peresada Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 ruchomy wodzik podczas rzutu bynajmniej go nie ułatwia/wydłuża.taki patent stosuje się raczej w średnich multiplikatorach morskich lub w okrągłych klasycznych konstrukcjach abu. nowoczesne multiplikatory którymi się rzuca z reguły mają rozłączany wodzik podczas wyrzutu. chociaż nie jest to regułą. opieram się tu raczej na doświadczeniach z konstrukcjami shimano czy daiwa. pozdrówka
Patrinho Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Ja mam okume san juana 250lx i porusza sie wodzik przy żucie jestem zadowolony z tego multika ;p
peresada Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 w takim zakresie wagowym nie bardzo widzę potrzebę ruchomego wodzika podczas rzutu. czy są powody dlaczego zależy ci na takiej konstrukcji? czy może są jakieś zalety takiego rozwiązania o których nie wiem? z chęcią poczytam opinię innych użytkowników.pozdrówka
peresada Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 być może ma to znaczenie w multiplikatorach o szerokich szpulach. np. rozmiar 6500 w abu czy 300/400 w shimano. zrozumiała jest wtedy potrzeba wodzika, ale w najczęściej używanych do podanej przez Ciebie gramaturze multiplikatorów w rozmiarze 200? nie sądzę. tym bardziej że np. daiwa nawet w tym rozmiarze stosuje szpulki węższe ( porównując do shimano ) ale o większej średnicy. ustawianie wodzika na środku moim zdaniem ma sens przy żyłowaniu odległości b. lekkim wabikiem tam te przegięcie może mieć jakieś znaczenie. w podanym przez Ciebie zakresie nie wydaje mi się. porównując rzuty jerkami z użyciem klasycznego abu ( kiedyś używałem rozmiar 6500 i 5500 ) do np. daiwy luny czy conquesta nie dostrzegam różnicy. pozdrówka
janusz Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Z moich obserwacji wynika, że ruchomy wodzik w multiku skraca rzut o ok. 30-50 %.Dltaego też, podczas wszystkich zawodów rzutowych w castingu czy surfcastingu wodziki są demontowane.
pitt Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 duze wabie, toporne klocki, okragly multik = ruchomy wodzik male wabie, najczesciej niski profil = wodzik odlaczany powodow jest wiele ... lekki wabik nie poruszy wodzika ... ruchomy wodzik odbierze energie lekkiego wabia i rzuty beda krotsze, przy wabikach duzych i ciezkich sprawa wyglada diametralnie inaczej ... 100 gramowy jerkbait ma tyle masy, ze poruszy wodzikiem bez problemu i poleci na wystarczajaca odleglosc casting sportowy (taki na odleglosc) to inna para kaloszy i janusz wyrazil sie wystarczajaco jasno
janusz Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 przy wabikach duzych i ciezkich sprawa wyglada diametralnie inaczej ... 100 gramowy jerkbait ma tyle masy, ze poruszy wodzikiem bez problemu i poleci na wystarczajaca odleglosccasting sportowy (taki na odleglosc) to inna para kaloszy i janusz wyrazil sie wystarczajaco jasno Właśnie w tym tkwi problem, na jaką odległość chcemy rzucić przynętę. W sportowym castningu najlepsi zawodnicy ciężarkiem 100 g uzyskują odległości 230-240 m. Jeżeli my potrzebujemy uzyskać 80-100 m, to chyba uda nam się ją uzyskać multikiem z ruchomym wodzikiem, ale to tylko chyba.
tornado Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Janusz chciałbym mistrza zobaczyć z jerkiem 100g na twoich armatach i te 100m cha cha.Nawet Puzian nie dałby rady tym miotnąć na tą odległość, nie ta areodynamika tego klocka.
janusz Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Oj Tornado, odległość to tylko kwestia przygotowania i tuningu sprzętu. A te 100 m, albo więcej to pewnie zobaczysz już niebawem.
tornado Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Już wiem z Januszem jedziemy na sumy. Tylko jak tu wytrzymać do lipca chyba że z mistrzem na treningach
jerzy Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Ja z swoich obserwacji wiem, ze znaczenie tego czy wodzik porusza sie przy rzucie czy tez nie jest mocno przesadzone. Sporo wieksze sily dzialaja na wodzik jak walczymy z okazem a nie podczas rzutu nawet najwiekszym klockiem. Pewnie z tego powodu w okraglakach daiwy wodzik jest nieruchomy podczas rzutu a poddaje sie naporowi linki podczas walki z ryba. Wiwekszosc roundow w wielkosci 200 jakie uzywamy do jerkowania ( millionaire 203 SW, CC201, CC 201 DC, TD Luna, Calcutta 201 itd) maja dosc waskie szpule o szerokosci 22 do 25 mm. W takim przypadku kat natarcia linki na wodzik nawet w skrajnym polozeniu nie jest wielki. Sprawa ma sie inaczej z duzymi rondami wielkosci 300 i 400. Tam szpule sa bardzo szerokie. pozd JW
Tomek_N Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Jerzy, masz racje ze kat natarcia linki na wodzik przy szpulkach waskich nie jest wielki. To jednak nie zalezy tylko od szerokosci szpulki a takze bardzo duze znaczenia ma odleglosc wodzika od spzulki. PozdrawiamTomek
janusz Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Reasumując, czy pamięta ktoś jakie modele posiadają wodzik zsynchronizowany???? A o jakich firm multiki Ci chodzi?
janusz Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Co do Daiwy to nie wypowiem się, natomiast z ABU to napewno te co aktualnie posiadam, tzn.:ABU ambassadeur EXT5600PROABU Black max round - 1600 i 3600ABU Pro max round- 1600 i 3600ABU SM 1600 - roundABU S 1600 i 3600 - roundo ile dobrze kojarzę to także ABU Morrum 1600, 3600 i 5600.Przypuszczam że również większe modele z w/w multików również będą miały zsynchronizowany wodzik. W obecnym czasie prawie wszystkie firmy produkują multiki z wodzikiem wyłączanym podczas rzutu. Również roundy takich firm jak Quantum, Bass Pro,Shakespeare posiadają w/w zaletę. Z Shimano chyba też wszystkie roundy, a napewno calcutty, antaresy,cardiffy, calyxy, corvalusy i inne też posiadają tą cechę. Tak więc wybór jest bardzo duży.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now