Dreyk1984 Opublikowano 9 Lipca 2009 Opublikowano 9 Lipca 2009 Witajcie, Mam problem z przechowywaniem podczas wedkowania kogutów. W zwykłych pudełkach strasznie skręcaja i gniota sie pióra i nie mam pojecia co tu wymyśleć zeby je jakoś dobrze przechowywać. Przynęt przybywa i razem z nimi bałagan w skrzynii wiec pytanie do was, może macie jakies sprawdzone patenty lub rozwiazania. Mile widziane jakies zdjęcia podgladowe itp. Pozdrawiam, Krzysiek
Jarek Opublikowano 9 Lipca 2009 Opublikowano 9 Lipca 2009 Mój sposób no piórnik szkolny taki zapinany na zamek - prostokątny i wyklejony pianką pod panele. Wejdzie dużo przynęt, piórka są w świetnym stanie, jest to wygodne i lekkie. Można też w podobny sposób wykleić stare pudełka po kasetach VHS:)
popper Opublikowano 9 Lipca 2009 Opublikowano 9 Lipca 2009 Miałem to szczęście, że kiedyś Balzer wypuścił serię pudełek z takimi trzpieniami, n które można zapiąć zarówno woblerek jak też koguta, bez uszczerbku dla jego pióropusza. Polecam o ile jeszcze można je kupić
Jack__Daniels Opublikowano 10 Lipca 2009 Opublikowano 10 Lipca 2009 Podpowiem jeszcze dwa rozwiązania:Kup najtańszą i najcieńszą karimatę (Tanio, dużo, Kiepsko.. znaczy się Tesco)i potnij na takie kawałki, żeby wpasowały Ci się w pudełko (najlepiej bez przegródek) i w nie powpinaj kogutki. W pudełku takim jak powyżej zmieści się wtedy ich dwa razy więcej (kogutki mają byś powpinane kotwicami do siebie, tak, żeby pióra układały się na drugim kogucie).Drugie rozwiązanie: kup sobie coś a'la segregator i zamiast kartek wsadź też taką karimatę i do niej też powpinaj koguty tu można dwustronnie - będzie niczym niezwykle interesująca i kolorowa lektura coś jak Wędkarz Polski tylko 3D .Ja stosuję pierwsze rozwiązanie, bo mam pudełko, które mieści mi się idealnie do plecaka.Pozdrawiam i Darz Bóbr
marcinesz Opublikowano 10 Lipca 2009 Opublikowano 10 Lipca 2009 Kiedyś do małych wirówek zastosowałem etui po przyborach kosmetycznych mojej siostry i wbiłem kilkanaście nitów-oczek w każdą ze stron tego etui od wewnątrz. Ponadto wpiąłem w środek kawałek w miarę sztywnej folii na wymiar etui, aby wirówki wpięte w obie strony puzderka nie zahaczały się o siebie. Do kogutów można zastosować moim zdaniem podobne rozwiązanie - tyle, że kupić / przystosować piórnik dwustronny (niektóre mają od razu taką przegródkę w środku, która nam będzie idealnie rozdzielać koguty wpięte po obu stronach. A do tego piórnika faktycznie można wkleić prostokąty z karimaty (bardzo fajny pomysł ) czy innej twardej gąbki. Sam lubię łowić na koguty, więc chyba korzystając z ww. pomysłów, sam coś takiego spróbuję sobie sklecić .
Dreyk1984 Opublikowano 10 Lipca 2009 Autor Opublikowano 10 Lipca 2009 Dzieki Panowie za podpowiedzi Ten pomysł z karimata i pudełkiem bez przegródek bardzo mi sie spodobał wiec coś takiego wlasnie zmajstruje. Pozdrawiam
Jarek Opublikowano 10 Lipca 2009 Opublikowano 10 Lipca 2009 Z doświadczenia wiem, że przechowywanie kogutów w pudełku wbitych w piankę nie jest idealnym rozwiązaniem. Zdarza się, że wypadają one z pianki jeśli wstrząśnie się pudełkiem. W piórniku nie ma tego problemu, ponieważ koguty są ściśnięte i nie mają luzu.
adam1277 Opublikowano 10 Lipca 2009 Opublikowano 10 Lipca 2009 Dzieki Panowie za podpowiedzi Ten pomysł z karimata i pudełkiem bez przegródek bardzo mi sie spodobał wiec coś takiego wlasnie zmajstruje. Pozdrawiam ja chyba też,świetny pomysł i wydaje się że bardzo może być funkcjonalny
Jack__Daniels Opublikowano 14 Lipca 2009 Opublikowano 14 Lipca 2009 Z doświadczenia wiem, że przechowywanie kogutów w pudełku wbitych w piankę nie jest idealnym rozwiązaniem. Zdarza się, że wypadają one z pianki jeśli wstrząśnie się pudełkiem...Jarku, to była pierwsza rzecz jaką zrobiłem - potrząsnęłem pudełkiem i sprawdziłem czy mi sie one nie wypną - nie wypięły się. Podoba mi się pomysł z pudełkami po VHS chyba najtańsze rozwiązanie , a i w kieszeniach kamizelki takie pudłaka sie zmieszczą. Na łódce do przechowywania przynęt, przed zakończeniem łowienia, korzystam z małego wiaderka po popcornie. Na brzegach wieszam koguty/gumy, a twarde wrzucam do środka, obciekną, obeschną, nie rozlecą sie po całej łódce.
Jarek Opublikowano 14 Lipca 2009 Opublikowano 14 Lipca 2009 Skoro nie wypadają to świetnie:) Wiaderko po popcornie to fajny pomysł. Ja na łódkę, lub ponton zabieram sprzęt w skórzanej torbie listonosza:) Jest nieprzemakalna. Woda nie dostaje się do środka, pojemna, stabilna, są te fajne małe kieszonki, gdzie można trzymać drobiazgi, a kogutki w trakcie łowienia wieszam na jej sztywnych brzegach do obeschnięcia.
BazyL Opublikowano 17 Marca 2012 Opublikowano 17 Marca 2012 Na kilku forach spotkałem się z wątkami odnośnie problemu z przechowywaniem kogutów, tak aby pióra się nie niszczyły. Mój pomysł był taki : - usztywniane etui na laptop 12-13 - 25zł (powinno mieć min 3-3,5cm grubości)- pianka wygłuszająca 10mm, ale taka twarda sieciowana, podobna jak kiedyś w lipnych karimatach - 7zł- trochę kleju tapicerskiego lub CR - 5zł- jakaś grubsza folia wszyta pomiędzy na gumie - w każdym domostwie się znajdzie sprawdza się idealnie foto w załączeniu : 5
BazyL Opublikowano 17 Marca 2012 Opublikowano 17 Marca 2012 długo szukałem (nawet po całym świecie) czegoś podobnego i niestety nie znalazłem czegoś o odpowiednich wymiarach, sztywności i trwałości, więc trzeba było samemu pomajsterkować, a dobry w tym nie jestem.
opelot Opublikowano 18 Marca 2012 Opublikowano 18 Marca 2012 Można też wykorzystać etui na płyty CD – różnorodność wielkości i pojemności.
BazyL Opublikowano 18 Marca 2012 Opublikowano 18 Marca 2012 nad tym też się zastanawiałem, ale doszedłem do wniosku, że to jest lepsze i tańsze rozwiązanie
gooral Opublikowano 18 Marca 2012 Opublikowano 18 Marca 2012 za mlodego kupowalo sie piorniki 2 stronne i wklejalo podkladke od myszki (taka starsza neoprenowa) bardzo podobne rozwiazanie. Ps po lekkim zmodyfikowaniu (pudelko powiedzmy rozmiarow 2 puszek po piwie i wsadzeniu do strodka piankowego prostopadloscianu mozna go wykorzystac do owijania przyponow na martwa rybke (oryginalne te bebnowe mz sa do niczego bo haczyki sa za male by pewnie zlapac kretlik+ jak wpadniesz na pomysl dac duza kotwiczke to tez nei podejdzie (wiem,z e w pl nie wolno, ale jak tutaj spininguje filetami z makreli to nieraz 3/0 i wieksze kotwice zakladam bo sie filecik lubi zawinac i zakryc kotwiczke)
zmudzik Opublikowano 20 Marca 2012 Opublikowano 20 Marca 2012 Panowie ja od 2 lat używam etui zrobionego z opakowania po kasecie VHS. Wkleiłem piankę z karimaty na jednej stronie. W Etui mieści się spokojnie 15 kogutów Polecam takie rozwiązanie. Mam jeszcze podobne etui do błystek.
BazyL Opublikowano 20 Marca 2012 Opublikowano 20 Marca 2012 To też jest dobry pomysł, jednak ja chciałem coś bardziej pojemnego, aby zabierać jedno góra dwa, w tym moim mieści się około 40-45 szt. i coś bardziej zwartego, można nim rzucać i gnieść, nic nie wypada, nie otwiera się , nic się nie przesuwa.
haja1978 Opublikowano 20 Marca 2012 Opublikowano 20 Marca 2012 Bardzo sprytny, a co najważniejsze praktyczny i prosty do wykonania patencik Pozwolę go sobie pomałpować
BazyL Opublikowano 20 Marca 2012 Opublikowano 20 Marca 2012 proszę bardzo - po tą są chyba takie wątki
Maticsh Opublikowano 29 Marca 2012 Opublikowano 29 Marca 2012 Takiego tematu na forum szukałem:D Od dawna właśnie poszukiwałem pomysłu w czym przechowywać kuraki no i w końcu ktoś znalazł rozwiazanie:) Dzisiaj montuję pudełko:)
Jozi Opublikowano 29 Marca 2012 Opublikowano 29 Marca 2012 Bardzo sprytny, a co najważniejsze praktyczny i prosty do wykonania patencik Pozwolę go sobie pomałpować Ja już zakupiłem pudełko tylko czasu na montaż brak .
haja1978 Opublikowano 29 Marca 2012 Opublikowano 29 Marca 2012 Ja już zakupiłem pudełko tylko czasu na montaż brak .To cholerka tak jak u mnie, ale pewnie do Dnia Dziecka jakoś damy radę
BazyL Opublikowano 29 Marca 2012 Opublikowano 29 Marca 2012 ja miałem taki klej do pianek w spray'ucały montaż zabrał mi jakieś 10min, wycięcie pianki pod wymiar (kształt), spryskanie wnętrza etui i pianki, 5min na podeschnięcie i przyciśnięcie do siebieufff ps. folię żona przyszyła :D do wyschnięcia na 12h, potem pięknie sobie ułożyłem kogutki i przez następne 12h patrzyłem na swoje dzieło i pękałem z dumy , a żona patrzyła jak na małe dziecko, któremu wyszła pierwsza babka z piasku :D
haja1978 Opublikowano 29 Marca 2012 Opublikowano 29 Marca 2012 ps. folię żona przyszyła :DA jednak, część i to najważniejszą, roboty musiałeś zlecić
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się