maxtip Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Witam...Pytanie jak w tytule. Dostrzegłem ostatnio kilka wobków Kenarta. Na pierwszy rzut oka, dość przyzwoite. No i ta cena, w okolicach 10-ciu pln, kusi. Miał ktoś toto na kiju? Warto wydać te kilka złociszy? Mają się jakoś do Salmo, Rapali? Dodam, że interesują mnie mniejsze modele... ot takie pod klenio-jazie... Pozdrawiam...
ginel Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Mam kilka mniejszych i średnich modeli. Płotki 4-5 cm są bardzo dobre. Ogólnie w moim pudełku kleniowym jest kilka woblerów tej nazwy i jak dla mnie są bardzo dobre. Najlepiej sprawdził mi się kolor naturalny. Biały brzuszek, czarny grzbiet.W szybkim nurcie te najmniejsze modele potrafią się wywrócić, ale woblery powyżej 3cm są stabilne. Całkiem dużych nie używałem.Kotwice zaraz po kupnie do wymiany:)
@slider@ Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 W ubiegłym roku używałem kenartów w rozmiarach 5-8cm sprawdzały się dobrze na okoniach i czasem na kleniach. Na ten sezon zaopatrzyłem się w parę modeli powyżej 12cm zobaczymy jak się sprawdzą. Tak jak kolega Ginel napisał kotwice do wymiany od razu PozdrawiamSlider
pablom Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Jak interesują Cię tańsze wobki, to Kenart jak i Bonito (z tych ogólnie dostępnych) to dobry wybór. Łowiłem na te woblery klenie, pstrągi, sandacze i szczupaki.
Włóczykij Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Jeszcze tańsze od kenarta i o wiele lepsze jak dla mnie są Erki, szczególnie jeden model kształtem przypominający alaskę Ddorado.W minionym zezonie bardzo zaprzyjaźnił sie z wiślanymi kleksami. A jesli interesują Cię woblery w okolicach 10zł to Sieki są nie zastapione. W sumie to większość osób które są dla mnie jakimś autorytetem w połowach białych drapiezników używa właśnie woblerów tej firmy. W przypadku obydwu firm zaoszczędzisz na wymianie kotwic.
sochun Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Witam...Pytanie jak w tytule. Dostrzegłem ostatnio kilka wobków Kenarta. Na pierwszy rzut oka, dość przyzwoite. No i ta cena, w okolicach 10-ciu pln, kusi. Miał ktoś toto na kiju? Warto wydać te kilka złociszy? Mają się jakoś do Salmo, Rapali? Dodam, że interesują mnie mniejsze modele... ot takie pod klenio-jazie... Pozdrawiam... Jesteś z Olsztyna, powiem tyle, że na Wadągu się sprawdzają Mój faworyt to taki okoniopodobny. Kotwice tak Koledzy pisali wymieniłem od razu. Co do porównywania z np Salmo, nie wiem czy to kwestia przypadku czy czegoś innego, ale na wspomnianej rzece lepsze efekty niż na Hornety.
maxtip Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Dzięki za wszelkie porady/sugestie... nie zostaje mi nic innego jak je osobiście wypróbować... zerknę również na zaproponowane Sieki, Bonito i eRKi, choć te ostatnie wydają mi się trochę egzotyczne... Jesteś z Olsztyna, powiem tyle, że na Wadągu się sprawdzają Miło mi to słyszeć, właśnie z myślą o Wadągu, szukam odpowiedniej przynęty... więc może będzie to Kenart... Salmo trochę, ostatnio za drogo mi wychodzą W kwestii kleni nie mam doświadczenia i... kija... ale wszystko z czasem poukładam... choć słyszałem, że Wadąg to już nie ta woda... zresztą nieważne... jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam...
pitt Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 kleksy bardzo lubily i lubia kenarty jedyna wada, jaka ja stwierdzilem, to czesto wypadajace stery ten ze zdjecia ma np. ster wklejony po stracie oryginalu
maxtip Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Nie jest najgorzej. Do zobaczenia nad wodą. No, to fajnie. Nie ma to jak ćwiczyć na żywej rybie... do zobaczenie, pozdrawiam...
Grzecho Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Zdecydowanie polecam. Przetestowałem już większość modeli w barwach naturalnych do 7 cm na okoniach, kleniach, jaziach, pstrągach, sandaczach i szczupakach Woblery te ładnie pracują, dobrze czuć je na kiju, prawidłowo reagują na podszarpywanie.Problem z wypadającym sterem przytrafił mi się w 1 egzemplarzu na ok. 30 używanych. pzdrGrzesiek
donkicha Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Witam Jeśli chodzi o kenarty to łowiłem nimi w ubegłym sezonie i nawet spisywały sie całkiem dobrze kilka kleni na nie padło i jeden sandacz ładnie pracują i trzymają sie wody uważam że są warte swej cenyPozdrawiam
patu Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Polecam, łowię pstrągowym 6-tkami. Relacja ceny do jakości jest rewelacyjna...
Kamil Z. Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Jeszcze tańsze od kenarta i o wiele lepsze jak dla mnie są Erki, szczególnie jeden model kształtem przypominający alaskę Ddorado.W minionym zezonie bardzo zaprzyjaźnił sie z wiślanymi kleksami. A jesli interesują Cię woblery w okolicach 10zł to Sieki są nie zastapione. W sumie to większość osób które są dla mnie jakimś autorytetem w połowach białych drapiezników używa właśnie woblerów tej firmy. W przypadku obydwu firm zaoszczędzisz na wymianie kotwic.Popieram.eRKi super woby. też mi się sprawdzają a czasem można wyhaczyć na aukcjach w super cenie (ostatnio za 32sztuki dałem....hehe..śmiesznie mało.. )a woby naprawdę skuteczne. Od tego sezonu jeszcze doszła biedroneczka i żuki...testy pokazały że smużą pięknie
pitfish Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 kleksy bardzo lubily i lubia kenarty jedyna wada, jaka ja stwierdzilem, to czesto wypadajace stery Potwierdzam - wypadajace stery to wg mnie jedyna wada tych woblerow
pablom Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Jeszcze tańsze od kenarta i o wiele lepsze jak dla mnie są Erki, szczególnie jeden model kształtem przypominający alaskę Ddorado.W minionym zezonie bardzo zaprzyjaźnił sie z wiślanymi kleksami. A jesli interesują Cię woblery w okolicach 10zł to Sieki są nie zastapione. W sumie to większość osób które są dla mnie jakimś autorytetem w połowach białych drapiezników używa właśnie woblerów tej firmy. W przypadku obydwu firm zaoszczędzisz na wymianie kotwic.Popieram.eRKi super woby. też mi się sprawdzają a czasem można wyhaczyć na aukcjach w super cenie (ostatnio za 32sztuki dałem....hehe..śmiesznie mało.. )a woby naprawdę skuteczne. Od tego sezonu jeszcze doszła biedroneczka i żuki...testy pokazały że smużą pięknie No eRKi, to ciekawa alternatywa, porządnie wykonane woblery, zarówno smużące jak i bardziej standardowe wzory. Łowię nimi z powodzeniem kilka lat już. Szkoda tylko że Roman nie daje się namówić na kilka nowych wzorów. Ma bardzo ciekawe kształtki, które po przekształceniu w gotowy wabik mogły by nieco potasować w tym segmencie rynku. A z woblerów w tym przedziale cenowym, no może ciut droższym, ale niewiele, są woblery Sławka, o czym niektórzy chyba zapominają.
pafcio0 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Bardzo lubię Kenarty. Świetna praca i fantastyczna kolorystyka. Używam głównie Basterów i Diverów (niegorsza alternatywa dla salmowskiego horneta).Z innych tanich-dobrych wobków chwalę sobie Siudakowe Glapki i oklejanki TP (do nabycia na Allegro nick 22021974).
maxtip Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 A z woblerów w tym przedziale cenowym, no może ciut droższym, ale niewiele, są woblery Sławka, o czym niektórzy chyba zapominają. ...gdyby tak były ciut mniejsze... do Sławka mam rzut beretem... no, może rzut dociążonym beretem... niemniej jednak blisko...
pablom Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 A z woblerów w tym przedziale cenowym, no może ciut droższym, ale niewiele, są woblery Sławka, o czym niektórzy chyba zapominają. ...gdyby tak były ciut mniejsze... do Sławka mam rzut beretem... no, może rzut dociążonym beretem... niemniej jednak blisko... Wiesz, u mnie klenie barodzo sobie chwalą Sławka woblery , szczególnie 5cm, na jaziach jeszcze nie testowałem
maxtip Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 Wiesz, u mnie klenie barodzo sobie chwalą Sławka woblery , szczególnie 5cm, na jaziach jeszcze nie testowałem Moje pewnie też by polubiły, Jednak jak już wcześniej wspominałem, na początek planuję ciut lżej. Generalnie mam pewne blokady względem pianko-drewno-kształtnych przynęt... w 99% łowię gumami... i jakoś nie potrafię wbić się w coś innego... mały wobek to trochę inna bajka, inne łowienie... zresztą rzeka też niewielka i rybki pewnie też nieduże... no i jazik raczej te mniejsze preferuje... niewykluczone jednak, że gdzieś w przyszłości... być może... czemu nie...
Sławek Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Może po prostu się wproszę i sam sprawdzę czy gustują ?
pablom Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Może po prostu się wproszę i sam sprawdzę czy gustują ?Do mnie?????/ Zapraszam, zrobi sie cieplej to pojedziemy tam gdzie sa takie ladne klenie jak ten ze strony 75 WŚ <_<
maxtip Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 Może po prostu się wproszę i sam sprawdzę czy gustują ? Serdecznie zapraszam... biorąc jednak pod uwagę moje mizerne doświadczenie, to raczej ja będę czuł się gościem .
Sławek Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 W tym przypadku to ja akurat nie wiem , ale starczy off topa.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now