Krzysiek_W Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Witam na forum . Mam na imię Krzysiek i wędkuje na Odrze w okolicach Pomorsko-Nietkowice (k.Zielonej Góry).W zeszłym tyg. przydarzyła mi się ciekawa sytuacja. W ciągu 15 minut złapałem 3x tego samego szczupaka, na tę samą przynętę. Jestem pewny, że to ten sam ponieważ miał charakterystyczną bliznę na grzbiecie. Sytuacja o tyle dziwna, że miał ok 3kg. podobne sytuacje zdarzały mi się wcześniej ale w przypadku pistoletów, a nie bardziej dorosłych, które uważałem zawsze za bardziej ostrożne. Pogoda i ciśnienie były ustabilizowane. Stan wody średni. Czy ktoś ma podobne doświadczenia? pozdrawiam
Gumofilc Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Witam na forum.Powtorne brania zdarzaja sie , podczas bardzo dobrego zerowania ale jak zauwazyles sa to raczej sztuki mniejsze.O 3 krotnym zlowieniu nie slyszalem i tak mysle, ze nalezaloby tego szczupaka odizolowac, zeby nie przekazywal tych genow dalej . Inaczej woda bedzie juz calkiem pusta.. Gumo
Smaczek Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Witam ziomka:)w ubiegłym roku miałem bardzo podobną sytuację w okolicach mostu kolejowego w Pomorsku. Dwukrotnym recydywistą był szczupły o rozmiarach też około 3 kg. Jak amok to amok. A może to ta sama sztuka
Krzysiek_W Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 mysle, ze nalezaloby tego szczupaka odizolowac o to bym się nie martwił, za jakiś rok albo dwa, wszystkie szczupaki (bez względu na rozmiar) w okolicy będą odizolowane przez lokalnych smakoszy. Ich liczba spadła drastycznie w ciągu ostatnich lat.
jerzy Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 witaj na forum! faktycznie ciekawe doswiadczenie. Mnie udawalo sie zlowic dwa razy tegosamego szczupaka, ale tylko sztuki ledwo wymiarowe i tylko na poczatku sezonu.. pozd JW
wujek Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 W Szwecji złowiliśmy z żoną tego samego 92cm szczupaka w odstępie godziny.
Bartek_C Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Wiele lat temu,jak tylko zaczynałem moją przygodę z wędkarstwem ,miałem podobny przypadek.Łowiłem na prywatnym stawie szczupaki na żywca.Pamiętam,że wtedy umiejscowiłem karasia praktycznie przy samym brzegu.Widziałem,jak esox podpływa do niego.Miał pysk przy samym karasiu.Potem wydarzenia potoczyły się szybko.Atak,zacięcie,szczupak spadł.Zmiana karasia i sytuacja znowu taka sama-szczupak znowu spadł.Za trzecim razem,tuż po zacięciu,zielona stalka pękła w połowie...
yacaré Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Dwa razy mialem podobny przypadek, szczupak zaraz po uwolnieniu zawiesil sie ponownie na przynecie, bez watpienia ta sama sztuka, bo powtorny atak odbyl sie przy samym brzegu a opor stawiany w drugim holu byl zerowy...
remek Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Cześć Krzysiek,Kiedyś był na jerkbait taki wątek o różnych przypadkach. Z niego można wnioskować, że zdarza się i to całkiem często. Witam na forum. PozdrawiamRemek
hlehle Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Ze szczupakami bywa tak często.Rok temu miałem na 100% tego samego sandacza w ciągu 15-20 minut.W tym roku mam podejrzenia, że kropek 30'aczek jakieś 15 minut po wypuszczeniu wziął ponownie (zza tej samej kępy trawy, identyczny z wyglądu i za drugim razem kompletnie nie walczył).
robert2 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Witam, Myślę, ze jeśli chodzi o szczupaki i sandacze to zdarza się dość często złowić 2 razy tą samą rybę (i mnie to się też zdarzyło). Ale 3 razy na tym samym wypadzie, to już ewenement. Inaczej ma się sprawa z karpiowatymi drapieżnikami (np. boleń/kleń, bo te łowię najczęściej) – wydaje mi się, że nigdy nie złowiłem z tych gatunków dwukrotnie tych samych ryb na jednym wypadzie.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now