kwasik Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Ponieważ 31 marca był ostatni dzień przed półtoramiesięcznym zakazem wyruszyliśmy z bratem na Drwęcę do Lubicza. Pogoda była przyzwoita, ciepło, pochmurno, od czasu do czasu przelotny deszczyk prawie majowy. Łowiliśmy tylko na glinkach, bo woda dość wysoka, ale dało się podejść. Niestety nic nie złowiliśmy, i nawet nie mieliśmy brań, jak dwa tygodnie wcześniej, ale miejscowy wyciągnął ładnego kelta troci - mój pomiar 84 cm, jego 87 taki około 4 kilo na małe wahadło pomalowane z jednej strony na jasoczerwono. Facet za chwilę złowił też szczupaka i go, cham, wziął. Jeszcze stwierdził że szczupak miał pecha.
witek Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Jeżeli na wodzie górskiej to miał prawo szczupaka zabrać. Pozostaje kwestia etyki...
KOMANCZ Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Pierwsze słyszę, aby na rzekach górskich nie było okresu ochronnego na szczupaka ...... a moze ?
rognis_oko Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Okres ochronny szczupaka obowiązuje na wszystkich wodach górskich.
Gromit Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Widocznie obowiązuje na wszystkich rzekach oprócz Drwęcy. Pozdrowionka Gromit
witek Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Przepraszam, jeśli popełniłem gafę. Tak było dawno, dawno temu, że na wodach górskich szczupak miał opinię ryby niepożądanej i nie miał ani wymiaru ani okresu ochronnego. A jak jest teraz?
Gemba Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Koledzy wybieram się do Lubicza 2 Stycznia, mam kilka pytań o aktualną sytuację nad wodą. Jaki stan wody na Drwęcy, czy po przymrozkach nie są oblodzone brzegi, czy rzeką płynie kra? A po 1 stycznia proszę o info o wynikach i fotki z pierwszego dnia, aby rozbudzić moją wyobraźnię przed wyjazdem...Z góry dzięki za info.Gemba
rolen Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Na FORS-ie jest informacja z wczorajszego dnia, że na Drwęcy pojawiła sie kra... W moim przypadku kwatera w Lubiczu zamówiona i pora by niedługo ruszać z W-wy tylko nie wiadomo czy jest w tej sytuacji sens tam jechać.
krąpiu Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Byłem w poniedziałek w okolicach Złotorii - kry nie widziałem, ani nawisów nie było, ale od wczoraj strasznie mrozi. Woda średnia, mętnawa. Pozdrawiam,krąpiu Ps. Kogo z forum spotkam już w Nowy Rok ?
rolen Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Jestem już w Lubiczu i niestety płynie kra i są nawisy
krzych445 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Metrowych ryb w Nowym Roku życzę.Robert jak znajdziesz chwilę to napisz czy udało Ci się połowić,czy dalej płynie kra,czy są wogóle ryby w rzece,jaki odcinek obłowiłeś ? Ja dochodzę po Sylwku i strasznie mnie bierze zeby jutro ruszyć na Drwęcę.pozdrawiam.
rolen Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Warunki b.ciężkie, ale trotki padają Po 10 rzutach wyjąłem samice 2,6kg w okolicy mostu autostradowego.Sytuacja z krą i śryżem bez zmian czyli cały czas spływa,a przy burtach spore nawisy lodowe. .
Piotrek Milupa Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 @rolen gratki niezły początek .Byłeś może w Lubiczu? Wiesz może jak tam wygląda dostęp do wody ?
rolen Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Od Lubicza do Złotorii praktycznie te same warunki do łowienia.Poniżej fragment postu kolegi z FORS-a: Wedkowaliśmy od mostu autostradowego w dół i w górę rzeki po obu stronach mostu.Ogólnie bardzo ciężkie warunki do łowienia,oblodzone brzegi,płynąca kra,śryz jednym słowem ANTARKTYDA Mimo to widzieliśmy ryby a jak że!Tu za mostem kolega z Warszawy wyholował pięknego samca troci.Ryba wazyła 6kg, potem widziałem jeszcze jednego wędkarza który niósł kelcinę tak na oko do 60cm.Na bierząco zaczeły spływać informacje o złowionych rybach.Poniżej młyna w Łubiczu padło kilka rybek w tym komplet,jedną sztukę i to bardzo dużą wędkarz holował kilka minut,niestety ryba zeszła.Ogólnie mówiło się o ok 20 złowionych rybach w granicach do 65cm poza wspomnianym 6kg samcem troci.Myśle że gdyby nie było lodu i kry ryb było by zdecydowanie więcej 1
Piotrek Milupa Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Dzieki za info nieźle brzmi ta relacja ja niestety przez złośliwość rzeczy martwych ( samochód )wybieram się dopiero w niedzielę ciekawe czy będzie jeszcze sens jechać
krąpiu Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Warunki b.ciężkie, ale trotki padają Po 10 rzutach wyjąłem samice 2,6kg w okolicy mostu autostradowego.Sytuacja z krą i śryżem bez zmian czyli cały czas spływa,a przy burtach spore nawisy lodowe. Rolen, spotkaliśmy się po południu - łowiłem pod tym drzewkiem powyżej ciebie i chwaliłeś się mi poranną trotką stamtąd. Pozdrawiam,krąpiu PS. Warunki super trudne - zastanawiam się nad Redą na jutro albo sobotę zamiast Drwęcy.
rocky Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Na Redzie nic ciekawego.Ryby małe. Rano padły dwa komplety do zawodów.Oprócz tego pojedyncze kilka sztuk. Nie wiem jak na dolnym odcinku poniżej Ciekocina.
krzych445 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Moje gratulacje Robert.Podbudowałeś moje nadzieje.
Gemba Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Ryby i brania nastrajają optymistycznie, nawisy i kra trochę mniej. Ruszamy jutro skoro świt jak nas nie zasypie. Pocieszające jest to że mróz zelżał. Do zobaczenia jutro nad wodą.
kwasik Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Na Drwęcy w Lubiczu złowiłem koło młyna samicę 58 cm, miała jeszcze dużo ikry, z miejsca z którego odchodził kolega z kompletem do domu. Z trudem dało się rzuca z powodu kry (czym się różni kra od śryzu?).Widziałem jeszcze drugi komplet, Pawła Nadrowskiego (ogony - jedna była nieco dłuższa).Obok mnie miejscowy kolega złowił podobną do mojej.Po drugiej stronie z 10 minut jeden męczył się z większą na cienkim kijku, chyba podchaczoną?Wszyscy chodzą z osękami mimo zakazu!
pafcio0 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Zwracajcie ludziom uwagę na osęki...Dzisiaj na Drwęcy jednego takiego spotkałem. Zdziwił się jak wspomniałem o zakazie, ale wyglądał na zatroskanego swym postępowaniem i pewnie następnym razem osęki nie weźmie.
Gemba Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Pierwsza wyprawa AD 2009 zaliczona. Silną ekipą 8 chłopa zawędrowaliśmy nad trociową rzekę – Drwęcę. Łowiliśmy w okolicy Lubicza, mostu kolejowego i kawałek w dół rzeki.Z rana ludzi sporo zwłaszcza w sprawdzonych miejscówkach przy młynie. Później ludzie poznikali. Ponad siedem godzin machania wędką przyniosło tylko albo aż jedną trotkę, którą złowił kuzyn Darek. Ryba miała 64 cm i połakomiła się na obrotówkę.Koledzy mieli kilka delikatnych brań. Widzieliśmy również na wyżej wymienionym odcinku ok. 10 ryb w tym jeden komplet. Łosoś ok. 75 cm i trotka +- 55 cm. Większość ryb oscylowała w granicach 60 cm. Nawisy lodowe przeszkadzają, kra też ale nie na tyle aby nie można było łowić. Już kombinujemy nad kolejną wyprawą.
pafcio0 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Dziś przeszedłem jakieś 3km od Złotorii w górę. Szkoda, że zapomniałem wziąć aparat, bo Drwęca piękna.Wędkarzy zatrzęsienie, jednak o wyciągniętych sztukach nic nie słyszałem.Śryżu trochę płynie, brzegi ndmarznięte, ale łowić się da. Robione telefonem..
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now