Gienio Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 Witam wszystkich kolegów Chciałem zapytać czy ktoś z was posiada może wędkę Team Dragon cast 1.95 c.w 60-120. ?? Może ktoś coś słyszał o nim co to za kijek?? Czy warto kupić itp.?? Szukam kija do ciężkich jerków. Bardzo proszę o jakieś opinie. Poza tym słyszałem że wędki z seri TEAM są strasznie podatne na uszkodzenia mechaniczne (czyt. bardziej niż inne wędki z włókien węglowych) wiecie może czy to prawda.?? Pozdrawiam serdecznie
Kamil Z. Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 Polecam przejrzeć ten wątek: http://www.jerkbait.pl/forum/index.php?t=msg&th=10793&am p;start=0&PozdrawiamKamil
Gienio Opublikowano 3 Listopada 2009 Autor Opublikowano 3 Listopada 2009 Wiadomo producenci zawsze oszukują, ale niestety na robiony kijek mnie nie stać
sierak Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 polecam st.croix premier, naprawdę fajne kije Było o tych kijach naprawdę sporo, także przeszukaj wyszukiwarkę.Pozdrawiam
Kamil Z. Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 Mnie jak na razie też nie. Zakupiłem Rozemeijera Jointed Gentle Jerk(tyle, że 30-60g) i jestem baaaardzo zadowolony i polecam ww. kijaszek
Gienio Opublikowano 3 Listopada 2009 Autor Opublikowano 3 Listopada 2009 No Rozemeijer jest jak najbardziej w porządku. Sam mam casting Rozemeijer jig&cast 14-21 1.95(jednoczęściowy) i powiem że świetnie się sprawuje, ładnie amortyzuje hol ryby, ładnie wykończony itp. Chciałem właśnie Rozemeijera kupić tyle że model cast&troll ale nie mogę nigdzie znaleźć. Nie mam pojęcia co się dzieje, w tamtym roku jeszcze kupe sprzętu można było kupić tej firmy a w tym roku pustka. Nie przyjęło się czy co
jerzy Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 Wiadomo producenci zawsze oszukują, ale niestety na robiony kijek mnie nie stać poszukaj wsrod podstawowych modeli st croix. Mam na mysli serie Triumph i Premier. O tym producencie (st croix) mozna wiele powiedziec, ale nie to, ze te kije to jakies oszustwo. Nawet jesli zaplacisz wiecej niz za kij z polskiej hurtowni, to przynajmniej dostaniesz produkt ktorego wartosc urzytkowa jest adekwatna do ceny. celowalbym w kije o mocy 25 lbs jesli te 120g jest naprawde istotne... JW
Gienio Opublikowano 3 Listopada 2009 Autor Opublikowano 3 Listopada 2009 Z oszustwem chodziło mi bardziej o tych słabszych producentów. Brońcie Bogi o St.Croix złego słowa nie można powiedzieć. Łowiłem na Triumpha i był w porządku. Jak bym miał pieniądze to doskonale bym wiedział w czym wybierać i nie pytał bym na forum. A że nie mam aż tyle na wydanie także pytałem o tego Dragona ponieważ jest do kupienia w cenie 150 zł. Jeszcze myślałem o Milleniumie fatso jerk cast. Ale nie wiem już sam. Właściwie cena mi odpowiada najbardziej przy Team Dragonie. Poza tym rozglądałem się w kijkach Triumpha w Żbiku ponieważ nie mam dostępu w sklepach no i nie widzę z tej serii cięższego niż max do 30 gr.Ehhh ciężki temat z tymi kijami ...
wierzbolp Opublikowano 5 Listopada 2009 Opublikowano 5 Listopada 2009 Mam takiego kijaszka i jestem bardzo zadowolony. Używam go do jerków ok. 70 - 100 gr. Przy trolu dużymi przynętami też się sprawdza wyśmienicie a tydzień temu używałem go z powodzeniem na dorszach miotając pikerami 120 gr. Kupiłem go w b.dobrej cenie i kupiłbym go jeszcze raz Moim zdaniem, to uniwersalny kij dostosowany do mojego wędkowania.
Gienio Opublikowano 5 Listopada 2009 Autor Opublikowano 5 Listopada 2009 Wierzbolp - dzięki za wypowiedź wczoraj go zamówiłem w cenie 150 zł, pocieszyłeś mnie, bo też mam zamiar do trollingu właśnie go używać Pozdrawiam i dzięki za pomoc Michał
Gienio Opublikowano 5 Listopada 2009 Autor Opublikowano 5 Listopada 2009 Aha jeszcze chciałem zapytać jak z wytrzymałością na uszkodzenia mechaniczne, czy faktycznie TEAMY są podatne bardziej niż kije innych marek?? pozdro
wierzbolp Opublikowano 5 Listopada 2009 Opublikowano 5 Listopada 2009 ja tego nie stwierdziłem, przewożę go w pokrowcu i póki co nie jest uszkodzony )
mifek Opublikowano 5 Listopada 2009 Opublikowano 5 Listopada 2009 swego czasu, niemal zaraz po wprowadzeniu bylem swiadkiem zakupu 4 egzemplarzy głowatka i ich powrotu po 2-3 tyg. wszystkie strzelily niemal w tym samym miejscu, na którymś z pierwszych wyjazdów. Do dośc dobre wędki, jednak wysoki moduł użytego węgla w połączeniu z cieniutka ścianka (akurat w tych modelach) nie szły w parze z urazoodpornościa. Sam jestem raczej zwolennikiem niższych modułów w połączeniu z konkretnym mięskiem w mocnych kijach.... chociaż prawie już nabyłem nieco inna wędke. wysoki moduł, lekka ponoć cholernie czuła... ale to zupełnie inna bajka bo i firma zupełnie inna...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się