Gumofilc Opublikowano 24 Listopada 2009 Opublikowano 24 Listopada 2009 Czlowiek ma to do siebie, ze czasem lubi sobie pobujac w oblokach i pofantazjowac. A jako, ze, jak pamietam, fantazjowalismy tak przed rokiem, i rok przedtem....I jako, ze czesc pomyslow z pewnoscia nie pozostala w sferze marzen i spolaryzowala sie...tym w tym roku obloki sa jeszcze bardziej wysoko wysrubowane... Zachecam do podzielenia sie pomyslami: czym chcielibyscie zaskoczyc ryby w Nowym 2010r, znajdujac to po choinka? Gumo
Roch Opublikowano 24 Listopada 2009 Opublikowano 24 Listopada 2009 Ja to bym chciał echosondę znaleźć pod choinką. Lecz czy ryby będą tym zaskoczone?...
kryst Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Czym zaskoczyć? Dla mnie największym prezentem byłaby moja obecność nad wodami, czyli: Życzę sobie dużo więcej czasu, który mógłbym poświecić wędkowaniu!
biosteron Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Ja to bym sobie życzył, aby w rz.Bug było bardzo dużo boleni takich 70+,żeby tą rzekę co dzień jak i w nocy kontrolowała PSR.Zakaz zabierania ryb przez 10 lat.Jeśli chodzi o wędkarstwo nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba.Do autora wątku, da się to zrobić ??,byłbym wdzięczny
popper Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Ech, gdy tak ktoś ujął ze 20 lat przebiegu
kryst Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Ech, gdy tak ktoś ujął ze 20 lat przebiegu Niestety Waldku, tylko złota rybka może Ci pomóc.
Gumofilc Opublikowano 25 Listopada 2009 Autor Opublikowano 25 Listopada 2009 @BiosteronJa nie jestem Mikolajem a juz na pewno nie jestem Świety, wiec to troche pytanie nie do mnie.Ale rade dam...trzeba sobie usiasc wygodnie w fotelu, wziac szklaneczke czegos dobrego, koniecznie wylaczyc telefon i zamknac oczy. Pozytywnie myslac ujrzysz wszystkich klusoli w kajdanach blagajacych o zycie, w tle luna z dopalajach sie sieci i klusowniczych lodek. A pod nogami szemrze cicho Bug, jakby zapraszal utrudzonego po calodniowym holowaniu roznych ryb (podpadajacych pod kryteria zamieszzcenia na stronie jerbait.pl)wedrowca : Rzuc jeszzce jeden raz. @popperWiem, ze latwe to nie jest ale podobno duze znaczenie ma psychika, masz nowe pomysly - przebieg malaje. Gumo
Kuba Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Nigdy nie dostalem prezentu wedkarskiego pod choinke i niech tak zostanie. Sam wiem, co mi potrzeba. A tak to problem bylby co z tym dalej robic.Landcruisera trudno uznac za prezent wedkarski.Chcialbym zeby na ebay.com byl wiekszy wybór niz teraz jest i zeby fracht byl mniejszy, ot co.
Mdah Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Ja bym chciał cofnąć się w czasie o kilka lat. Kupiłbym sobie kilka sztuk shimano XTR we wszystkich wielkościach. Obecnie produkowane kołowrotki z tylnym hamulcem, to żenada...
tpe Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Ja bym chciał cofnąć się w czasie o kilka lat. Kupiłbym sobie kilka sztuk shimano XTR we wszystkich wielkościach. Obecnie produkowane kołowrotki z tylnym hamulcem, to żenada... A ja mam trzy sztuki 3000 XTR
filip0985 Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Jak bym miał o coś prosić to poszedł bym tą drogą co kol. biosteron. Na nowy sprzęt można sobie jakoś uzbierać samemu, a żeby zlikwidować kłusownictwo, nieetycznych wędkarzy, zreorganizować PZW, wprowadzić moratorium na MEW, napisać sensowną ustawę o ochronie wód śródlądowych, itd. to trzeba sił nadprzyrodzonych. Także Mikołaju prosiłbym o załatwienie choć jednej z ww. rzeczy
kwasik Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Może nowe gumofilce? Stare sie sponiewierały!
LASSOjbait Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 A ja poproszę silnik zaburtowy 30KM.
SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt; Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Największym prezentem dla mnie był by rozpad PZW. Oddanie wód w ręce pasjonatów, a nie darmozjadów żyjących jeszcze w starym systemie.
Sławek Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Ja bym chciał przebywać na rybach tyle ile bym chciał (czyli choć raz w tygodniu (a nie jak do tej pory może raz w miesiącu) i by moje wobki przynosiły Wam wymarzone ryby (mi też )
nyny Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Dla mnie najlepszym prezentem byloby aby moj synek 3 miesieczny tez pokochal spedzanie czasu nad woda:) p.s. juz mam pare wedek dla niego na poczatek odlozonych:)
remek Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Największym prezentem dla mnie był by rozpad PZW. Oddanie wód w ręce pasjonatów, a nie darmozjadów żyjących jeszcze w starym systemie. To jest dobre!
stella Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Ech, gdy tak ktoś ujął ze 20 lat przebiegu ... i do tego
Tomaszek Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Ja poproszę 40 stopową łódź, twin engine, z pakietem elektroniki commercial class, plus 5-cio letni maintenance (oraz talony na paliwo)
Artech Opublikowano 25 Listopada 2009 Opublikowano 25 Listopada 2009 Czym zaskoczyć? Dla mnie największym prezentem byłaby moja obecność nad wodami, czyli: Życzę sobie dużo więcej czasu, który mógłbym poświecić wędkowaniu! Tego najbardziej bym sobie życzył.A jeszcze przydałoby się mniej oszołomów na forach wędkarskich a tym bardziej nad wodą
Jozi Opublikowano 26 Listopada 2009 Opublikowano 26 Listopada 2009 Popieram Waldka - 20 lat mniej z przebiegu............
...not here Opublikowano 26 Listopada 2009 Opublikowano 26 Listopada 2009 ..chybabylo by to echo Humminbird 997c SI Combo i wiecej czasu na wedkowanie
kryst Opublikowano 26 Listopada 2009 Opublikowano 26 Listopada 2009 ..chybabylo by to echo Humminbird 997c SI Combo i wiecej czasu na wedkowanie Pięknie wybrałeś, pięknie!
Raptor1981 Opublikowano 26 Listopada 2009 Opublikowano 26 Listopada 2009 Chyba nikogo nie zaskoczę ale również chciałbym wygospodarować więcej czasu na spędzanie go nad wodą a nie w pracy. Wszystkie inne materialne prezenty które mam zaplanowane do kupienia w niedalekiej czy też dalekiej przyszłości sobie kupie - wymaga to tylko troszeczkę cierpliwości czasu i uzbierania pieniędzy. Największe marzenie żeby mój syn w tej chwili 2 latek także pokochał wędkarstwo tak jak ja bo już nie mogę się doczekać zabierania go na ryby i pokazywania piękna przyrody.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się