Friko Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Witam, na wczorajszym, comiesięcznym spotkaniu jerkbait.pl pojawił się pomysł, żeby nasze kwietniowe spotkanie przenieść w plener. Argument ZA jest oczywisty - można przy okazji naszych spotkań pójc na ryby. Argument PRZECIW - jak się rozejdziemy nad wodą, może ucierpieć integracja. Myślę że warto żebyśmy zadecydowali wspólnie w jakiej formule w sezonie wędkarskim chcemy się co miesiąc spotykać. Liczę na to że każdy zaintereswoany, a szczególnie stali bywalcy, wypowiedzą się w tej sprawie i proponuję następujący szablon odpowiedzi, żebyśmy szybko i sprawnie doszli do konkluzji: I. Spotykamy się jak dotychczas w Tawernie albo II.Spotykamy się nad wodą: a) gdzie (propozycja miejsca) którego dnia (między 18 a 26 kwietnia - propozycja)dlaczego takie ramy czasowe - myślę że wcześniej chyba byłoby za szybko plus jest Wielkanoc a potem rozpoczyna się juz tydzien w który jest majowy weekend więc niektorzy mogą miec plany na dłuższy wyjazd; chodzi głownie o ustalenie czy spotykamy się w tygodniu czy w weekend c) o której godzinie (tutaj oprocz godziny prosiłbym o sprecyzowanie, czy spotykamy się przed łowieniem, czy po łowieniu, czy i przed i po łowieniu, wraz z podaniem godzin i miejsca zbiórki) d) propozycja co oprócz łowienia (np. ktoś wspominał że moglibyśmy zrobić ognisko) Pamiętajcie że nie chodzi tu o organizację zlotu jerkbait.pl tylko o spotkanie o podobnym charakterze co do tej pory, czyli zeby wyskoczyć gdzies z kumplami na parę godzin, pogadać i może do tego pomachać kijem więć proszę o realne propozycje Myślę że do końca marca powinniśmy sobie dać czas na ustalenia, tak żebym na koniec miesiąca mógł powiesci ogłoszenie o naszym kwietniowym spotkaniu. Pozdrawiam
Friko Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 moja propozycja: II. a) parking przed sklepem WMH (Spójnia) w tygodniu tj. między 20 a 24 kwietnia, np. w środę 22.04 c) godzina 17:00 (dla tych co zdążą, 17:15 ci co przybędą rozchodzą się nad wodę) oraz 19:30 (zbiórka po zakończeniu łowienia, obowiązkowa że tak powiem; zachód słońca jest o 19:00) d) 19:45 przenosimy się spod WMH do Rury lub Tawerny (w zależności od ilości osó, żeby usiąść na godzinkę-dwie przy jakimś kufelku i pogadać
radekg Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 witam podoba mi się propozycja spotkania nad wodą i tym razem postaram się zrobić dużo więcej żeby przybyć na spotkanie i jak najbardziej jestem ZA co do terminu i dokładnego miejsca jest mi to obojętne, dostosuje się do każdej propozycji jeśli chodzi o ognisko to tutaj najlepszym rozwiązaniem bedzie według mnie raczej piątek-sobota
Kubson Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 moja propozycja: II. a) parking przed sklepem WMH (Spójnia) w tygodniu tj. między 20 a 24 kwietnia, np. w środę 22.04 c) godzina 17:00 (dla tych co zdążą, 17:15 ci co przybędą rozchodzą się nad wodę) oraz 19:30 (zbiórka po zakończeniu łowienia, obowiązkowa że tak powiem; zachód słońca jest o 19:00) d) 19:45 przenosimy się spod WMH do Rury lub Tawerny (w zależności od ilości osó, żeby usiąść na godzinkę-dwie przy jakimś kufelku i pogadać Friko, w to mi graj, w końcu moje rejony !! Nie podaje swojej propozycji gdyż w 100 % jest zbieżna z Twoją PozdrawiamKuba
Luka81 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 moja propozycja: II. a) parking przed sklepem WMH (Spójnia) w tygodniu tj. między 20 a 24 kwietnia, np. w środę 22.04 c) godzina 17:00 (dla tych co zdążą, 17:15 ci co przybędą rozchodzą się nad wodę) oraz 19:30 (zbiórka po zakończeniu łowienia, obowiązkowa że tak powiem; zachód słońca jest o 19:00) d) 19:45 przenosimy się spod WMH do Rury lub Tawerny (w zależności od ilości osó, żeby usiąść na godzinkę-dwie przy jakimś kufelku i pogadać mi pasuje
remek Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Cześć,Nie jestem wybredny. Propozycja Friko mi się podoba i się dostosuję. Ponadto marzy mi się grill z kiełbaskami do tego musztarda i sucha bułka PozdrawiamRemek
Krzysiex Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 To może i ja się stawie. Chętnie poznam w realu ludzi z jerkabaita, oczywiście jeżeli to nie spotkanie zamknięte
OloPe Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 To może i ja się stawie. Chętnie poznam w realu ludzi z jerkabaita, oczywiście jeżeli to nie spotkanie zamknięte Nie są zamknięte, nawet mnie tam wpuszczają
BartekP Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 No to ja też wpadnę. Spotkanie nad wodą jest jak najbardziej ok!
Marcin Goralewski Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 A może w sobotę, o 16, gdzieś przed Warszawą (np Gassy lub nieco wyżej http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=Gassy&Submit =Szukaj&cId=&sId=&x=0&y=0) Wcześniej można byłoby sobie pochodzić po rzece, a później zrobić ognisko? Co Wy na to? Powinno być już ciepło.
pirania74 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Jeśli do spotkania dojdzie np. w środę od 17:00 koło Spójni, myślę że dam radę być - przyjechałbym ze swoimi podopiecznymi Zresztą pracuję w tym dniu 14:00 - 22:00 i nie będzie problemu jak chłopaków zabiorę ze sobą Ognisko, kiełbaska mile widziane
Friko Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Panowie, oj niesforni jesteście widze że mamy dwie propozycje jak dotychczas: 1. moją (spójnia) środa 22.04 g. 17:002. MGOR'a (gassy) sobota (ale nie wiem która? 18.04 czy 25.04), g.16:00 + ognisko (jakieś szczegóły organizacyjne?) jeżeli nie padną inne, będziemy głosować nad tymi dwiema (prosiłbym tylko MGORa o sprecyzowanie terminu) Ja już pierwszego swojego klenia ad 2009 złowiłem no, klenika Pozdrawiam
Krzysiex Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Pierwszy głos na nr 2. Zarówno jeden jak i drugi termin.
Friko Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Jeszcze nie głosujemy, na razie zbierzmy pomysły. Może pojawi się trzeci, czwarty - lepszy pomysl troche czasu jeszcze zostało. Poza tym MGOR mam nadzieje sprecyzuje swoja koncepcje wg zaproponowanego schematu bo na razie jest ogólna
Marcin Goralewski Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 a) Gassy lub wiocha nieco wyżej, nie pamiętam nazwy (dobry dojazd, teren na ognisko, chyba że Pablom poleci lepszy, może okolice Karczewa z drugiej strony); 25 kwietnia; c) godzina 16:00 spotkanie, wcześniej kleniki d) ognisko i może naszych bolenarzy da się poprosić (poprosić pewnie się da ) o kilka słów przed sezonem
pablom Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 MGOR Gasy mogą być, ale ja nie przepadam za tym odcinkiem. Jak chcesz klenie to proponuję okolice kolektora. Jest tam opaska i klatka na stałe połączona z Wisłą. Potrafią podejść ładne jazie (to w lato, wiosną tam nie łowiłem).
OloPe Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 a) chyba że Pablom poleci lepszy, może okolice Karczewa z drugiej strony); Sam Karczew to zły pomysł. Syf, kiła i mogiła. Do tego tłok i mięsiarstwo. Proponuję nieco w górę, dokładnie okolice Góry Kalwarii. Spotkaliśmy się tam już kiedyś http://www.jerkbait.pl/?p=177. Jest miejsce na ognisko, jest ładny kawałek wody z ciekawymi miejscówkami( opaski, główki, podmyte skarpy brzegowe).Do tego most daje możliwość łowienia na dwóch brzegach.
Pawel Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Panowie powyżej Gassów do końca Podłęcza utworzono rezerwat przyrody!!! A koledze chodzi o tzw. Dębowkę gdzie jest wiazd po płytach betonowych. Zjazd z płyt betonowych w prawo i w lewo podobno zabroniony. Są kontrole i walą mandaty!!! W powyższe możliwe dojazdy do Wisły wiazd samochodem podobnież również zabroniony!!! Kolektor to nie jest dobry pomysł bo jak popada albo woda będzie wyższa to wiadomo nie da rady wjechać! Lepszym miejscem jest już port. A stamtąd można w dół dojść zarówno pod most kolejowy jak i do samej opaski na kolektorze. Pozdr. Paweł
argrabi Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Panowie powyżej Gassów do końca Podłęcza utworzono rezerwat przyrody!!! Tak naprawdę to od Siekierek do prawie samej Góry kalwarii są same rezerwaty przyrody.. Wyspy Zawadowskie, Wyspy Świderskie czy Łachy Brzeskie... Już prawie półtora roku temu fundacja Ja Wisła wspólnie ze służbami wojewody mazowieckiego rozpoczęła akcje stawiania znaków informacyjnych, bo nawet Policja dokładnie nie wie, gdzie przebiegają ich granice...
Kubson Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Tak sobie myślę - wszystko fajnie i pięknie, ale jak teraz przygrzeje i roztopi się w górach to co na nich obecnie leży to na wisełce powędkujemy dopiero w maju lub czerwcu Więc zaliczymy sobie wtedy tylko ewentualne ognisko (i tak będzie dobrze). PozdrawiamKuba
hlehle Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Tak sobie myślę - wszystko fajnie i pięknie, ale jak teraz przygrzeje i roztopi się w górach to co na nich obecnie leży to na wisełce powędkujemy dopiero w maju lub czerwcu Więc zaliczymy sobie wtedy tylko ewentualne ognisko (i tak będzie dobrze). PozdrawiamKuba Kleniki w zalanych trawach mozna poganiac
Kubson Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Obawiam się że woda będzie taka że nawet zalanych traw nie będzie ... hehe Mam nadzieje że się mylę !! Pozdrawiam Kuba
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now