Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam forumowiczów,

proszę o opinie nt. dobrych żyłek pstragowych. Ja używałem sufix tritanium 0,22 jest okey, ale w Olsztynie nie można aktualnie jej dostać sprowadzaja i niemogą sprowadzić.

Posted

nie wiem czym sie charakteryzuje zylka pstragowa, ale mam swoich faworytow na szybka i czysta wode

berkley trilene smooth casting

rapala finesse

p-line evo

wspomniany przez ciebie sufix

Posted

Pitt,

 

Poza P-Line Evolution jest jeszcze Floroclear na przejrzystą wodę.

 

Pozdrawiam

 

Paweł

Posted

Witam,

od trzech sezonów do łowienia zimowo-wiosennych pstrągów na spining używam żyłek Solvkroken w rozmiarze 0,25 ( w lecie łowię castingiem z plecionką ) i po wielu latach łowienia pstrągów uważam tę żyłkę za jedną z lepszych, jakie miałem.

W tym roku zacząłem stosować żyłkę Solvkroken Extreme Powerflex 0,25 -- jest to ponoć specjalnie zaprojektowana żyłka na zimną wodę, i rzeczywiście bardzo dobrze się łowi tą żyłką w temperaturach, które panują w większości wód pstrągowych zimą i wiosną.

Jest bardzo wytrzymała ( realnie wytrzymuje na węźle około 5 kilogramów ), odporna na ścieranie, nie jest przegrubiona, nie sztywnieje na mrozie i w niskich temp. i jest w neutralnym kolorze.

 

Posted

Tytul watku powinien brzmiec: dobra zylka.

 

I w tej kategorii miesci sie Stren Magna Thin, ktora lowie jak jestem do tego zmuszony.

 

Gumo

Posted
Ja Używam Stroft GTM :lol: Brak pamięci nie ściera się ani nie traci na wytrzymałości tak jak to robią inne. I jest Wytrzymała na węzłach. Próbowałem innych ale pozostałem przy Strofcie.
Posted
.........a ja urzywam MAVER LENZA MADRE moim zdaniem rewelacyjna , wadą jest słaba żywotnośc ale cos za coś
Posted

Wszystkie typy bardzo fajne, ale ja bym dodał jedno - nieważne jaka marka, ŻYŁKA MUSI BYĆ ŚWIEŻA!!!!!!!!!!! Nie tak dawno kolega chciał nabyć żyłkę i sprzedawca wyciągnął siglona, bez hologramu - żyłka musiała mieć ze 3 lata!!!!!!!!!! Warto mieć zaufany sklep, lub nabywać najtańszą żyłkę. Ja od wielu lat kupuję najtańsze żyłki (5-10pln za szpulę) i wymieniam ją średnio co miesiąc, dwa, w zależności od zużycia. Niby taniej by wyszło kupić raz czy dwa dobrą markową żyłkę, ale wg. moich obserwacji nie bardzo się to kalkuluje, dobre żyłki zazwyczaj zbyt długo leżakują w sklepach i w rezultacie ich wytrzymałość jest podobna do tych z najniższej półki. Jeśli chcemy nabyć najtańszą żyłkę warto wziąć poprawkę na średnicę (czyli np zamiast ,22 kupujemy ,18 lub ,20) a napisami na opakowaniu typu wytrzymałość nie należy sobie zaprzątać głowy.

 

Acha - jeśli ktoś jednak lubi firmową żyłkę to polecam Sufix magic touch

Posted

Wszystkie typy bardzo fajne, ale ja bym dodał jedno - nieważne jaka marka, ŻYŁKA MUSI BYĆ ŚWIEŻA!!!!!!!!!!! ............... ale wg. moich obserwacji nie bardzo się to kalkuluje, dobre żyłki zazwyczaj zbyt długo leżakują w sklepach i w rezultacie ich wytrzymałość jest podobna do tych z najniższej półki. .....

Skoro są trzy prawdy, to moim zdaniem, jest to święta prawda :D

 

Posted

Przez kilka ostatnich sezonów szpanowałem z markową żyłką. W dobrej intencji, bo opisy na etykiecie bliskie prawdzie, bo droższa więc pewnie lepsza itp.

Raz to był Berkley Trilene innym razem Sufux XL Strong, ostatnio Trabucco T-force. Może ze 2- 3 razy trafiłem przez ostatnich kilka lat na świeżą żyłkę. Ostatni nabytek za ~20 zł/szpulkę wyrzuciłem po pierwszym łowieniu.

Przed tygodniem, z premedytacją kupiłem jakieś Mikado Dino- coś tam za kilka złotych za 150 metrów /kiedyś bym na to nawet nie spojrzał/. Sprzedawca jeszcze nie zdążył rozpakować zbiorczych opakowań - towar prosto z hurtowni. I łowię i jest fajnie i chyba tak zostanie...

Acha, od pewnego czasu (zestaw pstrągowy)nie nawijam na kołowrotek całej linki z nowo kupionej szpulki 150m. Tylko mniej więcej połowę z tego, reszta ląduje w lodówce.

Po paru- parunastu wyjazdach , kiedy powoli widać na szpuli kołowrotka już podkład sięgam po świeży zapas. Sprawdza się.

 

 

Posted

Hej !

Dokładnie jak ktoś tu napisał, żyłka powinna być świerza, natomiast jej marka to w/g mnie, rzecz drugorzędna. Nie żyjemy już na szczęście w czasach Gorzowskiego Stilonu. Dodam tylko, że na pstrągi nie stosuję żyłek cieńszych jak 0,22. :D

Posted

A ja skromnie namawiam na P-Line extrusion, on niedawna dostępna także w PL. Wystartowałem z nią w tym sezonie (przyznaję) i zostałem zaskoczony.

 

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...