Skocz do zawartości

Jaki wędkarski prezent chcielibyśmy znaleźć pod choinką?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czlowiek ma to do siebie, ze czasem lubi sobie pobujac w oblokach i pofantazjowac. A jako, ze, jak pamietam, fantazjowalismy tak przed rokiem, i rok przedtem....

I jako, ze czesc pomyslow z pewnoscia nie pozostala w sferze marzen i spolaryzowala sie...tym w tym roku obloki sa jeszcze bardziej wysoko wysrubowane...

 

Zachecam do podzielenia sie pomyslami: czym chcielibyscie zaskoczyc ryby w Nowym 2010r, znajdujac to po choinka?

 

Gumo

  • Odpowiedzi 57
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano

Czym zaskoczyć?

 

Dla mnie największym prezentem byłaby moja obecność nad wodami, czyli: Życzę sobie dużo więcej czasu, który mógłbym poświecić wędkowaniu! :D

Opublikowano
Ja to bym sobie życzył, aby w rz.Bug było bardzo dużo boleni takich 70+,żeby tą rzekę co dzień jak i w nocy kontrolowała PSR.Zakaz zabierania ryb przez 10 lat.Jeśli chodzi o wędkarstwo nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba.Do autora wątku, da się to zrobić ??,byłbym wdzięczny :D
Opublikowano

@Biosteron

Ja nie jestem Mikolajem a juz na pewno nie jestem Świety, wiec to troche pytanie nie do mnie.

Ale rade dam...trzeba sobie usiasc wygodnie w fotelu, wziac szklaneczke czegos dobrego, koniecznie wylaczyc telefon i zamknac oczy. Pozytywnie myslac ujrzysz wszystkich klusoli w kajdanach blagajacych o zycie, w tle luna z dopalajach sie sieci i klusowniczych lodek. A pod nogami szemrze cicho Bug, jakby zapraszal utrudzonego po calodniowym holowaniu roznych ryb (podpadajacych pod kryteria zamieszzcenia na stronie jerbait.pl)wedrowca : Rzuc jeszzce jeden raz.

 

@popper

Wiem, ze latwe to nie jest ale podobno duze znaczenie ma psychika, masz nowe pomysly - przebieg malaje.

 

Gumo

Opublikowano

Nigdy nie dostalem prezentu wedkarskiego pod choinke i niech tak zostanie. Sam wiem, co mi potrzeba. A tak to problem bylby co z tym dalej robic.

Landcruisera trudno uznac za prezent wedkarski.

Chcialbym zeby na ebay.com byl wiekszy wybór niz teraz jest i zeby fracht byl mniejszy, ot co.

Opublikowano
Ja bym chciał cofnąć się w czasie o kilka lat. Kupiłbym sobie kilka sztuk shimano XTR we wszystkich wielkościach. Obecnie produkowane kołowrotki z tylnym hamulcem, to żenada...
Opublikowano

Ja bym chciał cofnąć się w czasie o kilka lat. Kupiłbym sobie kilka sztuk shimano XTR we wszystkich wielkościach. Obecnie produkowane kołowrotki z tylnym hamulcem, to żenada...

 

A ja mam trzy sztuki 3000 XTR :mellow:

Opublikowano
Jak bym miał o coś prosić to poszedł bym tą drogą co kol. biosteron. Na nowy sprzęt można sobie jakoś uzbierać samemu, a żeby zlikwidować kłusownictwo, nieetycznych wędkarzy, zreorganizować PZW, wprowadzić moratorium na MEW, napisać sensowną ustawę o ochronie wód śródlądowych, itd. to trzeba sił nadprzyrodzonych. Także Mikołaju prosiłbym o załatwienie choć jednej z ww. rzeczy :D
Opublikowano
Ja bym chciał przebywać na rybach tyle ile bym chciał (czyli choć raz w tygodniu (a nie jak do tej pory może raz w miesiącu) i by moje wobki przynosiły Wam wymarzone ryby :D (mi też )
Opublikowano

Dla mnie najlepszym prezentem byloby aby moj synek 3 miesieczny tez pokochal spedzanie czasu nad woda:)

 

p.s. juz mam pare wedek dla niego na poczatek odlozonych:)

Opublikowano

Największym prezentem dla mnie był by rozpad PZW. Oddanie wód w ręce pasjonatów, a nie darmozjadów żyjących jeszcze w starym systemie.

 

To jest dobre! :D

Opublikowano

Czym zaskoczyć?

 

Dla mnie największym prezentem byłaby moja obecność nad wodami, czyli: Życzę sobie dużo więcej czasu, który mógłbym poświecić wędkowaniu! :D

Tego najbardziej bym sobie życzył.

A jeszcze przydałoby się mniej oszołomów na forach wędkarskich a tym bardziej nad wodą :unsure:

Opublikowano

Chyba nikogo nie zaskoczę ale również chciałbym wygospodarować więcej czasu na spędzanie go nad wodą a nie w pracy. Wszystkie inne materialne prezenty które mam zaplanowane do kupienia w niedalekiej czy też dalekiej przyszłości sobie kupie - wymaga to tylko troszeczkę cierpliwości czasu i uzbierania pieniędzy.

 

Największe marzenie żeby mój syn w tej chwili 2 latek także pokochał wędkarstwo tak jak ja bo już nie mogę się doczekać zabierania go na ryby i pokazywania piękna przyrody.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...