Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam...

 

Panowie, nosze się z zamiarem zakupu pontonu w celach wędkarskich i nie bardzo wiem na co się zdecydować i

czy ogóle go kupować (chodzi o bezpieczeństwo).

Ponton miałby być pod silnik Suzuki 6KM z krótką stopą. Łowię głownie na Zalewie Zegrzyński, Narwi, Bugu i Wiśle.

Ponton dla 1 lub 2 osób.

 

Jeśli ktoś ma doświadczeni w tej materii i może doradzić to będę wdzienczny za pomoc, cenne są wszelki uwagi

(na co zwracać uwagę, czy się kierować, jaka wielkość ...)

 

 

Na allegro znałem coś takiego :http://www.allegro.pl/item580730461_ponton_madox300_sztywna _podloga_kil_gwarancja_5l.html

http://www.allegro.pl/item572987441_sportowy_ponton_wild_lak e_group_jsm_330_airmat.html

 

Wolałbym łódkę, ale nie mam gdzie jej trzymać, a zwodowanie jej na Zegrzu i pływanie tylko na jednym akwenie nie bardzo mnie interesuje.

Posted

To jest rzeczywiscie dobre rozwiazanie, jezeli sie chce uzywac w rozmaitych miejscach. Po naszych drogach nieraz trudno sie jezdzi samym samochodem a co dopiero z laweta...

 

Sygnaly od uzytkownikow sa takie, ze to jest bardziej stabilne od lodki...zeby dobrze sie wszystko zmiescilo wielkosc nie mniej niz 330.

Ja bym poszukal czegos ze sztywna podloga, ktorej nie ma ponton z Twojego linku.

 

Za najlepszy uchodzi Zodiak ale przy cenach obecnych wzialbym Bush Kaimana w wersji 330 albo 360.

 

I jedna uwaga - ponton tez trzeba miec gdzie trzymac... B)

 

Gumo

Posted

kupiłem madoxa 270 z miesiąc temu. :D sztywna podłoga, suuuuper solidne wykonanie. Jestem niesamowicie zadowolony :mellow:

 

 

Tylko sporo miejsca zajmuje w transporcie. Zmusza do zmiany auta na większe - corsa nie wystarcza

Posted

wpisz w wyszukiwarkę busch lub kolibri i zaznacz szukanie na Jerkbait.

Powinno Ci wyskoczyć ze 2 wątki w których były opisywane pontony pływajace głównie po Odrze i Wiśle

Posted

Zastanawiam się czy łatwo jest taki ponton przebić np. kotwiczką od woblera

 

Poczytałem i jestem trochę mądrzejszy :D

Posted

Witam

Mam ten sam problem. Nie wiem czy kupic pychówke i postawic ją w porcie nad Wisłą i pływac nią tylko tu, czy kupic ponton i byc bardziej mobilnym... Zastanawiam sie juz całą zime.. :wacko:

Posted

Ja mam Kolibri 330 z pułsztywną podłogą z paneli i 6 konnego Johnsona

Samemu na wiśle pod prąd na 3/4 mocy silnika płynę ok 15km/h w ślizgu

Może nie jest to pełny slizg gdzie w wodzie jest już tylko śruba silnika ale w zupełności wystarcza

Natomiast do pływania w 2 osoby ten silnik jest już za mały.

Nie ma siły oderwać pontonu od wody, tu potzreba by było min 8-10KM

Co do kotwiczek

Małych rozmiarów nie ma co się bać natomiast te większe dodatkowo zapięte za mordę szalejącej ryby słusznych rozmiarów mogą zrobić dziurę

Kilka razy zdażyło mi się że bolek zapięty na woblerze uzbrojonym w dwie 6 przygrzał w burtę pontonu, naszczęście nic się nie stało

Do wyjmowania ryb na pontonie polecam jednak podbierak, dość szerokie burty nieco utrudniają wyhylenie się i złapanie ryby w bezpiecznej odległości od pontonu.

Zwłaszcza jak się stoi w silnym nurcie a rybka jest docholowana w dobrej formie i nie ma ochoty się łatwo poddać

Posted

Ja mam Kolibri 330 z pułsztywną podłogą z paneli i 6 konnego Johnsona

Samemu na wiśle pod prąd na 3/4 mocy silnika płynę ok 15km/h w ślizgu

 

 

Widziałem na allegro pontony Kolibri, w modelach 330 chyba jest trochę mało miejsca dla 2 osób, a może to tylko takie moje wrażenie.

 

Jeśli na Wiśle wchodzisz w ślizg to nie powinno być problemu na Zegrzy czy też Narwi.

 

Posted

Witaj Ronin,

 

dwa sezony pływałem na Kolibri 330 z półsztywną podłogą mogę smiało polecić ten ponton na którym bez problemów bedziesz wędkował w dwie osoby, teraz pływam na Bush Kaiman 360 ze sztywną podłogą REWELACJA !

 

Pozdrawiam

Posted

Jak na razie moje typy to Bush 315 lub Kolibri 330- ceny zbliżone. Pomimo mniejszej wielkość powinno być chyba

więcej miejsca w Bush, przynajmniej tak to wygląda ze zdjęć.

Przydałby się większy ponton ale nie mam ochoty wymieniać silnika bo zmieniałem na nowy w listopadzie zeszłego roku.

Coś mi się wydaję, że te moje 6KM będzie optymalne do tej wielkości pontonu.

Posted

Jak na razie moje typy to Bush 315 lub Kolibri 330- ceny zbliżone.

Coś mi się wydaję, że te moje 6KM będzie optymalne do tej wielkości pontonu.

 

 

Jak masz możliwość zawsze staraj się zakładać silnik teoretycznie ciut za duży.

Nie musisz wykorzystywać jego pełnej mocy ale są sytuacje kiedy ta większa moc się przydaje

A poza tym silnik będzie mniej obciążony i dłużej będzie działał bez zarzutu

 

Posted

Jak na razie moje typy to Bush 315 lub Kolibri 330- ceny zbliżone.

Coś mi się wydaję, że te moje 6KM będzie optymalne do tej wielkości pontonu.

 

 

Jak masz możliwość zawsze staraj się zakładać silnik teoretycznie ciut za duży.

 

 

 

W tym jest właśnie problem bo silnik już mam i nie zamierzam go zmieniać.Chociaż miło by mieś kilka do wyboru w domciu :D

Do niego muszę dobrać odpowiedniej wielkości ponton.

 

Z tego co jest tu napisane wynika, że 6KM starczy do pontonu 330.

Posted
Jesli chodzi o material na ponton, to tylko HYPALON. PVC jest bardzo miekkie, i choc jest tanim materialem to jednak nie znosi dobrze UV i slonca i jest podatne na przebicia. Angielski AVON jest przykladem dobrego pontonu. Achilles jest drugim dobrym przykladem.
Posted

Sam pływam od roku na Bush Kaiman 360R ze sztywna podłoga. Wędkuje przeważnie na Odrze i Mietkowie. Jeśli chodzi o zalety to jet to bardzo bezpieczny i stabilny ponton. Bez najmniejszych problemów łowisz stojac. Materiał gruby i wytrzymały. Uzywam silnika Honda 5-konni ale przy tej wielkości 10-konny byłby optymalnym rozwiązaniem

Teraz minusy: Po złożeniu zajmuje dużo miejsca. Niezbędne jest spore kombi. Ciężko rozłozyc ten ponton w pojedynkę (chodzi tu przeważnie o zainstalowanie płyt podłogi. Po roku uzytkowania z checia zamienił bym się na łódke ale mam ten sam problem...brak miejsca na przechowywanie pływadełka. Po całodziennym łowieniu i po złożeniu pontonu masz już wszystkiego dosyć a łódeczkę jedynie wciagasz na przyczepke i po problemie.

 

Jeśli bedziesz pływał w pojedynkę lub maksymalnie z towarzyszem wystarczy ok 3m sprzęt. Zobaczysz że ułatwione rozkładanie, składanie i transport mniejszego sprzetu zrekompensuje Ci mniejszy komfort łowienia.

 

A i jeszcze jedno..nie oszczędzaj zbytnio na pontonie. Lepiej kupić droższy a sprawdzony sprzet niz jakas tandetę gdzie po roku przegnije tworzywo. Na stronie Tokarexu masz duzy wybór i panowie telefonicznie w firmie doradza i odpowiedza na wszystkie Twoje pytania.

 

Pozdrawiam,

Dreyk1984

Posted

Dreyk1984

Dzięki za informacje, sprawdzałem w tej firmie którą podałeś mają naprawdę spory wybór.

 

Ja nie będę wędkował tylko i wyłącznie z pontonu, na Zegrzu czy Narwi jest kilka stanic wędkarskich gdzie można

wypożyczyć łódkę za śmieszne pieniądze. Ponton mi jest potrzebny do przeczesywania dolnego brzegu Narwi i Bugu, gdzie łódki nie wypożyczę.

 

 

  • 5 years later...
Posted

Odgrzeje trochę kotleta :)

Nie zakładając nowego wątku proszę znawców tematu o poradę

Czy występuje jakaś znacząca różnica w pontonach z aluminiową podłogą marki Yamahy i Hondy , że należałoby zwracać szczególną uwagę na jednego z nich.

pzdr lokoko

Posted

Dzięki ale nie o to mi chodziło

Wybór już zapadł ma to być ponton z aluminiową podłogą

Zastanawiam się tylko czy jest znacząca różnica przemawiająca korzyść jednego  

To jak lepsiejsza jest honda czy yamaha, a może nie ma znaczenia i kupować to co będzie dostępne od ręki

Posted

Po pierwsze honda jest lepsza (bo jestem z kościoła hondy), a po drugie to trochę wstyd pływać na fortepianie bo nawet w ślizg nie wejdzie ;)

http://usa.yamaha.com/news_events/pianos_keyboard/yamaha_displays_cx_series/images/Yamaha-CFX-Grand-Piano_EN.jpg

PS. jedna cholera, a i tak stawiam dychę że robią je małe żółte rączki kitajców.

Posted

nie posiadam ani Hondy ani Yamahy.

Gdzieś tu na JB był wątek o dziwnych dziurkach, które się robiły. Poszukaj, bo był to ponton jednej z marek o które pytasz i dziurki powstawały w nadzwyczaj łatwy sposób  :) .

 

a co tam - podpowiem :)

http://jerkbait.pl/topic/44900-ponton-dziurki/?hl=dziurki

mam pononton innej firmy, ale tak łatwo się nie dziurawi....

Posted

Daniel, nie siejmy paniki :) Mam takiego Honwave'a 320 z 2007 czy 2008 roku i jest to najsolidniejszy ponton z popularnych, jaki widziałem. Ślady zużycia jak na wiek ma minimalne i zapewniam, że nie ulega samoperforacji. A co do dziurawienia poszycia kotwiczkami, to nie ma pontonu, który by to wytrzymał.

 

W zeszłym roku kupiłem Honwave'a 4000 z aktualnej produkcji - i to już nie to samo, ale też daje radę.

 

Yamy nie znam, za to Suzumar wygląda przy Honwave'ie tandetnie. Ten balon cienki jak kabanos - nie mój klimat.

  • Like 1

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...