remek Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Cześć,Kolejne rzeki stanowią bazę dla spotkań naszych forumowiczów. Do tej pory zrganizowaliśmy zlot nad Odrą, Bugiem, Drawą, Bobrem, Wisłą. Tym razem padło na kolejną rzekę – Wartę. Szczerze mówiąc przygotowywaliśmy się do tego spotkania już od dłuższego czasu. Wątek Warty pojawiał się wielokrotnie na łamach naszego forum. Rozmawialiśmy o niej również podczas wspólnych zimowych spotkań. Przyszedł najwyższy czas by ziścić nasze plany. Organizacją zlotu zajął się nasz forumowicz Tofik, któremu serdecznie dziękuję. Pomocnikami byli chłopacy z ArtRod oraz Sziegu i JAZ – również podziękowania. Zapraszam serdecznie do lektury artykułu Boleń Warty - Zlot forumowiczów jerkbait.pl. Zapraszam do wspomnień. PozdrawiamRemek
Flls Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Super było, szkoda tylko że tak krótko byłem, nie dość, że spóźniony to jeszcze wcześniej musiałem wyjść, ale co byłem to moje Wszystkich forumowiczów bardzo miło wspominam, już czekam na następny raz Pozdrawiam F.
biosteron Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Rozśmieszyło mnie to bardzo ,,Z wielkim poczuciem humoru zostałe nam przekazane wszelkie wskazówki, które mogły przydać się podczas naszej wyprawy – boleni brak, okonie nie teraz, szczupaki później … innych ryb brak. .
J A Z Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 @Biosteron, tak jak Tofik powiedział, tak było, jako organizator nie ściemniał tylko powiedział co zaplanował. On je chyba wszystkie do klatek zagonił . Prawda jest taka, że było cienko i z rybą, i z pogodą (rano). Najważniejsze na takim zlocie jest atmosfera, a ta była super, co można było wyczuć przy ognisku. Remku!!! To nie był taniec , tylko próbowałem ostrożnie zejść z główki, żeby inni mogli też popróbować. Z tej główeczki do dziś mam zarejestrowane w pamięci ujęcie, jak Tofik stoi na szczycie główki i dosłownie 2metry przed nim wyskakuje cały boleń, taki dwójkowy. Żeby można było takie zajście ująć na fotce . Dziękuję wszystkim, którzy byli, za fajny klimacik towarzyszący podaczas tego niestety krótkiego spotkania.
Sławek Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Jakże miło było sobie przypomnieć te miłe nad wodą spotkanie. Jeżeli miałbym wskazać osoby z którymi warto by było wybrać się nad wodę na ryby, to musiałbym wskazać wszystkich. Bez wyjątku.To chyba rzeczywiście było pierwsze spotkanie Jerkbaita na którym było aż tyle osób które mają już naprawdę duże doświadczenia w wytwarzaniu woblerów Przy okazji jeszcze raz dziękuję wszystkim, dzięki którym to spotkanie doszło do skutku (a organizatorom przede wszystkim).
@slider@ Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Wszystkim chciałbym podziękować za miłą atmosferą która panowała na zlocie, za wspólne rozmowy o tworzeniu woblerów czy też fotografii jak rozśnież inne.Większość osób znałem tylko z nicków ,fajnie było ich spotkać Był to mój pierwszy zlot nad wodą na który przyjechał i nie żałuje, na pewno nie ostatni:) Było Super!Dzięki! Btw Dzieki za użyczenie szkieł
Mariano Mariano Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Warto bylo wstac tak rano zeby byc na zlocie.Ludzie i klimat niepowtarzalny Nowe znajomości,wymiana spostrzeżen na temat łapania boleni napewno zaowocuje Dziekuje wszystkim za wspólne spotkanie i do zobaczenia na Zlocie Głowatki
remek Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Rozśmieszyło mnie to bardzo ,,Z wielkim poczuciem humoru zostałe nam przekazane wszelkie wskazówki, które mogły przydać się podczas naszej wyprawy – boleni brak, okonie nie teraz, szczupaki później … innych ryb brak. . Biosteron, wejście Tofika było pierwsza klasa Na początku dużo niepewności i konsternacja później śmiech.
remek Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Remku!!! To nie był taniec , tylko próbowałem ostrożnie zejść z główki, żeby inni mogli też popróbować. Tak dla jaj podpisałem to zdjęcie Szkoda, że nie mam w drugą stronę bo bym inaczej podpisal PozdrawiamRemek
tofik Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 hmmmmm moje wejście ,no cóż , było jakby normalne jak na moje mozliwości koledzy którzy mieli okazje mnie poznać wcześniej wiedzą jak to ze mną na zlotach bywa- przede wszystkim musi być wesoło. choć muszę podziękować koledze @Lesiewiczowi bo ten jego zaliczony bolek podniósł ludzi na duchu Taniec @JAZ-a był super . Wspomniany bolek z tej klatki trzeba przyznać że był twardy i naprawdę dał nam popalić, a o jego koledze w mojej klatce nie wspomnę bo przez ten jego wyskok niemal dostał bym zawału nie ukrywam że pogoda naprawdę mnie wkurzyła,ale od samego początku,gdy zrodził się pomysł tego zlotu było wiadomo że tylko to może nam spłatać figla i niestety tak się stało będąc po tygodniu na Wartą całą wyprawę przeklinałem i powtarzałem ...dlaczego nie było tak ciepło na zlocie... Mam nadzieję jednak że rzeka sie spodobała uczestnikom i będą chcieli częściej spotykać się nad tą wodą. to że jest rzeką kapryśną to jasne,przecież każda rzeka jest inna ,ale bywają dni że ryby naprawdę chcą współpracować....więc zapraszam ponownie.jeszcze raz dziękuje wszystkim uczestnikom za przybycie i super atmosferę- tofik
Friko Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Zazdrosze Wam chłopaki spotkania po przeczytaniu tej relacji i bardzo żałuję że nie mogłem wziąc udziału w spotkaniu. Jeżeli będzie jeszcze szansa na spotkanie w takim składzie zrobię wszystko żeby z niej skorzystać
szpiegu Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 było bardzo bardzo fajnie zarówno zlot jak i same spotkanie starych znajomych, dzięki wszystkim, a ryby no cóż ....... będą innym razem ps. dzięki jacek za parę patentów dzięki tofik za hmmmmm za całokształt do zobaczenia gdzieś nad woda
lesiewicz Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Również dziękuję za tak miłe spotkanie w tak świetnym gronie wędkarzy.Dziękuję także za zaliczenie bolenia .Myslę że w przyszłym roku Zlot - Boleń Warty odbędzie się w jeszcze większym składzie i z większą ilością ryb, a @tofik rozpocznie zlot wskazówkami - boleń-cała masa,sandacz- ile tylko dusza zapragnie,szczupak - bardzo dużo a okoń niezliczone ilości. Dzięki.
michał34 Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Również dziękuję za tak miłe spotkanie w tak świetnym gronie wędkarzy.Dziękuję także za zaliczenie bolenia .Myslę że w przyszłym roku Zlot - Boleń Warty odbędzie się w jeszcze większym składzie i z większą ilością ryb, a @tofik rozpocznie zlot wskazówkami - boleń-cała masa,sandacz- ile tylko dusza zapragnie,szczupak - bardzo dużo a okoń niezliczone ilości. Dzięki. Niestety tak nie powie. Okonia i bolenia jest sporo, ale sandacza i szczupaka (pisze o konkretnych rybach nie o pistoletach) w Warcie jest niestety bardzo mało, gdyż o jego populację dbają wędkarze(mięsiarze) z Poznania i okolic.pozdro
wykrzyknik Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Impreza super. Miło było poznac wszystkich w realnym świecie. Posiedzieć, połowić i pogadać. SPodobało się mi i Włuczykijowi tak bardzo, że zostalismy nad wodą do zmierzchu...
mare7 Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 impreza udana bardzo dziękuje organizatorom i wszystkim którzy byli na zlocie za bardzo miłą atmosferę .fajne było was poznać moja córka też pozdrawia wszystkich ma bardzo miłe wspomnienia pozdrowienia wszystkim
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now