Jump to content

Prośba o pomoc w wyborze kija na pstrągi


Recommended Posts

Posted

Cześć

 

Chciałem prosić o pomoc w wyborze wędki na pstrągi. Chodzi mi o model firmowy w cenie do ok. 400 zł. Zamierzam łowić żyłką o średnicy 0,22 na woblery, wirówki i gumy.

 

Na początek opisze moje łowiska. Są to małe i wąskie /od 2 do 3m/ rzeczki, trudno dostępne, bardzo zakrzaczone z dużą ilością gałęzi zwisających nad wodą. Większość rzutów oddaje „spod siebie” i nie są zbyt długie.

 

Do tej pory używałem wędki 2,70 o cw. do 10 g. Dopiero zaczynam łowić pstrągi, lecz na tym etapie wydaje mi się ta wędka zbyt długa, przez to nieporęczna, poza tym jej moc wydaje mi się niewystarczająca.

 

Skłaniam się do kija o długości 2,40. Nie wiem jednak jaka akcja byłaby lepsza na moje łowiska szczytowa czy też paraboliczna.

 

Wstępnie wytypowałem dwa kije:

 

Team Dragon 2,4m cw. 3-14g - Akcja: Fast

Konger World Champion Dancer 2,4m cw. 3-14g – Akcja: Paraboliczna

 

Czekam na komentarze i opinie dot. tych wędek oraz na propozycje innych modeli.

Z góry dziękuje za wszelką pomoc.

 

Pzdr

Grzecho

 

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
To co sugeruje pitt wydaje się być dość dobrą propozycją. Sam łowię na rzeczkach o szerokosci 3-4 m kijem 7' i jest całkeim ok, chociaż niekiedy nawet taka długość potrafi być upierdliwa. Zatem na rzeczki o jakich piszesz proponowana przez Ciebie długość nie będzie dobrym wyborem. Powodzenia :D
Posted

St.Croix- Triumph TRS70MLF2, Wild River WS76MLF2, Tidemaster TIS76MLF.

Miałem kiedyś okazję macać blank nowego WR ( druga opcja podana przez Żbika), świetna konstrukcja...

Posted

Tak Patryk, masz rację, poprawiłem się ;) Chciałem błysnąć ale nie wyszło :lol: :mellow:

Łukasz, błyśniesz jak wstawisz fotkę ostatniego kropka :mellow:...

 

Posted
Są jeszcze fajniejsze konstrukcje. Np. Legend Inshore -LIS76MLF lub MF, Avid Inshore - AIS76MLF lub MF. Niestety inna kasa.
Posted

Skoro juz mowa o rozwiazaniach radykalnych to przed oczami mi staje Talon 2,3m MXF 20LBS. Ma szzcytowke na tyle delikatna, ze da rade operowac srednimi woblerami w sposob precyzyjny. Dolnikiem da rade wyciagnac chyba wszystko....duzo zalezy tutaj od mocy uzytej plecionki... <_<

 

Pozdro

Gumo

Posted
Ja obecnie urzytkuje TD 3g-14g własnie do połowu kropków i jak dla mnie wydaje sie byc wystarczający , 40-tak nie robi na nim wrażenia o czym miałem okazje się przekonać . Jeżli chcesz mu sie przyzec ,czy do niego przymierzyc daj znac na prv
Posted

Zrobiłem przegląd proponowanych modeli, niestety część wędek przekracza mój budżet :( .

Najciekawszą propozycją wydaje mi się st croix Triumph TRS70MLF2 7` Fast cw. 3,5-14g, który w naszych sklepach można dostać za ok. 300 zł. Ciekawy jestem, czy ktoś z forum używa tej wędki i czy może ją polecić.

 

To samo dotyczy Kongera WC Dancer.

 

W dalszym ciągu czekam na komentarze dotyczące akcji wędek na kropki. Co przemawia za akcją szczytową a co za paraboliczną?

 

pzdr

Grzecho

 

Posted

...

 

W dalszym ciągu czekam na komentarze dotyczące akcji wędek na kropki. Co przemawia za akcją szczytową a co za paraboliczną?

 

...

 

twoje upodobania i preferencje :D

 

Posted
Oczywiscie standardowe pytanie : czy wolisz częściej łowić na wobki czy na małe gumki, kogutki słowiem jigi.
Posted

Wybrałbym parabola. Pstrąg to cwaniak i kombinator i często popełniamy błędy podczas holu. Parabolik pozwala na redukcję naszych błędów. Naprawia je :D Chodzi między innymi o brak luzów podczas holu itp. Jednak te kijki są wolniejsze oraz ryba daje nam na nich bardziej popalić :D Ciężej złagodzić odjazdy itd. W rzece, gdzie występuje dużo zawad, zwalisk itd. większy pstrąg może dać nam popalić :D

 

Mimo to wybrałbym parabola... Długi czas łowiłem wklejanką, ale to całkowite nieporozumienie

Posted

Wybrałbym parabola. Pstrąg to cwaniak i kombinator i często popełniamy błędy podczas holu. Parabolik pozwala na redukcję naszych błędów. Naprawia je :D Chodzi między innymi o brak luzów podczas holu itp. Jednak te kijki są wolniejsze oraz ryba daje nam na nich bardziej popalić :D Ciężej złagodzić odjazdy itd. W rzece, gdzie występuje dużo zawad, zwalisk itd. większy pstrąg może dać nam popalić :D

 

Mimo to wybrałbym parabola... Długi czas łowiłem wklejanką, ale to całkowite nieporozumienie

 

...a to ciekawe co mowisz bo z mojego doświadczenia wynika jednoznacznie ze to wlasnie miekkie kije paraboliczne lepiej amortyzuja odjazdy, pozwalaja rybe niejako uspokoic, na sztywnych kija reakcje ryby sa zdecydowanie bardziej nerwowe a i odjazdy czesto dluzsze (mowimy o porownywalnych patykach).podobnie rzecz ma sie w miejscach z ograniczonych polem manewru. przy odpowiednio miekkim kiju mozna zamortyzowac rybe na krotkim dyszlu - nie zawsze sie udaje ale jest to mozliwe - na sztywnym kiju ryba jak juz zacznie wysnuwac linke to ciaaaaaaaagnie...

 

polecam poszukanie informacji w sieci np na temat lowienia brzan kijami twardymi oraz miekkimi. moga byc tez inne waleczne ryby. swego czasu byl chyba nawet taki watek u nas...

Posted

Wybrałbym parabola. Pstrąg to cwaniak i kombinator i często popełniamy błędy podczas holu. Parabolik pozwala na redukcję naszych błędów. Naprawia je :D Chodzi między innymi o brak luzów podczas holu itp. Jednak te kijki są wolniejsze oraz ryba daje nam na nich bardziej popalić :D Ciężej złagodzić odjazdy itd. W rzece, gdzie występuje dużo zawad, zwalisk itd. większy pstrąg może dać nam popalić :D

 

Mimo to wybrałbym parabola... Długi czas łowiłem wklejanką, ale to całkowite nieporozumienie

 

...a to ciekawe co mowisz bo z mojego doświadczenia wynika jednoznacznie ze to wlasnie miekkie kije paraboliczne lepiej amortyzuja odjazdy, pozwalaja rybe niejako uspokoic, na sztywnych kija reakcje ryby sa zdecydowanie bardziej nerwowe a i odjazdy czesto dluzsze (mowimy o porownywalnych patykach).podobnie rzecz ma sie w miejscach z ograniczonych polem manewru. przy odpowiednio miekkim kiju mozna zamortyzowac rybe na krotkim dyszlu - nie zawsze sie udaje ale jest to mozliwe - na sztywnym kiju ryba jak juz zacznie wysnuwac linke to ciaaaaaaaagnie...

 

polecam poszukanie informacji w sieci np na temat lowienia brzan kijami twardymi oraz miekkimi. moga byc tez inne waleczne ryby. swego czasu byl chyba nawet taki watek u nas...

 

 

Drogi Mifku chodziło mi bardziej o zatrzymanie ryby. Gdy ryba jest tuż przed zawadą to parabol może nie dać rady.

Posted
dalbym se reke uciac ze napisales ze to wlasnie na paraboli ryba daje bardziej popalic...
Posted

Witam,

 

@wobler129- najlepszym przykladem parabolicznego kija i holu pstragow sa muchowki. Ryby zdecydowanie mniej szaleja. Szybki kij jak pisal @Mifek powoduje ze ryba robi zdecydowanie dluzsze odjazdy. To czy parabola da rade czy nie zalezy tylko od momentu w jakim blank przestaje amortyzowac ataki ryby. Ile mu jeszcze zostanie do pekniecia jest juz w tym momencie malo wazne.

 

Dla mnie idealem jest kij o ''szybkiej'' akcji przechodzacy w parabole przy holu ryby. Byly kiedys takie blanki, stare wersje CD Blue Rapid. Jednego z wlascicieli mecze juz od paru lat zeby mi sprzedal swoja wedke ale wie dokladnie co ma w rekach i dalej stanowczo mowi nie :(

 

@Grzecho- wrzuc w wyszukiwarke pytanie i zobaczysz jak burzliwe byly dyskusje na forum odnosnie kijow pstragowych :D :D :D

 

Pozdrawiam,

 

Bujo

 

P.S. Jako maniak wedkowy w zaleznosci od warunkow i wielkosci ryb uzywam 4-5 wedek :D

Posted

Bo daje :D Większa satysfakcja z holu, zabawa itd. A to czy ryba jest łagodniejsza na parabolu, czy na faście tego nie wiem - nie miałem możliwości porównania i myślę, że ciężko byłoby to porównać. To chyba zależy od kondycji i charakteru ryby

 

Ale to co piszesz ma sens, więc jest to prawdopodobne.

 

 

PS chyba troszkę źle to napisałem, bo można to interpretować na wiele sposobów... W każdym razie: wszystko jest już jasne

Posted

Witam,

 

@wobler129- najlepszym przykladem parabolicznego kija i holu pstragow sa muchowki. Ryby zdecydowanie mniej szaleja. Szybki kij jak pisal @Mifek powoduje ze ryba robi zdecydowanie dluzsze odjazdy. To czy parabola da rade czy nie zalezy tylko od momentu w jakim blank przestaje amortyzowac ataki ryby. Ile mu jeszcze zostanie do pekniecia jest juz w tym momencie malo wazne.

 

Chodziło mi o satysfakcje z holu. Na lekkim parabolu nawet mała ryba sprawia wrażenie większej i daje dużo więcej satysfakcji z holu niż faściak

Posted

Witam,

 

@wobler129 - zycze ci zebys kiedys mial na extra szybkim kiju dzikiego pstraga powyzej 50 cm. Dopiero wtedy zobaczysz co on potrafi :D :D :D

 

Pozdrawiam,

 

Bujo

Posted

Witam,

 

@wobler129 - zycze ci zebys kiedys mial na extra szybkim kiju dzikiego pstraga powyzej 50 cm. Dopiero wtedy zobaczysz co on potrafi :D :D :D

 

Pozdrawiam,

 

Bujo

... będzie rachu, ciachu i po strachu... znaczy pstrągu :lol: ... ja wyleczyłem się z pstrągowych X-Fastów dawno temu... umiarkowanie zybki kij o progresywnym ugięciu jest dla mnie złotym środkiem... na dwa prawie 50taki i kilka 40+ z tego sezonu zero spadów... mowa o ATC IS 703 ;)

Posted

Witam,

 

@Patu- bylo to tylko porownanie do walki pstragow i nie tylko na szybkim zestawie. W moim przypadku do extra fasciaka 6'10''zakladam miekka i rosciagliwa zylke ( nie potrafie sobie na razie wmowic kolejnego kija :D ) i jakos sobie radzi. Moze nie jest to optimum ale...

 

Pozdrawiam,

 

Bujo

 

 

 

 

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...