remek Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Cześć,Zaproszenie dostałem już jakiś czas temu. Oczywiście, że przyjąłem! Chyba żaden z nas nie byłby aż tak prózny i nie przepuściłby takiej okazji?! Od samego początku miałem dobre uczucie, które się wzmogło od momentu, kiedy tylko wpadłem do pudła i usłyszałem liczne powitania. ‘Siema! No cześć! Welcome!’. ‘Witam wszystkich serdecznie’ - odpowiedziałem, będąc pod lekkim wrażeniem. ‘Od razu przepraszam za opóźnienie, ale niestety nie mogłem wcześniej do Was dołączyć. Mój właściciel po prostu zapomniał podać namiary adresowe i wykonawca, chociaż był gotowy, nie mógł mnie wysłać w miejsce przeznaczenia’. ‘Nie ma sprawy kolego, nie ma sprawy! Najważniejsze, że już jesteś wśród nas i że wreszcie jesteśmy w komplecie’ Stało się już tradycją, że w sobotę nadajemy Tym razem zapraszam do opowiadania Pitta o kleniowowych ....... PozdrawiamRemek
Tomek_N Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Klasa! Bardzo ciekawy i smiesznie napisany artykul PozdrawiamTomek
Guzu Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Brawo Pitt! Styl bardzo oryginalny i super atmosfera Jakos tylko tak momentami czulem sie jakby p. Dylewski przyjechal do mojego pudelka Pozdrawiam Guzu
tofik Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 @pitt jak zwykle klasa forma artykułu wesoła i zrazem bardzo rzeczowa. może trochę szkoda że kilku innych VIP-ów widocznych na zdjęciu nie opisałeś, miejmy nadzieję że sie na ciebie nie obrażą
Panek Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 dobry sposób opisania zawartości pudełka teraz czekam na artykuł o wobkach szczupakowych
pitt Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 wielkie dzieki! staram sie jak tylko moge staram sie takze pojsc w nowe kierunki fotogarfii lub jej obrobki, szukam nowych, niewyswiechtanych szablonow artykuly o przynetach szczupakowych 'sie robia' ... w sumie jakies 5 tekstow na ten temat
Marcin Goralewski Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Super, no to teraz sobie pogadają z kleniami
MichałR Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Bardzo mnie się podobało Świeży tekst! Tekst nowoczesny, ładnie prezentujący przynęty, oddający radość z ich posiadania. I fajne zdjęcia, gratuluję!pozdrawiamMichał
popper Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Wreszcie wiem, o czym gadają moje woblery No no....Pitt wielkie gratki za pomysł i sposób.
kryst Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 @Pitt, Proszę, nie obrażaj się i wyraź zgodę, bo Twój tekst chcę zgłosić do konkursu małych form literackich!
Maynard Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Do łowienia kleni na spinning i napisania takiego artykułu potrzeba wyobraźni. Stąd nic dziwnego, że jedno i drugie tak dobrze Tobie Pitt wychodzi (przyjmij to wazeliniarstwo w dowód podziwu ) Łyknąłem tekst jednym haustem i to jest zasadnicza wada tego artykułu. Że taki krótki oczywiście Miło się czyta takie arty, zwłaszcza jak się jest póki co uziemionym.Pozdrawiam, Grzesiek
Gumofilc Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Fajnie napisane. I przede wszystkim edukacyjnie...Wszytkie te woblery z pewnoscia dobrze jest miec w pudelku. Mam taka dygresje co do woblerow z Balkanow (Ugly Duckling), znane sa z tego ze trzymaja sie najsilniejszego pradu. Otoz po zakupach w W-wie 4ek i 5ek tonacych okazalo sie, ze niektore egzemplarze juz tak usilnie sie nie trzymaly owego pradu. Komus sie to tez przydarzylo?Ta firma jeszcze istnieje?Czy moze kupilem jakies popluczyny? Gumo
MaleX Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Artykuł bardzo sympatyczny Mam taka dygresje co do woblerow z Balkanow (Ugly Duckling), znane sa z tego ze trzymaja sie najsilniejszego pradu. Otoz po zakupach w W-wie 4ek i 5ek tonacych okazalo sie, ze niektore egzemplarze juz tak usilnie sie nie trzymaly owego pradu. Komus sie to tez przydarzylo?Ta firma jeszcze istnieje?Czy moze kupilem jakies popluczyny? Gumo Z moich doświadczeń z jugolami wynika, że lepiej trzymają się nurtu modele pływające, tonąca 4 potrafiła niekiedy fiknąć koziołka w bardzo szybkim nurcie. Dość często widuję jugolki na allegro chyba są też w stałej ofercie FishingMartu, zatem ktoś jeszcze je rzeźbi, tak sądzę.Pozdrawiam.
pitt Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 @Pitt, Proszę, nie obrażaj się i wyraź zgodę, bo Twój tekst chcę zgłosić do konkursu małych form literackich!eeeeeeee tam ... zara mie tu formy literarckie ... czy cus tam ... jak lubisz takie 'glupoty' to przeczytaj sobie ten: http://www.salmo.com.pl/page.php?id=199 @gumofilcja uzywam tylko i wylacznie plywajacych jugoli, kotwice i kolka wymieniam na grubsze i masywniejsze, a co za tym idzie ciezsze i woblery sa o wiele stabilniejsze, nawet w najsilniejszym nurcie ... firma oczywiscie istnieje
biosteron Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Super napisane,fajnie to wszystko widzieć oczami woblera .
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now