie okazów. Jednak konieczna jest zmiana przepisów i ich skuteczne egzekwowanie.

 

Opublikowano

Nie ma takiej potrzeby, nie jestem zalogowany. Po prostu przeczytałem wątek o czymś, na czym się odrobinę znam, to jest o ZZ. Po pierwsze zadziwił mnie poziom merytoryczny części wypowiedzi (albo autorzy wypisywali totalne pierdoły, albo ich autorzy głosili poglądy krańcowo odległe od moich zapatrywań), po drugie zapachniało mi klimatem rodem z wcwi z ostatniego okresu.

 

Nic osobistego, po prostu nam nie po drodze.

Opublikowano

 

po drugie zapachniało mi klimatem rodem z wcwi z ostatniego okresu

 

 

WCWI jest znacznie bardziej zbliżone klimatem do Jerkbaita niż to się wielu osobom wydaje. Po prostu nadal obecnych jest tam kilku niereformowalnych osobników i dobrze - dają negatywny przykład. Ludzie mogą sobie poobserwować pewne postawy i jeśli są inteligentni dojsć do jedynie słusznych wniosków :D

Opublikowano

Ha, jeżeli są obecni, pozwolę sobie złożyć moje szczere gratulacje. A dzień, o ile dobrze pamiętam, 10.08 br. na długo pozostanie mi w pamięci. Przyglądałem się z daleka z pełnym opadem kopary…

 

Podejście godne naśladowania; dyscyplina, silna wola i konsekwencja. Imponujące. :huh:

 

Opublikowano

... Po pierwsze zadziwił mnie poziom merytoryczny części wypowiedzi (albo autorzy wypisywali totalne pierdoły, albo ich autorzy głosili poglądy krańcowo odległe od moich zapatrywań)...

 

Znaczy co? Wszystko co nie zgodne z Twoimi poglądami jest złe?

Opublikowano

Nigdy w życiu. Po prostu nie odpowiada mi klimat bredni i przepychanek. Szkoda czasu.

Coś mi się wydaje, że takie posty również tu wprowadzają klimat przepychanek, ale mogę się mylić. Co do samych wypowiedzi na PW to dziwi mnie fakt skreślania portalu z powodu jednej czy dwóch wypowiedzi odbiegających od poglądów zainteresowanego. Skoro ktoś ma takie, a nie inne doświadczenia związane z wodą to można wymienić z nim poglądy, co będzie z pożytkiem dla wszystkich forumowiczów. Na tym myślę to wszystko polega.

Opublikowano

Drogi dzepetto,

Pozwolę sobie całkowicie się z Tobą nie zgodzić. Na dowód – będzie to mój ostatni post w kwestii PW. Sprawa jest prostsza niż się wydaje. Mario podał informację o wielkim sumie i jej źródło. Zajrzałem, przeczytałem, skomentowałem.

 

Zaś co do edukacji forumowiczów, wybacz, ale mi się nie chce. Nie lubię wyważać otwartych drzwi i wolę siedzieć tam, gdzie mi dobrze.

 

Jeżeli ktoś poczuł się osobiście odpowiedzialny za merytoryczny poziom wspomnianego przeze mnie wątku na PW, mogłem go urazić słowami „dupa”, „pierdoły” i „brednie”, za co bardzo przepraszam.

 

Pozdrawiam,

k

 

Opublikowano

Krzyśku ja po prostu nie zgadzam się z takim a nie innym określaniem PW(nie będę ukrywał, że moderuję na nim fora). Sum, o którym piszesz nie został złowiony przez usera PW, nikt się nie szczycił tym, że go zjadł. Jeden z użytkowników napisał tylko, że za ZZ złowiono takiego suma, sam natomiast nie był nawet przy jego połowie. Czemu zatem mają to być Pogawędki Mięsiarskie? Mnie najbardziej denerwują ludzie(nie mam tu na myśli Ciebie), którzy zaglądając do galerii, gdzie ktoś prezentuje swoją zdobycz na dzień dobry pytają: czy ryba została zjedzona? Niektórzy potrafią nawet w swej bezczelności użyć słowa zeżarta, jakby mieli do czynienia ze zwierzęciem, a nie kolegą po kiju. Miejmy do siebie odrobinę szacunku, bo atakami nie zmienimy mentalności u tych, u których na prawdę wpadałoby ją zmienić. A teraz kończę już ten wywód z szacunku do pracy tutejszych modków :D

Pozdrawiam

Opublikowano

ja tam wiem swoje jak ktoś ma żeżreć to i tak zeżre , jak ma puścić to puści, osobiście rzadko biorę ryby do domu biorę przeważnie okonie ale wcale się nie wstydzę tego że ze dwa trzy razy w roku wezme sandacza czy szczupaka ze dwa kilo....

bo do cholery nie rozumiem czemu płacę za znaczki 350 zł (okrąg i trol) i co ? ktoś tam wpuszcza jakieś ryby do tego zegrza w tym roku czy dalej jak za komuny ta kasa idzie na przelew...?

Opublikowano
Ano czasem wpuszcza. To, że można obecnie całkiem przyzwoicie połowić szczupaki 60-80cm to efekt zarybienia jesień 2008. To, że w czerwcu i lipcu tego roku brały na trola sumki (niestety nie sumy) to efekt zarybienia z zeszłego roku. Tylko co z tego, jak każda większa ryba dostaje po głowie? Ryby małe i średnie są, ale dużych – jak na lekarstwo…
Opublikowano

To, że można obecnie całkiem przyzwoicie połowić szczupaki 60-80cm to efekt zarybienia jesień 2008. To, że w czerwcu i lipcu tego roku brały na trola sumki (niestety nie sumy) to efekt zarybienia z zeszłego roku.

 

hahah, niezła jazda. Wędkarstwo pełną gębą.

 

Opublikowano

A czy ja bronię gospodarzy tej wody?

Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi... W podobnym okresie byłem kontrolowany raz przez PSR i raz przez Policję. Też uważam, że to stanowczo za mało. Policja i PSR nie gonią również szarpakowców - nawet w październiku na WKS-ie. Innym problemem jest to, że wodę wyrybiają ekipy rybackie i wędkarze - ża tak powiem, w majestacie prawa. Na zbiornikach o takiej presji RAPR można sobie wsadzić w... buty.

Opublikowano

a to że spędzam na ZZ większość wiosennych ,jesiennych i zimowych weekendów i od trzech lat mnie nikt nie skontrolował to też ok....

 

Ja NIGDY nie byłem na ZZ kontrolowany, dość powiedzieć że policja lubi tam szybkie mandaty. Ostatnio jak po nich zadzwoniłem, 2 gości na łodzi= 2 x żywiec i 2 x spining ( w pobliżu stało przynajmniej 10 innych łodzi ) podpłyneli tylko do tych od żywców (mieli konkretny namiar, łącznie z numerem łodzi <_< ). Wczoraj bardzo podobna sytuacja, Chłopaki czekają tylko na tel. od jakiś podpierdalaczy lub podglądają przez lornetkę kto stoi na szlaku lub pod mostem - reszta ich nie interesuje.

Opublikowano

A zatem jedyna rada - podp...

 

Ja innego wyjścia nie widzę, jeśli my wędkarze nie będziemy reagować jako główni zainteresowani, to kto będzie robił??? PZW ??- :lol: :lol: :lol:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...