jerzy Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Witajcie. Od jakiegos czasu widze spora ilosc pytan w dziale baitcasting dotyczacych taniego sprzetu umozliwiajacego nauke castingowania. Dla wielu tez bariera nadal jest cena popularnych, dobrych jednak drogich japonskich multiplikatorow, o ktorych czesto wspominamy przy okazji castingowych dyskusji na forum. Postanowilem wyjsc na przeciw tym wszytkim, ktorzy nadal szukaja dobrego sprzetu castingowego w przystepnej cenie i sprawdzic nowa wersje legendarnego ABU C3 4601. Jest tez inny powod dla ktorego postanowilem nabyc ten niegdys bardzo popularny i chwalony multiplikator. Kilka ladnych lat temu, pod wplywem artykulow na stronie SALMO, autorstwa P. Piskorskiego i B. Rozemeijer`a, opisujacych lowienie wielkich szczupakow na zestawy castingowe, sam postanowilem kupic swoj pierwszy multiplikator. Byl nim wlasnie ABU C3 4601. Od tego czasu wiele sie zmienilo. Dostepne sa coraz to nowsze konstrukcje o wysrubowanych parametrach ,ale takze cenie, wiec .... czy na klasyczne ABU C3 jest jeszcze zapotrzebowanie? . Jesli macie jakies spostrzezenia na temat tego multiplikatora to zapraszam do dyskusji Pozdrawiam JW p.s przepraszam za brak polskich liter
mebone Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Jestem posiadaczem c3 ale wczesniejszej generacji . Z kołowrotka leciały ladnie juz przynety 8g i to na spore odleglosci . Jak dla mnie jest to super multik do jerkow:) Jednak moge się przyczepic do gwiazdy która nie posiada tzw klikadła i trzeba uważać przy zwalanianiu hamulca walki. Mam go spasowanego z wedka millenium fatso jerk cast . Uważam ze to jest bardzo dobre polączenie poniewaz ta wedka ma dosc wysokie stopki a abu (jak kazdy round ) jest wysokim multikiem takie polaczenie likwiduje zalamiania linki na pierwszej przelotce. Uzywam go do jerkow max 52g jednak mysle ze spokojnie sobie poradzi z przynetami 80g jak nie wiecej:) pozdrawiam
jerzy Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 mebone klikania mozna wymagac od multikow za 300 $ albo i wiecej. Jak narazie nie stwierdzilem, aby klikanie mialo jakis istotny wplyw na jakosc lowienia czy samego sprzetu! pozd JW
mebone Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Wiem tylko takie moje spostrzezenie . Oglnie mówiac jest to jest to jedna z lepszych propozycji dla poczatkujacych castingowcow ( lowiacych głownie na jerki).
remek Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Jurku,Bardzo fajny cykl Twoich recenzji. Mimo, że C3 łowiłem kilka lat temu z wielkim zainteresowaniem przeczytałem to co napisałeś. C3 jest super mulltikiem na początek i nie tylko. Konstrukcja bardzo prosta, a multik historia. PozdrawiamRemek
jerzy Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 Remek w watku obok teoretyzujemy na temat jakies egzotycznej daiwy, ktora zostala przerobiona przez Pana Ito, choc zaden z nas nie mial tego multiplikatora w rekach! Walory urzytkowe takiego starego ABU sa niepodwarzalne. Bylo by dobrze, gdyby casting pokazywano rowniez od bardziej praktycznej strony ... pozd JW
jerry hzs Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Kazde slowo Jerzego na temat tego multika to najprawdziwsza prawda . Powinien byc przepis ktory mowi ze kazdy kto zaczyna ...musi od ABU zaczac Ja swoje wszystkie porozdawalem , teraz czesto do mnie powraca mysl zeby znowu kupic
remek Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Jerry, myślę podobnie Pierwszego C4 nigdy nie zapomnę. Piękna maszyna i piękne wspomnienia!
remek Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Jurku,A dlaczego nie teoretyzować. Kilka multików przerobionych przez Ito miałem w rękach i muszę powiedzieć, że kiedy ten gościu się pod czymś podpisuje wie co robi. PozdrawiamRemek
jerzy Posted August 12, 2009 Author Posted August 12, 2009 Teoretyzowaniem nazywam dywagacje tych, ktorzy te multipikatory ogladaja na stronach plata Mialem na myslei rowniez siebie. Ponadto ostatnie doswiadczenia wedkarskie jak narazie skutecznie wyleczyly mnie z kupowania drogich zabawek. Tu gdzie jestem nie miejsce na topowe konstrukcje. tytulowy ABU jest jakby bardziej niz odpowiedni.. JW
iNSaNeMaN Posted May 2, 2017 Posted May 2, 2017 Mam pytanie , jaka jest gorna granica zakresu pracy ? 150g realne ? czy moge pomarzyc ? z gory dzieki
minecjusz Posted May 2, 2017 Posted May 2, 2017 Abu C3 4601 i 5601 mają te same bebechy, różnią się tylko szerokością, a więc i pojemnością szpulki. Więc jeśli starczy Ci miejsca na odpowiednią ilość mocnej plecionki, to możesz śmiało rzucać, bo to bardzo mocna konstrukcja. PS Gratuluję za odkopanie skamieniałego kotleta 1
giepol Posted May 2, 2017 Posted May 2, 2017 (edited) Mam pytanie , jaka jest gorna granica zakresu pracy ? 150g realne ? czy moge pomarzyc ? z gory dzieki Przemo mnie trochę ubiegł , ale nie zmienię stanowiska...... Napewno nie, realne jest 50 - max70 gram , aby nie zarżnąć multika i jednocześnie mieć komfort w łowieniu. Do zakresu podanego przez Ciebie to przynajmniej 5501 lub wyższy.... Chyba że używasz multik jeden sezon i do kosza, to faktycznie pociągnie te 150 gram...Pozdrawiam Grzegorz Edited May 2, 2017 by giepol 1
Herman Posted May 2, 2017 Posted May 2, 2017 Hm, jak rozbierałem 4601, 5601, 6501 to bebechy były w nich takie same, przekładnie, napęd wodzika, zawieszenie szpuli itp. No, przynajmniej tak mi się wydawało. Firma ABU, faktycznie, przeznacza je do różnych "klas" wędkowania. 1
Filip14 Posted May 2, 2017 Posted May 2, 2017 Godny polecenia multik. Posiadam 5501 i jest super. Dużo linki wchodzi, rzuty dalekie. Jedyny problem to mała korba, osobiście mam spore dłonie i mi "nie leżała". Wymieniłem na power handle z ali i jest git 2
minecjusz Posted May 2, 2017 Posted May 2, 2017 Jeśli 5501 lub większy ma wytrzymać rzucanie 150gr, to tym bardziej wytrzyma 4601 - jedyny problem to mała pojemność szpulki.To praktycznie te same multiki. 1
sucks_one Posted May 5, 2017 Posted May 5, 2017 Niestety nie trzymamy zbyt długo maszynek albo mamy ich kilka i ciężko będzie się przekonać czy wytrzyma czy też nie.Od siebie dodam, że klockami powyżej 60g lepiej rzuca się wielkością 5 ze względu na większa i cieższą szpulkę.Swojego 4601 pożałowałem i dostał lekką szpulkę i robi w zakresie 5-30g. Przy takiej gramaturze na bank będzie służył jeszcze mojemu synowi 4
sucks_one Posted May 5, 2017 Posted May 5, 2017 Swoją drogą wie ktoś może gdzie można zakupić koło z pinionem w celu zwiększenia ratio ?
Petrosbike Posted January 23, 2022 Posted January 23, 2022 Moim zdaniem: kultowy multik, piękny wygląd, leży w dłoni doskonale.Uważam że to jednak prymityw pod względem konstrukcji gdyż nie ma możliwości odłączenia posuwu wodzika przy wysnuwaniu linki. Oczywiście niektórzy powiedzą że to zaleta gdyż wodzik podążając za linką nie załamuje jej lecz strata energii na napędzanie wodzika przez szpulkę musi być ogromna.Mam ten multik w starej wersji z 3 klockami i no po prostu cieszy moje oko.Tylko ta jedna wada psuje mi humor.
Mekamil Posted January 23, 2022 Posted January 23, 2022 [...] strata energii na napędzanie wodzika przez szpulkę musi być ogromna [...]Zawsze można wsadzić łożyskowany wodzik, łożyskowany cog wheel i wtedy wodzik 'zasuwa aż się kopci' w sensie bez zauważalnej straty energii na jego napędzanie. 1
Koincydencja Posted January 23, 2022 Posted January 23, 2022 Oliwka zamiast smaru też robi robotę, a jak ma się jeszcze Availa, to robi się naprawdę przyjemnie. 2
RBTS Posted January 23, 2022 Posted January 23, 2022 ...Uważam że to jednak prymityw pod względem konstrukcji gdyż nie ma możliwości odłączenia posuwu wodzika przy wysnuwaniu linki. Oczywiście niektórzy powiedzą że to zaleta gdyż wodzik podążając za linką nie załamuje jej lecz strata energii na napędzanie wodzika przez szpulkę musi być ogromna...Tylko ta jedna wada psuje mi humor.Konstrukcja jest prosta, ale nie prymitywna. Wykonanie zaś doskonałe. Ruchomy wodzik jest bardzo dobrym rozwiązaniem - nie tylko ułatwia rzuty, ale także płynne oddawanie linki. Dla zakładanego przez producenta zakresu wagowego przynęt, nie ma potrzeby odłączać wodzika, ani łożyskować jego napędu. W zasadzie i tak musimy szpulę jeszcze dodatkowo hamować. Takie modyfikacje może mają sens jedynie przy próbie uczynienia z tej maszynki BFS, ale do takich zastosowań mamy już inne, bardziej dostosowane konstrukcje.
Mekamil Posted January 23, 2022 Posted January 23, 2022 A jaki jest zakładany przez producenta zakres wagowy przynęt? Bo nie kojarzę, żeby to było gdzieś podane Natomiast takie dodatkowe łożyskowanie wyraźnie wydłuża rzuty, co w połączeniu z dużą średnicą szpuli stanowi idealne rozwiązanie np. przy boleniowaniu, albo morskim trociowaniu, gdzie odległość ma znaczenie. 4
RBTS Posted January 23, 2022 Posted January 23, 2022 To oczywiście umowny średni zakres zastosowań. W latach świetności tych maszynek większość przynęt dla takiego łowienia mieściła się w zakresie wagowym 10-40g. Jednak przyznać trzeba, że wielkość 4500 zniesie tyle samo (o ile nie więcej) co 5500 i 6500. Nie mam żadnego modelu 4500, ale regularnie używam zarówno 5500 jak i 6500 i w każdym z nich muszę szpulę hamować bloczkami. Po co więc upychać w przekładni łożysko? Tym bardziej, że jest ona reduktorem.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now