Jump to content

"Handlowy" stałoszpulowiec w cenie do 300?


Recommended Posts

Posted

Handlowy - kiedyś spotkałem się z takim określeniem sprzedawcy w stosunku do jakiegoś starego kołowrotka f-my DAM. Tak mi to utkwiło w pamieci. Że niby dobrze się sprzedaje, co jest jednocześnie potwierdzeniem dobrego stosunku jakość -cena, niskiej awaryjności itd. Co jakis czas coś sie sypie w moim zestawie i wraca ten sam problem. Tak więc czy w obecnej chwili w bogatej ofercie kołowrotków o stałej szpuli - powiedzmy do 300 zł - można wyróżnić jakiś konkretny model?

Jako spinningista przeglądałem ofertę sklepów głównie pod kątem przedniego hamulca.

U Dragona wyróżniają się Team Dragon FD z kilkoma wersjami łożyskowania i Destinity, Ryobi ma Zauber i Excia, Shimano Exage i Sahara, Daiwa Procaster, Exceller, RSI. Są jeszcze Spro z serii Arc,

Jest tu jakiś rodzynek, czy mniej więcej wszystkie w/w mają podobny poziom jakościowy?

Posted

Cześć adiz1!

 

Zapewne nie odpowiem na Twoje pytanie bo jestem za cienki, ale w ubiegłym roku stałem przed podobnym dylematem (ten dylemat dalej istnieje, ale o tym za moment) i stałem się szczęśliwym posiadaczem kołowrotka o wdzięcznej i długiej nazwie Saenger Iron Claw Serenity 4000. Kołowrotek miał służyć do ciężkiego łowienia w zestawie z kijem Dragon Millenium Dragon 2,05m c.w. 18-42, gdzie głównymi przynętami były koguty ~40g i gumy o podobnej wadze lub z Daiwa Samurai 335cm c.w. 15-60 i przynętami również mieszczącymi się w c.w tego kijka. Byłoby wszystko ok... ale najpierw o zaletach:

- zajebi*** nawija żyłkę (0,28mm) i plecionkę (0,17 fluo red Dragona), linki nawinięte po krawędź szpuli nie mają żadnych wybrzuszeń/ wklęśnięć - ideał.

- praca bardzo cicha

- hamulec z przodu i dokładnie się go da wyregulować (choć zapewne jak w większości FrontDragów)

- 10 łożysk (hahaha)

- zero luzów (na tym punkcie jestem przeczulony)

wady:

- po roku użytkowania rolka prowadząca linkę przestała się kręcić.

Kołowrotek obecnie jest w naprawie gwarancyjnej (dlatego bardzo mocno zastanawiam się nad Penn'em Slammer'em, który miałby go zastąpić) i w zależności od tego jak reklamacja zostanie uwzględniona będzie to rzutowało na moją dalszą współpracę z ww firmą. Sprzedawca w sklepie twierdzi, że wymienią mi cały kołowrotek... ale czas pokaże(liczę, że to już w tym tygodniu). Niewątpliwie się o tym na forum pochwalę i albo będę firmę chwalił albo ganił :D. Swoją drogą zastanawiam się czy ktoś poza mną korzysta z tego kręciołka?

Jeżeli chodzi o Ryobi Zauber to już sięgałem do kieszeni, ale stwierdziłem, że poczytam co ludzie wypisują na jego temat. Na innych forach mieli dość mieszane uczucia i z ich relacji wynika, że zależy jak trafisz - możesz mieć super sprzęt, albo nie... niestety to jedynie plotka więc nic nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam, nie mam z tym kołowrotkiem żadnych doświadczeń. Wprawdzie ma go mój serdeczny kolega Piotrek H. zwany również Herminatorem :D, który (tak się zastanawiam czy nie jest użytkownikiem tego forum?) złego słowa nie dał na niego powiedzieć i mimo, że katował go w Szwecji jak i na polskich sandaczach to może on jest jednym z tych, którzy dobrze trafili :D.

Pozdrawiam i życzę udanych zakupów.

Posted
jack tak sie sklada ze heminator keidys sie chyba tu logowal... chyba jakis czas po tym jak sie spotkalismy na dworcu pkp we wrocku a pozniej - jakis czas pozniej wybralismy sie na fishe :mellow: ale chyba sie nie loguje za czesto o ile w ogole...
Posted

 

@pitt, czytałem. Dobry tekst i potrzebny dla wciąż poszukujących. Po jakims czasie przydałby się dopisek, jak sprawdził sie w dłuższym użytkowaniu.

Biorę ten kołowrotek też pod uwagę. Jedyny minus to słaba dostępność na rynku. W realu go nie widziałem, wyszukiwarka pokazuje raptem dwa polskie sklepy internetowe gdzie to mają. Nie wiedomo jak wygląda w praktyce serwis gwarancyjny.

Ciekawa rzecz - podają w opisach wagę i wynika z tego, że między modelem Excia MX 1000 a MX 4000 jest raptem 5-10 gram różnicy (285g-290/295g). Co by to miało oznaczać, że korpus jest identyczny, tylko płytsza lub głębsza szpula?

Posted

Wciąż poszukujący dopisze, że modele które wskazał Kolega adiz1, nie są dostępne w wersji przetestowanej i zrecenzowanej przez Pitt'a w artykule... :unsure:

 

What the f... albo inaczej: czy i ewentualnie gdzie można nim pokręcić?

Oferowane przez nadmienione sklepy modele z niewłaściwą korbką są przeterminowane?

Czysto użytkowo, czym jeszcze się różnią poza składaniem?

 

Nie rozumiem tej polityki.

Jak zrozumiem, to zacznę sprowadzać Ryobi hurtowo i wtedy zainteresowani będą uderzać pod jedynie słuszny adres :lol:

 

Pozdrawiam, Grzesiek

Posted

Mnie mój Zauber 4000 zaskakuje z każdym kolejnym rokiem służby.

W zeszłym chciałem juz przenieść go na zasłużoną emeryturę ale w końcu po ponad 3 latach go rozkręciłem i oczyściłem.

Na początku był podpiety pod kij do 28g i żyłka max 0,22mm

Potem z kijem do 42g i plecionką 20lb, też dawał radę.

Teraz zamiast emerytury dostał plećkę 40lb, kij do 350g i zestaw jerków i woblerów 50-120g. Szczupaki ok 80cm wyrywa z wody w czasie poniżej 60s. (ostatni 79cm poniżej 30s. <_< ) Przy tym wszystkim nawet nie jęknie :D

 

Podejrzewam że jeśli kupił bym szimano w podobnej cenie i użytkował podobnie to przy dobrym zacięciu wytłukł bym sobie nim 2 pierwsze przelotki. <_<

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...