Skocz do zawartości

Trocie w morzu na muchę


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Ponieważ już za niespełna miesiąć będziemy łowić, albo próbować łowić :D trocie w morzu tym razem co najmniej 50% swego czasu chciałbym poświęcić na muchę. Proszę o pomoc w przygotowaniach - sprzęt, wzornictwo much, taktyka?

 

Pozdrawiam

Remek

Opublikowano
dobry temat niech sie chłopaki wypowiedzą też czekam na informacje może trocie mi super nie wyjdą z muchą ale belony już bedą na pewno na sznurek :D
Opublikowano

Fizyk teoretyk mówi że albo dobra linka distance (airflo 40+ za nieduze pieniądze do kupienia w uk, przed zlotem zdążysz) albo głowica. Ja bym brał intermedium, będzie lepiej latać pod wiatr niż pływająca, a pozwoli spokojnie łowić bez obaw o zbyt szybkie zatonięcie.

Przypon - fluorocarbon muchowy 0,30 do 0,35

muchy - krewetkowe na doublach i tobiaszowe - srebrne podłuzne.

Tyle w teorii, tak sie zamierzam przygotować.

Opublikowano
Moim zdaniem jednak 40+ .Trudności jakie sprawia połączenie zwykłej głowcy z rozbiegówką i haczenie o przelotki czyni je niezdatnymi (przerabiałem). Na Rozewiu można brodzić kilometrami nie wiem jak w innych miejscach.
Opublikowano
40+ to dobry wybór. Nie wiem jakie trudności sprawia ci głowica hacząc o przelotki - przecież pierwszym wymachem wyciągasz ją po za wędkę i dalej już ładujesz i robisz hauling mając głowicę po za szczytówką wędki, na trociach to bym nawet głowicy nie przeciągał tylko ściągał pod nogi, zostawiał głowicę po za wędką, podrywał i rzucał, szczególnie jak masz pływająca albo intermedium, da się bez problemu.. Jak się odpowiednio obrobi koniec runningu i łącznik to aż tak nie haczy. Ale jedno pewne, początkującemu muszkarzowi dużo łatwiej będzie opanować dalekie rzuty 40+ czy inna linką tego typu niż głowica. Tak się mi wydaje. Z drugiej strony... no tym trzeba porzucać, wielu muszkarzy nie lubi głowic.
  • Like 1
Opublikowano

Posiadam głowice. pierwszy running był nylonowy (bo tani) okazał się zwykłą grubą i sztywną żyłką. Plątał się mimo kosza i był trwale odkształconą spiralą. Chciałem kupić prawdziwy running ale był cholernie drogi więc odwróciłem zwykła linkę wf i korzystałem z jej cienkiego końca jako tej rozbiegówki. Wiem że w Morzu nie muszę ściągać całego sznura ale po pierwsze jak podciągnąć podbieraną rybę (moim zdaniem łączenie zwiększa ryzyko utraty zdobyczy) a po drugie jesli będę chciał tym sznurem pomachać na śródlądziu? Koszt głowicy i podkładu może być większy niż 40+

 

  • Like 1
Opublikowano
Na początek można zanabyć drogą kupna 40+ Airflo, czyli zintegrowaną głowicę z rzutówką, do kupienia w UK już za 16 GBP. Myślę iż wersja fast intermedium z przeźroczystą końcówką będzie najbardziej optymalna - ja w każdym razie takiej używam... Jak ktoś chce wydać ciut więcej na linkę to polecam OutBonda firmy Rio- zasada konstrukcji taka sama natomiast wykonanie wydaje się być dużo lepsze, szczególnie przejście z głowicy w running-jest łagodne i prawie niewidoczne , bez żadnych zgrubień. Niestety moje doświadczania z łowieniem na muchę w morzu są zbyt małe bym mógł dawać jakieś rady...Jedyna rzecz o której mnie przestrzegali doświadczeni koledzy to żeby się nie zapędzać w przeciążanie wędki głowicami w klasie 1 lub 2 wyżej niż klasa patyka, pozornie powoduje to lepsze ładowanie na początku i łatwiejsze rzuty ale w rzeczywistości bardzo mocno ogranicza odległosć rzutów. W Skandynawii standardem przy łowieniu troci w morzu są rzuty po 30-40 metrów, a tego nie zrobi się przeciążonym kijem....
  • Like 1
Opublikowano

Harp, to co opisujesz sugeruje że takim zestawem nie łowiłeś - tzn z normalnym runningiem. Odwrócona wfka jako running daje ci wszystkie wady linek zintegrowanych i wadę głowicy, czyli łączenie.

O bezpieczeństwo w czasie holu bym się nie martwił - bardzo dużo ludzi na świecie łowi głowicami i są produkowane chyba ze względu na zapotrzebowanie ze strony klientów ;) Czyli chyba są jednak zdatne. Ja sam nie mogłem się przekonać do głowić - pierwszą kupiłem dawno temu i zupełnie to nie robiło, nie potrafiłem dociąć jej odpowiednio etc. Odbiłem się od metody. Później w Ie przyjechali do mnie koledzy na łososia i byłem w szoku z jaką łatwością (fakt, dwuręcznymi wędkami) osiągali imponujące odległości na Moy, a sami twierdzili że dopiero zaczynają łowienie takimi zestawami (choć to bardzo doświadczeni muszkarze) i za wiele nie potrafią. Opowiadali o Skandynawach rzucających często po 50-60metrów :huh: . Jako że wtedy przechodziłem muszkarską remisję i usiłowałem wszystko i wszędzie multikiem to temat olałem. Teraz temat wrócił na głowatkach, usiłowałem posłać dość duże muchy na zadowalająca odległość i szło tak sobie, kolega tym samym zestawem co w IE rąbał regularnie pod drugi brzeg. Jako że wędki mamy dokładnie takie same poprosiłem go o zamienienie się zestawami i sam spróbowałem jego setu z głowicą. Byłem w szoku jak to leci w porównaniu z moją linką szczupakową. Stąd też biegusiem kupiłem głowicę, niestety trochę za szybko tonącą na Dunajec, ale na Wisłę będzie w sam raz.

Wracając do tematu - dobrze obrobione łączenie, dobrze dobrana masa i długość głowicy i nie ma strachu, można wygodnie łowić.

Koszt głowicy i podkładu na pewno będzie wielokrotnie droższy niż np 40+, więc ja bym się zastanawiał czy na początek, ew jak ktoś nie chce pakować w to kasy warto się szarpać na taki wydatek (głowica to ok 40-50 funtów a running dobry to ok 30 funtów)

Opublikowano

Masz może foty tego ustrojstwa ?

 

Moze uda mi sie cos takiego skombinować, moze sam cos wymysle, bo pewnie w polsce to cudo jest ne dostepne...

 

ps najbardzej interesuje mnie mocowanie...

Opublikowano

Marcin, są dostepne, trzeba tylko chcieć poszukać . Robi je Salix Alba, są Orvisa, Williama Josepha czasem... A jak chcesz zobaczyć inne modele używane na świecie to zrób to co proponował ci Kuba: skorzystaj z Googla dopisz tylko frazę best stripping basket on the market , przejrzysz wówczas par wypowiedzi na forach anglojęzycznych i zobaczysz co piszą na ten temat praktycy. Ja dla siebie prawdopodobnie będę szukał w sklepach tego modelu:

 

http://www.fries-rods.dk/lang/uk/flexi_stripper.htm

 

Pozdr

 

 

 

 

Opublikowano

Wiesz Daniel nie szukałem bo wiem jaka jest dostepnosc sprzetu w polsce :D ale tutaj mnie zaskoczyłeś ( najbardziej salix alba)

 

dzieki za informacje

 

ps ja jutro szukam komponentów i robie robie to cudo sam...zobaczymy co wyjdzie...

Opublikowano

Jeśli chodzi o stripping basket to używałem dwóch typów:

Mangrove® Hip Shooter Stripping Basket

 

http://images.cabelas.com/is/image/cabelas/s7_320268_imageset_01?$main-Large$

 

ten jest niezły, zwłaszcza na głębokiej sfalowanej wodzie i pewnie łatwy do chałupniczego wykonania. Natomiast ten:

 

http://www.cabelas.com/cabelas/en/content/Pod/00/13/79/p001379sq01.jpg

 

jak go dosięgają fale to działa jak dryfkotwa :wacko:

Opublikowano

Ja kupiłem sobie zwyczajną miskę w zwyczajnym sklepie. W elektryku białe paski zaciskowe oraz rórki termokurczliwe. W dnie miski powierciłem otwory parami po dwa blisko siebie. Od spodu poprzewlekałem przez każdą z nich po jednym pasku. Od góry naciągałem na tak powstałe pary pasków rórkę termokurczliwą i następnie termokurczyłem ją po całej długości. Pasek do przyczepiania na zad można kupić w pasmanterji lub uciąć młodszemu bratu z plecaka.

i gotowe

Opublikowano

Ja kupiłem sobie zwyczajną miskę w zwyczajnym sklepie. W elektryku białe paski zaciskowe oraz rórki termokurczliwe. W dnie miski powierciłem otwory parami po dwa blisko siebie. Od spodu poprzewlekałem przez każdą z nich po jednym pasku. Od góry naciągałem na tak powstałe pary pasków rórkę termokurczliwą i następnie termokurczyłem ją po całej długości. Pasek do przyczepiania na zad można kupić w pasmanterji lub uciąć młodszemu bratu z plecaka.

i gotowe

 

 

Ja zrobie podobnie,dzieki

Opublikowano
Miskę do brodzenia można kupić f-my orvis bez problemu u Piotrka Talmy we Wrocławiu w www.Flyhouse.pl, mimo iz to zmodyfikowana miednica egronomiczna to jest lepsza od salix alba czy też składana i chowana do paska jak f-my William Joseph
Opublikowano
anglicy powiadają iż rzeczy drogie są najtańsze - nie psują się i nie trzeba powtórnie kupować duplikatów, co w sumie wiecej kosztuje. Co do ceny to można pertraktować z Piotrkiem na temat bonusa - wszak zbliżają się Święta!!!!!!!!!!!!!!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...