Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich!

Dzis bylem na ryby w Kanalu Zeranski na klenie i jazie akurat zauwazyłem 2 facet siedzi w pontonu na TROLING :angry: :angry: widzialem go juz 4razy ze Kontrola Policja Rybactwo nigdy nie przychodzi;/;/widze ze 2 facet jakis jest klusownik :angry:

Nawet wieczorem po 21tej 2facet tez troling na pewno sandacz ale teraz jest okres ochrony po drugi teraz regulami zakaz troling a 2facet jeszcze nie rozumie moze oni nie umie czytac regulami o troling :lol: Chcialem dzwonic do policja rybactwo ale nie mialem numer tel o policji po drugi nie mozna dzwonic do policji poniewaz jestem osoba nieslyszacy nie mozna rozmawiac przez telefonu :(

post-931-1348914315,6726_thumb.jpg

post-931-1348914315,7468_thumb.jpg

  • Replies 90
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Czy na troling nie można teraz łowić?

 

Nigdy nie łowiłem na troling, więc i nie interesowałem się jakie są ograniczenia prawne.

Posted

Czy na troling nie można teraz łowić?

 

Nigdy nie łowiłem na troling, więc i nie interesowałem się jakie są ograniczenia prawne.

 

Krzyś, w Mazowieckiem na trolling można łowić tylko na Wiśle i na Zalewie Zegrzyńskim... I to za dodatkową opłatą 200 PLN.

Ale trolować za okoniem nikt Ci nie zabroni.. Tak samo, jak łowić jazie na Alge C-3 w marcu..

 

Posted

No i chyba tu jest haczyk...

 

Zanim gościa zatrzymają, muszą go złapać za rękę że coś złapał i zabrał...

 

W polskich realiach to chyba nierealne...wszakże przy śląsko-dąbrowskim kilka jeżeli nie kilkanaście lat trwał zimowy proceder podszarpywania i zabierania wszystkiego co w wodzie pod przykrywką łowienia na blaszke podlodową, obok policja rzeczna i siedziba główna PZW...

 

Czasem odnosze wrażenie, że najlepszym sposobem w naszym kraju byłoby zaczekać na gościa aż podpłynie do brzegu, pouczyć go a w przypadku oporu wbić więdze o przepisach do glowy- dosłownie...

 

Tak czy inaczej życzę powodzenia.

Posted

No i chyba tu jest haczyk...

 

Zanim gościa zatrzymają, muszą go złapać za rękę że coś złapał i zabrał...

 

W polskich realiach to chyba nierealne...wszakże przy śląsko-dąbrowskim kilka jeżeli nie kilkanaście lat trwał zimowy proceder podszarpywania i zabierania wszystkiego co w wodzie pod przykrywką łowienia na blaszke podlodową, obok policja rzeczna i siedziba główna PZW...

 

Czasem odnosze wrażenie, że najlepszym sposobem w naszym kraju byłoby zaczekać na gościa aż podpłynie do brzegu, pouczyć go a w przypadku oporu wbić więdze o przepisach do glowy- dosłownie...

 

Tak czy inaczej życzę powodzenia.

 

Krzyś, na kanale Żerańskim NIE WOLNO TROLLOWAĆ!!!

Posted

Czy naprawdę nie ma więszych problemów nad naszymi wodami niż...trolling? :wacko:

 

 

 

Na niektórych wodach to kłusownictwa. W niektórych okresach mocno nieetyczne. I raczej trola za okoniem się nie puszcza.

Ale jak dla Ciebie to nie problem.....

 

Posted

Czy naprawdę nie ma więszych problemów nad naszymi wodami niż...trolling? :wacko:

 

 

 

No właśnie koledzy o nim piszą, trollowanie za sandaczem stojącym na gniazdach... to nie jest problem?

Posted

Czy naprawdę nie ma więszych problemów nad naszymi wodami niż...trolling? :wacko:

 

 

 

Na niektórych wodach to kłusownictwa. W niektórych okresach mocno nieetyczne. I raczej trola za okoniem się nie puszcza.

Ale jak dla Ciebie to nie problem.....

 

 

Przeczytaj jeszcze raz mój post.

 

Nie znam celów tych na tym pontonie, ale ja łowię regularnie okonie na trolling.

 

Podziwiam pokorność niektórych, działacze w wątpliwej renomy PZW niedługo zakażą nam C&R :lol:

 

Posted

Czy naprawdę nie ma więszych problemów nad naszymi wodami niż...trolling? :wacko:

 

 

 

No właśnie koledzy o nim piszą, trollowanie za sandaczem stojącym na gniazdach... to nie jest problem?

 

Zakaz trollinu to nie jest żaden sposób ochrony ryb.

 

Posted
Również widziałem tych trolli na Kanale Żerańskim - od siebie dodam tylko to, że nie pływali za okoniem...ze sporej odległości, jak zawracali dało się zobaczyć uwiązane przynęty cięższego kalibru - woblery miały co najmniej 10 cm... Więc jegmoście nie pływali za okoniem, lecz polowali na coś grubszego Sam fakt trollowania na kanale jest niesmaczny bo tam WOGÓLE trollować nie wolno
Posted

Również widziałem tych trolli na Kanale Żerańskim - od siebie dodam tylko to, że nie pływali za okoniem...ze sporej odległości, jak zawracali dało się zobaczyć uwiązane przynęty cięższego kalibru - woblery miały co najmniej 10 cm... Więc jegmoście nie pływali za okoniem, lecz polowali na coś grubszego Sam fakt trollowania na kanale jest niesmaczny bo tam WOGÓLE trollować nie wolno

 

Pirania,

 

Uważam ,że nastawianie się na dany gatunek w czasie ,gdy niepokojenie go jest dla niego szkodliwe jest niedopuszczalne.

 

I to powinno razić a nie fakt ,że ktos robi to spinningiem,spławikówką ,czy z trollingu!

 

To ,że trolla zakazano na wielu naszych wodach ponieważ przeszkadzał braci grunciarskiej to moim zdaniem głupota.

 

Nie tędy droga!

Posted

Również widziałem tych trolli na Kanale Żerańskim - od siebie dodam tylko to, że nie pływali za okoniem...ze sporej odległości, jak zawracali dało się zobaczyć uwiązane przynęty cięższego kalibru - woblery miały co najmniej 10 cm... Więc jegmoście nie pływali za okoniem, lecz polowali na coś grubszego Sam fakt trollowania na kanale jest niesmaczny bo tam WOGÓLE trollować nie wolno

 

Pirania,

 

Uważam ,że nastawianie się na dany gatunek w czasie ,gdy niepokojenie go jest dla niego szkodliwe jest niedopuszczalne.

 

I to powinno razić a nie fakt ,że ktos robi to spinningiem,spławikówką ,czy z trollingu!

 

To ,że trolla zakazano na wielu naszych wodach ponieważ przeszkadzał braci grunciarskiej to moim zdaniem głupota.

 

Nie tędy droga!

 

Zależy.

Po pierwsze trollowanie to nie jest metoda na okonia w takim miejscu jak Kanał (w innymch miejcach i warunkach owszem).

Po drugie są miejsca gdzie dozwolona jest tylko mucha lub mucha i spinning - to jawne dyskryminowanie grunciarzy i spławikowców!

Dlaczego więc na kanałku, w którym łowi dużo robaczkarzy nie zakazać trollingu? Skoro można w jedną stronę to i w drugą. Specjalizacja łowisk? Jak najbardziej - oby tylko z głową. Zakaz trollingu na dużej rzece czy jeziorze jest według mnie chybiony, ale w Polsce często popadamy w skrajności.

 

My tu pierdu pierdu, a z Wisły codziennie wyjeżdżają setki kg sandaczy na skup. Może jakiś wypad nad wodę bez wędek? Ktoś się pisze?

 

Posted
Małe sprostowanie: za troling w okręgu mazowieckim w tym roku (2009) nie ma już opłaty! Poza opłatą specjalną - za kłusowanie za pomocą trolingu. :D
Posted

Ja się tylko boję się ,że jak tak dalej pójdzie to jak ktoś zobaczy, że trollujemy na Narwi to będzie krzyczał - KŁUSOWNICY!!! :lol:

 

No bo przecież PZW zabroniło :lol:

 

 

 

 

Posted

@Hlehle Ja jak najbardziej...tylko trzeba by zebrać deczko większą ekipę niż tylko nas dwóch:)

 

Ale nikt nie ma zamiaru dymić. Po prostu pojechać, przejść się nad wodą. Zadzownić jeśli coś będzie się działo.

Zrobić fotki, spisać numery samochodów itd.

Zwrócić uwagę, że tak nie wolno. To wbrew pozorom normalny kraj - krzywdy nikt Ci nie zrobi.

A będzie nas więcej niż dwóch :D

Posted

 

Ale nikt nie ma zamiaru dymić. Po prostu pojechać, przejść się nad wodą. Zadzownić jeśli coś będzie się działo.

Zrobić fotki, spisać numery samochodów itd.

Zwrócić uwagę, że tak nie wolno. To wbrew pozorom normalny kraj - krzywdy nikt Ci nie zrobi.

A będzie nas więcej niż dwóch :D

 

Kolega @hlehle dobrze radzi,ale do tego trzeba motywacji i czasu,tego problemu tutaj na forum nie rozwiążecie.

 

Posted

Czy na troling nie można teraz łowić?

 

Nigdy nie łowiłem na troling, więc i nie interesowałem się jakie są ograniczenia prawne.

 

Krzyś, w Mazowieckiem na trolling można łowić tylko na Wiśle i na Zalewie Zegrzyńskim... I to za dodatkową opłatą 200 PLN.

Ale trolować za okoniem nikt Ci nie zabroni.. Tak samo, jak łowić jazie na Alge C-3 w marcu..

 

 

Zalew Zegrzynski tez zakaz troling!teraz juz nie ma oplata za troling to dobrze :mellow:

Posted

@Hlehle Ja jak najbardziej...tylko trzeba by zebrać deczko większą ekipę niż tylko nas dwóch:)

 

Ale nikt nie ma zamiaru dymić. Po prostu pojechać, przejść się nad wodą. Zadzownić jeśli coś będzie się działo.

Zrobić fotki, spisać numery samochodów itd.

Zwrócić uwagę, że tak nie wolno. To wbrew pozorom normalny kraj - krzywdy nikt Ci nie zrobi.

A będzie nas więcej niż dwóch :D

 

Daniel, a kiedy planujesz taką akcję i gdzie? Może dołączę :mellow:

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...