biosteron Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Wpadli kłusownicy http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/16328/60/Wpadli%20K%B3 usole
wujek Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Ciekawe co dalej, 200zł grzywny? <_< Widać kara za pierwszym razem musiała być bardzo dotkliwa jak dalej kłusuje
psulek Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Kurde, no normalnie ręce i nogi opadają - to już nie jest kłusownictwo, tylko odłowy przemysłowe. Przy czymś takim, to nawet 5000 od łepka mało, bo jak tak trzepią to mogą to po prostu traktować jak koszt. Pozdrawiam Paweł
Maciejowaty Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Pewnie są dla sądu będą niewypłacalni ,ale samochód mogliby im skonfiskować.
biosteron Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Wszystko w rekach sądu(dowody są i to 100%),szkoda tylko że dla większość sądów taki proceder traktuje za czyn o znikomej szkodliwości społecznej.
pablom Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Wszystko w rekach sądu(dowody są i to 100%),szkoda tylko że dla większość sądów taki proceder traktuje za czyn o znikomej szkodliwości społecznej.Bo gospodarz wody też tak podchodzi...
Flls Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Powinni do...ć im po 5000zł grzywny, konfiskata aut, i solidny wpierd.... tak pro publico bono. W ubiegłym roku na rzece Jutrzence, ten sam patrol ujął ojca Sebastiana G. z 931 szt. pstrągami.Masakra !
argrabi Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Wszystko w rekach sądu(dowody są i to 100%),szkoda tylko że dla większość sądów taki proceder traktuje za czyn o znikomej szkodliwości społecznej.Bo gospodarz wody też tak podchodzi... Brawo Pablom... Wreszcie jakiś rozsądny głos...Aczkolwiek wydaje mi się, ze to się zmienia i gospodarz wody potraktuje sprawę z należytą powagą..
argrabi Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Ciekawe co dalej, 200zł grzywny? <_< Widać kara za pierwszym razem musiała być bardzo dotkliwa jak dalej kłusuje Czy jak Tobie ktoś ukradnie jabłka z sadu, to czekasz spokojnie, aż sąd orzeknie o znikomej szkodliwości społecznej, czy będziesz przed sądem starał się udowodnić swoje straty i żądał ich pokrycia??
pablom Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Wszystko w rekach sądu(dowody są i to 100%),szkoda tylko że dla większość sądów taki proceder traktuje za czyn o znikomej szkodliwości społecznej.Bo gospodarz wody też tak podchodzi... Brawo Pablom... Wreszcie jakiś rozsądny głos...Aczkolwiek wydaje mi się, ze to się zmienia i gospodarz wody potraktuje sprawę z należytą powagą.. Zmienia się i się nie zmienia. Sytuacja z ostatnich dni. W wątku o pstrągach napisałem że dwie rzeczki, gdzie pływają\pływały ryby w kropki, koparki sobie pojezdziły i wyprostowały kawałek rzek (na obu po około 3km). Więc wysłałem maile do zainteresowanych okręgów. Okręg Mazowiecki odpowiedział mi w ciągu 0,5h!!!!!!!!! Po kolejnych 2 h skontaktował się ze mną ichtiolog, pojechaliśmy następnego dnia przeprowadzić wizję lokalną itd. Niesamowiata szybkość działania - za co władzą okręgu należą się słowa uznania. Z drugą rzeką,nie było już tak pięknie. Okręg Siedlecki, po prostu olał moje maile, telefony zresztą też. Dopiero dzwonienie koleiny dzień z rzędu uzmysłowiło że nie odpuszczę. Gdy przez telefon podałem nazwę rzeki X, padło pytanie - a gdzie to jest??? Zostawie to bez komentarza. Gospodarz (Okręg Siedlce) nie stwierdził występowania ryb łososiowatych w tej rzece Sprawa jest w toku. Niebawem więcej informacji
biosteron Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 @Pablom dobra robota ,czekam na ciąg dalszy tej sprawy.
wujek Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Ciekawe co dalej, 200zł grzywny? <_< Widać kara za pierwszym razem musiała być bardzo dotkliwa jak dalej kłusuje Czy jak Tobie ktoś ukradnie jabłka z sadu, to czekasz spokojnie, aż sąd orzeknie o znikomej szkodliwości społecznej, czy będziesz przed sądem starał się udowodnić swoje straty i żądał ich pokrycia?? Dlatego ciekawi mnie jak sprawa się skończy?
gajda696 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 SZOK!!! z piatke bym takim dal!!! poco im pstragi wielkosci palca w sloiki beda wkladac jak parówki?
argrabi Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Nie od razu Rzym zbudowano.. Początek był na południu kraju. potem kolejne okręgi szły po rozum do głowy i zaczęły walczyć o swoje.. Mazowsze, Pomorze.. Myślę, że i w Siedlcach też skończy się czas Panów Kolegów, a zacznie czas działaczy-menadżerów.. To w dużej mierze od nas zależy..
pablom Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Nie od razu Rzym zbudowano.. Początek był na południu kraju. potem kolejne okręgi szły po rozum do głowy i zaczęły walczyć o swoje.. Mazowsze, Pomorze.. Myślę, że i w Siedlcach też skończy się czas Panów Kolegów, a zacznie czas działaczy-menadżerów.. To w dużej mierze od nas zależy.. Ja bym nie ulegał złudzeniom. Fakt, jest kilka osób które wiedzą co robią, ale w większości przypadków dział mechanizm obronny. To już nie są czasy, kiedy się znało redaktorów gazet (każdy z nich się podpisuje imieniem i nazwiskiem pod artykułem) i jak zadzwonił np.p Szymański to wiadomo było że trzeba tyłek ruszyć bo w gazecie obsmarują. Coraz więcej osób liczy się z internetem. Tu większość podpisuje się nickiem. Co z tego że koleś w rozmowie przedstawi się jako np. Janusz Panasewicz ( i tak 95% osób nie będzie wiedziało o kogo chodzi ) to w necie podpisze się np. szczerbaty szerszeń i opisze zastaną sytuacje. A nie daj Boże, koleś zna jeszcze kogoś z Rady Ochrony Przyrody,jakiegoś Towarzystwa Przyjaciół Tego czy Owego, jakiegoś dziennikarza, najlepiej z Faktu czy SE to może być niezły dym. Jak na razie większość chroni swoje 4 litery. Jeśli to jest chodzenie po rozum, to i owszem. Dużą zasługę mają w tym sami wędkarze, bonie siedzą cicho jak dotąd, ale coraz więcej osób ma odwagę głośno mówić że coś tu jednak śmierdzi.
argrabi Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Ciekawe co dalej, 200zł grzywny? <_< Widać kara za pierwszym razem musiała być bardzo dotkliwa jak dalej kłusuje Czy jak Tobie ktoś ukradnie jabłka z sadu, to czekasz spokojnie, aż sąd orzeknie o znikomej szkodliwości społecznej, czy będziesz przed sądem starał się udowodnić swoje straty i żądał ich pokrycia?? Wycena strat dokonana przez PZW Słupsk.
wujek Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Ciekawe co dalej, 200zł grzywny? <_< Widać kara za pierwszym razem musiała być bardzo dotkliwa jak dalej kłusuje Czy jak Tobie ktoś ukradnie jabłka z sadu, to czekasz spokojnie, aż sąd orzeknie o znikomej szkodliwości społecznej, czy będziesz przed sądem starał się udowodnić swoje straty i żądał ich pokrycia?? Wycena strat dokonana przez PZW Słupsk. No i co z tego wynika? Mnie interesuje jaki będzie finał tej sprawy, czyli wyrok i czy ten wyrok będzie wyegzekwowany.
Kuba Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Jak rozumiem, jest to proces z powództwa zo pzw a nie karny. No to zapadnie wyrok a skazani nie zaplaca. Jak zwiazek uzyska tytul wykonawczy, pójdzie do komornika. I wtedy sie okaze czy jest z czego sciagac...mamy tu nadredaktora fachowca, niech sie wypowie.Moze chociaz agregat im zabrali, to kosztuje pare zlotych. Swoja droga, niezle w ciagu jednego dnia narzneli, 109 potoków
farti Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 W ubiegłym roku na rzece Jutrzence, ten sam patrol ujął ojca Sebastiana G. z 931 szt. pstrągami. Synek musi jeszcze sporo ćwiczyć.
sacha Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Sytuacja z ostatnich dni. W wątku o pstrągach napisałem że dwie rzeczki, gdzie pływają\pływały ryby w kropki, koparki sobie pojezdziły i wyprostowały kawałek rzek (na obu po około 3km). Więc wysłałem maile do zainteresowanych okręgów. Okręg Mazowiecki odpowiedział mi w ciągu 0,5h!!!!!!!!! Po kolejnych 2 h skontaktował się ze mną ichtiolog, pojechaliśmy następnego dnia przeprowadzić wizję lokalną itd. Niesamowiata szybkość działania - za co władzą okręgu należą się słowa uznania. Z drugą rzeką,nie było już tak pięknie. Okręg Siedlecki, po prostu olał moje maile, telefony zresztą też. Dopiero dzwonienie koleiny dzień z rzędu uzmysłowiło że nie odpuszczę. Gdy przez telefon podałem nazwę rzeki X, padło pytanie - a gdzie to jest??? Zostawie to bez komentarza. Gospodarz (Okręg Siedlce) nie stwierdził występowania ryb łososiowatych w tej rzece Sprawa jest w toku. Niebawem więcej informacjiAż się wierzyć nie chce w działania Mazowsza,ja do nich napisałem 3 lata temu i jeszcze czekam na odpowiedź.A czy Siedlce maja jakieś wody pstrągowe w swoim wykazie?Z tego co wiem to nie.
pablom Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Jak bym łowił tylko na wodach opatrzonych klauzulą wody górskie to prawdopodobnie wyniki miałbym o jakieś 75% gorsze.
sacha Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Jak bym łowił tylko na wodach opatrzonych klauzulą wody górskie to prawdopodobnie wyniki miałbym o jakieś 75% gorsze.I to jest słuszna koncepcja :)ja na wodach górskich mazowieckich próby czyniłem,wyniki zerowe
lukexio Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 3 facet zabija ryby ta siatka z pradem wiadomo ze 3 facet nie maja kasy na zycie mysle ze kara grzywy koszt od 500 do 3000zl ale szkoda kilka pstraga i lipien;/malutki pstrag duzo kosztowac nie wiem ile naprawde obrzydliwe ktos jest klusownik
Panek Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Na szczęście walczymy a kłusoli coraz mniej, chyba że po nocach rzeki czeszą
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now