Jump to content

Recommended Posts

Posted

nie widzę takowego wątku, choć wiem ze nie jestem pierwszy na forum, który w tym roku złowił belone. ale żeby temat nieco rozbujać i ośmielić do tej pory onieśmielonych otwieram nowy wątek.

 

wczorajszy dzień okazał się bardzo łaskawy. szpiegu z zulusem męczyli morze od samego rana. ponieważ mieli na prawde świetne warunki pogodowe to połowili niemal do bólu rąk. druga ekipa w składzie Komancz, Rymek (JESZCZE u nas nie zalogowany) oraz ja dołączyliśmy dopiero po 17, akurat na zmiane ekipy z Górzycy. od rana w zasadzie do 14 piekna woda, wiatr albo niemal niezauważalny albo od południa. wiec i na efekty nie trzeba było czekac zbyt długo... ale o wynikach Górzycy pisał nie będę - mam nadzieje, że sami coś napisza.

 

jak wcześniej napisałem dotarliśmy nad wodę ok 1730. pierwsze wybrane miejsce mimo fantastycznej konfiguracji dna oraz licznych kamieni okazało sie chybionym strzalem, gdyż przy wzmorzonym falowaniu woda niosła duze ilości glonów skutecznie uniemiżliwiając prowadzenie przynęty. dlatego też po oddaniu dosłowne kilku kontrolnych rzutów zmieniliśmy miejsce na bardziej piaszczyste. no i tu było już zdecydowanie lepiej. co prawda glony nadal były ale w bardzo niewielkim stopniu :D

 

pierwssze ryby pojawili sie po kilkunastu rzutach. weszła ławica i sie zaczęło...

 

mifek

 

.

post-7-1348914337,6009_thumb.jpg

post-7-1348914337,7034_thumb.jpg

post-7-1348914337,8547_thumb.jpg

post-7-1348914337,9253_thumb.jpg

post-7-1348914338,0604_thumb.jpg

post-7-1348914338,1393_thumb.jpg

post-7-1348914338,2355_thumb.jpg

post-7-1348914338,4177_thumb.jpg

post-7-1348914338,5331_thumb.jpg

post-7-1348914338,5971_thumb.jpg

post-7-1348914338,7294_thumb.jpg

  • Like 1
Posted

No wiecie co :huh: . Takie ładne rybki z egzotycznym dziobkiem.

Małe marliny :huh: :lol:

Gratki Mifku+kompanija cała.

Posted
popper rybki fajne i owszem, ale zebys wiedzial jak pieknie to walczy. szok normalnie. ktos kiedys powiedzial ze taka 70cio cm belona walczy podobnie do szczupaka mniej wiecej tej samej wielkosci i chyba niewiele sie mylil. zapomnial tylko dodac ze belona jak na bociana przystalo bardzo lubi przebywac w powietrzu :mellow:
Posted
polow belon mozliwy jest jak najbardziej z brzegu. spokojnie metrowa woda wystarczy. jeszcze jak sie gdzies pojedyncze kamulce trafiaja to juz normalnie pelnia szczescia :mellow: oczywiscie w zaleznosci od warunkow moze byc blizej lub dalej od brzegu...
Posted
remek pakuj zagle i smigaj... wiesz gdzie... jest po co dopiero poczatek. jest na prawde pieknie. jak tylko wiatr ucichnie widac wszystko pieknie. widok stadka belon klebiocych sie w jednym miejscu jest wprost fantastyczny... wyglada to jak balet :D
Posted

Miałem jechać nad bałtyk pod koniec maja ale niestety nie wypali,a tak chciałem spróbować połapać belony.

Fajnie by było zorganizować Jerkbaitową Beloniade.Ciekawe czy byli by jacys chętni?

Posted

@mifek,

 

Fajne fotki, fajne rybki z tymi dzióbkami A napisz proszę do kiedy te dzióbki siedzą przy brzegu? :unsure: Może w czerwcu zawitam nad Bałtykiem...

Posted
lesiewicz ja od poniedzialku do soboty i tak siedze na miejscu, diverek tu mieszka, komancz tez pewnie by sie dolaczyl.szpiegu jest tak napalony ze jemu wystarczy haslo rzucic, zulus swiezo zarazony dlugo tez by sie pewnie nie zastanawial, milo26, danielXR i saiblling tez mogą być chętnie choc za nikogo wypowiadac sie nie chce. do tego jeszcze supersobi i juz jest ekipa w sam raz na spotkanie...
Posted

@mifek,

 

Fajne fotki, fajne rybki z tymi dzióbkami A napisz proszę do kiedy te dzióbki siedzą przy brzegu? :unsure: Może w czerwcu zawitam nad Bałtykiem...

 

 

paweł, belona generalnie siedzi dosc dlugo. neistety wszystko zalezy od warunkow. znam przypadki gdy byla polawiana nawet we wrzesniu choc nastawianie sie na jej polow wlasnie w tym miesiacu nie ejst najlepszym rozwiazaniem. poczatek belony to jak mawiaja - i na ogol esie to sprawdza - okres kwitniecia rzepaku. koniec... trudno powiedziec. apgeum to 2-3 tygodnie ale i w czerwcu mozna polawiac. wszystko zalezy od pogody... tak czy siak nad morze zawsze warto zabrac kija ze soba :mellow:

Posted
Dokładnie tak jak Mifek mowi, byłem pierwszy raz i musze przyznac, ze to cos pieknego. Polawialismy ze szpiegiem od okolo 5 rano do godziny prawie 17 z mala przerwa godzinna na sen na plazy :mellow: . Zlowilismy razem ponad 50 sztuk tych ryb, mniej wiecej po polowie :D . Zostalem zarazony i to ostro, te ryby sa tak waleczne i ich polow jest tak przyjemny i dodstarczajacy duuuzo wrazen, ze czestotliwosc moich wypraw na belony na pewno sie zwiekszy :mellow: :mellow: . Widok plynacego stada belonow za przyneta jest po prostu niesamowity a hol to czysta poezja :D . Postaram sie pozniej wstawic jakies fotki jak dostane od szpiega. Pozdrawiam.
Posted

Rafał gratuluje tobie i pozostałym. Fajne zdjęcia. To musi być jak widać na zdjęciach super sprawa zazdroszczę.

Powiedz tylko do kiedy można je dobrze łowić z brzegu.

Posted

@mifek,

 

Fajne fotki, fajne rybki z tymi dzióbkami A napisz proszę do kiedy te dzióbki siedzą przy brzegu? :unsure: Może w czerwcu zawitam nad Bałtykiem...

 

 

Paweł, belona generalnie siedzi dość długo. niestety wszystko zależy od warunków. znam przypadki gdy była poławiana nawet we wrześniu choć nastawianie się na jej połów właśnie w tym miesiącu nie jest najlepszym rozwiazaniem. początek belony to jak mawiają - i na ogol esie to sprawdza - okres kwitnięcia rzepaku. koniec... trudno powiedzieć. apogeum to 2-3 tygodnie ale i w czerwcu można poławiać. wszystko zależy od pogody... tak czy siak nad morze zawsze warto zabrać kija ze sobą :mellow:

 

Posted

Dokładnie tak jak Mifek mowi, byłem pierwszy raz i musze przyznac, ze to cos pieknego. Polawialismy ze szpiegiem od okolo 5 rano do godziny prawie 17 z mala przerwa godzinna na sen na plazy :mellow: . Zlowilismy razem ponad 50 sztuk tych ryb, mniej wiecej po polowie :D . Zostalem zarazony i to ostro, te ryby sa tak waleczne i ich polow jest tak przyjemny i dodstarczajacy duuuzo wrazen, ze czestotliwosc moich wypraw na belony na pewno sie zwiekszy :mellow: :mellow: . Widok plynacego stada belonow za przyneta jest po prostu niesamowity a hol to czysta poezja :D . Postaram sie pozniej wstawic jakies fotki jak dostane od szpiega. Pozdrawiam.

No i teraz po nocach będzie mi się śnił bałtyk i ryby z dziobem, Dzięki :unsure:

Posted
lesiewicz w koncu od czego ma sie kolegow z forum :mellow:
Posted

@Mifek napisz może coś o przynętach, tzn. jakie najbardziej się sprawdzały.No chyba że sprawdzało się wszystko co wpadło do wody.

Czy uzbrojenie przynęt było konwencjonalne czy jakieś specjalne na belony?

Posted
janusz tak sie sklada ze fotka z avatara poochodzi z czasow exploracji przeze mnie zalewu i jego okolicy. czyli pare latek minelo... jedni twierdza ze sie schudlo inni ze wrecz przeciwnie. co tam sii przejmowac ;) grunt aby ryby braly ;)
Posted

lesiewicz z przynetami nie jest jednoznaczenie. rano i do 14 jak lowil szpiegu braly dosc chetnie na wiekszosc... popoludniu jakos nie bylo juz tak hop siup. byly wyjscias oraz brania na thrilla 9, wobki EJ, ale najbardziej skutecznymi okazały sie oryginaly oraz podróbki SNAPSów.

 

jesli chodzi o uzbrojenie, niestety bywa roznie. oczywiscie na standardowe zbrojenie mozna sie doczekac wielu bran, niestety ze skutecznoscia bran bywa juz bardzo różnie... w przypadku niewielkich przynet czesto wystarcza zwykle zbrojenie. stosowanie przywieszek jest bardzo rozpowszechnione ale trzeba bardzo uwazac na dlugosc samej przywieszki. zbyt dluga bedzie owocowala zacieciami poza glowa a nawet w okolicach brzucha. optymalne sa gdzies w okolicy dlugosci dzioba belony czyli 5-7cm max...

 

wracjaąc jeszcze do przynet to fajnie sie sprawdzaja przynety boleniowe. wobki blachy a w zeszlym tygodniu neizle spisywala sie wszechobecna RH8 ;)

Posted

Jeszcze jak byś mógł napisać (ew. wkleić fotkę) co to za przynęty te SNAPy.

 

 

wahadłówka w ksztalcie wierzbowego lista z cienkiej blachy ktora mozna w zaleznosci od potrzeb podginac aby uzyskac porządana prace. wystepuje tez jako hamer (nie mylic z naszym robertem hamerem od RH) boki wyciete nieco bardziej na boki i zagiete o 180 st podtrzymujace sztabke olowiana - wieczorem wstawie fotke o przynety zostaly w samochodzie bo jutro planuje znow sie wybrac

 

podobne blaszki, robi tez nasz forumowy zamker tyle ze w jego wersji blaszka jest ciut grubsza i olow jest klejony a nie w siodelku blaszanym. masa przynety oryginalnej 200 i ok 30 g.

i jeszcze fotka kilka wabikow EJ

 

.

post-7-1348914339,3538_thumb.jpg

Posted

Niezłe,niezłe. :huh:

No to powodzenia w jutrzejszych łowach, połamania kija nie będę zyczył bo szkoda sprzętu.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...