remek Opublikowano 28 Października 2008 Opublikowano 28 Października 2008 Witam,Zeszłoroczne udane zarybienie boleniem zachęciło nas do kolejnych prac. Nie zastanawialiśmy się zbyt długo i postanowiliśmy powtórzyć to także w tym roku. Zabraliśmy się do przygotowań. Tegoroczny plan był podobny, ale poza narybkiem bolenia, dodatkowo chcieliśmy kupić małe sumki. Niestety mała dostępność odpowiedniego materiału zarybieniowego w naszych okolicach spowodowała, że chcąc nie chcąc musieliśmy skoncentrować się tylko na boleniu. PozdrawiamRemek
Kubson Opublikowano 28 Października 2008 Opublikowano 28 Października 2008 Super sprawa. Naprawdę wpuszczając te rybki do wody uczucie jest niesamowite !!Aż serce rośnie Mam nadzieje że w przyszłym roku uda się zorganizować taka akcję ponownie, niestety potrzeba do tego wiele pomocy, przedewszystkim użytkowników naszego forum. PozdrawiamKuba
jerzy Opublikowano 28 Października 2008 Opublikowano 28 Października 2008 hej ja mam inne pytanie, czy zarybianie akurat boleniem jest czymś szczególnym podyktowane? Pamietam przed laty Narew uchodziła za wodę szczupakową. Czy pogłowie tego drapieżnika jest tam nadal tak wysokie, ze trzeba pomagac boleniowi? Czy inne gatunki ryb też wpuszczacie do Narwii? pozd JW
Maras Opublikowano 28 Października 2008 Opublikowano 28 Października 2008 Z czystej ciekawości zapytam ile rybek kupiliście i ile to kosztowało . Może jakiś namiar na ośrodek . mnie interesuje narybek lipienia ,mam z kumplami plan co do niego więc wszelkie info mile widziane. Gratuluję Panowie to naprawdę super inicjatywa -tak trzymać pozdrawiam
Sławek Opublikowano 28 Października 2008 Opublikowano 28 Października 2008 hej ja mam inne pytanie, czy zarybianie akurat boleniem jest czymś szczególnym podyktowane? Pamietam przed laty Narew uchodziła za wodę szczupakową. Czy pogłowie tego drapieżnika jest tam nadal tak wysokie, ze trzeba pomagac boleniowi? Czy inne gatunki ryb też wpuszczacie do Narwii? pozd JW JerzyKażda woda posiada operat wodno-prawny. Nie można zarybiać danej wody według własnego widzimisie. Skoro to zarybienie doszło do skutku, to organizatorzy mieli na to zgodę dzierżawcy wody. Takiej zgody by nie było, gdyby zarybienie boleniem było w jakikolwiek sposób niezgodne z prawem.A że koledzy bardzo lubią bolenie to już inna sprawa
rognis_oko Opublikowano 29 Października 2008 Opublikowano 29 Października 2008 Super sprawa. Naprawdę wpuszczając te rybki do wody uczucie jest niesamowite !!Aż serce rośnie Mam nadzieje że w przyszłym roku uda się zorganizować taka akcję ponownie, niestety potrzeba do tego wiele pomocy, przedewszystkim użytkowników naszego forum. PozdrawiamKuba Jak się wpuszcza te ryby do wody, to ma się tak samo dużą satysfakcję (jak nie większą), jak podczas samego łowienia ryb.To naprawdę mocne przeżycie i wspaniała sprawa W przyszłym roku na pewno zadziałamy.Pomoc forumowiczów jest głównie potrzebna przy zbiórce pieniędzy. Im więcej pieniążków, tym więcej rybek do zarybienia.
rognis_oko Opublikowano 29 Października 2008 Opublikowano 29 Października 2008 hej ja mam inne pytanie, czy zarybianie akurat boleniem jest czymś szczególnym podyktowane? Pamietam przed laty Narew uchodziła za wodę szczupakową. Czy pogłowie tego drapieżnika jest tam nadal tak wysokie, ze trzeba pomagac boleniowi? Czy inne gatunki ryb też wpuszczacie do Narwii? pozd JW Odcinek Narwi, który zarybiamy jest typowo boleniowy (szybszy nurt, przelewy, rafy, opaski, przykosy).Populacja bolenia w tym rejonie zawsze była mocna, jednak w ostatnich czasach, coraz więcej tych ryb jest wyławianych.W związku z tym powstała inicjatywa, aby odnowić populację bolenia na tym odcinku Narwi. Odcinek ten został wytypowany w porozumieniu z ichtiologiem PZW Ostrołęka.
rognis_oko Opublikowano 29 Października 2008 Opublikowano 29 Października 2008 Z czystej ciekawości zapytam ile rybek kupiliście i ile to kosztowało . Może jakiś namiar na ośrodek . mnie interesuje narybek lipienia ,mam z kumplami plan co do niego więc wszelkie info mile widziane. Gratuluję Panowie to naprawdę super inicjatywa -tak trzymać pozdrawiam W sprawie szczegółów tegorocznego zarybienia zapraszam na prv. Jeżeli chodzi o lipienia to nie będzie łatwo. Tylko kilka ośrodków zarybieniowych w całej Polsce produkuje materiał zarybieniowy lipienia. Są to głównie ośrodki w górach.Warunki hodowli lipienia są podobno bardzo trudne. Lipień jest podatny na wszelkiego rodzaju choroby i zmiany w środowisku.
dzidek2644895 Opublikowano 14 Grudnia 2008 Opublikowano 14 Grudnia 2008 Sposób zarybienia godny polecenia. Ryba ma większe szanse przeżycia. Żeby zrobić taką akcję potrzebna jest mobilizacja wielu osób w tym samym czasie. Z własnego doświadczenia wiem , że to trudne. Od 4 lat w taki właśnie sposób zarybiamy Zbiornik Soczewka w Okręgu Płocko-Włocławskim. To się opłaca dla wędkarzy. Wymaga tylko poświęcenia wolnego czasu, czasem kosztem wędkowania. Zdjęcia można zobaczyć w galerii na stronce www.pzwplock.pl. NIC JEDNAK NIE ZASTĄPI NATURALNEGO TARŁA RYB. Pozdrowienia dla kolegów znad Narwi
rognis_oko Opublikowano 17 Grudnia 2008 Opublikowano 17 Grudnia 2008 Sposób zarybienia godny polecenia. Ryba ma większe szanse przeżycia. Żeby zrobić taką akcję potrzebna jest mobilizacja wielu osób w tym samym czasie. Z własnego doświadczenia wiem , że to trudne. Od 4 lat w taki właśnie sposób zarybiamy Zbiornik Soczewka w Okręgu Płocko-Włocławskim. To się opłaca dla wędkarzy. Wymaga tylko poświęcenia wolnego czasu, czasem kosztem wędkowania. Zdjęcia można zobaczyć w galerii na stronce www.pzwplock.pl. NIC JEDNAK NIE ZASTĄPI NATURALNEGO TARŁA RYB. Pozdrowienia dla kolegów znad Narwi Dokładnie. Nic nie zastąpi naturalnego tarła.Jednak u nas w kraju jest z tym coraz większy problem... Grupy tarłowe ryb są coraz mniejsze i coraz bardziej przetrzebione.Mało kto się przejmuje, że ryb jest coraz mniej i zupełnie nie ogranicza swoich połowów.Dlatego pewnym rozwiązaniem jest sztuczna pomoc, czyli zarybienie.Mam jednak nadzieję, że dożyjemy czasów, kiedy w ogóle nie trzeba będzie zarybiać, a populacje ryb będą się powiększać co roku, dzięki dużemu i udanemu tarłu
Marcel Opublikowano 17 Grudnia 2008 Opublikowano 17 Grudnia 2008 Mamy niestety czasy ze Rzeka sama sie nie ,, obroni ,, , miejmy nadzieje ze degradacja wod siegnela maksimum i moze z wielkim trudem uda sie poprawic ten stan.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się