harp Opublikowano 8 Listopada 2009 Opublikowano 8 Listopada 2009 Proszę podzielcie się doświadczeniami. Łapię je skutecznie na spining ale na muchę... złapane na muchę muszą pięknie walczyć.Jak się za nie zabrać?
pafek Opublikowano 9 Listopada 2009 Opublikowano 9 Listopada 2009 Najlepszy okres na bolenia na muchę to okres rójki jętki majowej. Wtedy bolenie zbierają jętkę z powierzchni i zresztą nei tylko one ale wszystko co zyje w rzece Łowi się je wtedy na sucha muchę. Sprzęt musi być oczywiście troszkę mocniejszy niż przy pstrągach 1
Tomy Opublikowano 9 Listopada 2009 Opublikowano 9 Listopada 2009 Tu raczej chodzi o radę jak łowić bolki na streamera.Sprzęt,technika i przynęty.Sam się przymierzam na przyszły rok.
Kuba Standera Opublikowano 9 Listopada 2009 Opublikowano 9 Listopada 2009 Wiem że łowią znajomi znajomych poniżej Dąbia bolki na suchą.Normalnym sprzętem, na suchara w trochę większych rozmiarach.I zdaje się ze na mokrą też.Aptekarz - musimy się kiedyś umówić, ja wezmę muszyska i przytelepię łódkę, ty pokażesz o co w tych boleniach chodzi, dla mnie to jest czarna magia. Ponoć są wszędzie w okolicy, ja ich nad wodą nie widuję... 1
Tomy Opublikowano 9 Listopada 2009 Opublikowano 9 Listopada 2009 Kuba no to może być ciekawie u mnie na Wiśle z łódki na muchę w tych berach,pianie i w ostrym prądzie.Ja tylko jednego bolka złowiłem na streamerka wędka pożyczona chyba to była w klasie 7.Przywalił taki ok 80cm i nie wiedziałem za co łapać czy za wędkę drugą ręką czy za szpule kołowrotka która się kręciła jak szalona i od tej pory myślę o bolkach na muchę zaraziło mnie to.
costi Opublikowano 9 Listopada 2009 Opublikowano 9 Listopada 2009 Pafek dobrze prawi Na suchą reagują bardzo dobrze. Najlepsze efekty na chrusta, a i jętką majową nie pogardzą ( choć u nas na Odrze śladowe ilości się roją).Co ciekawe chrusta to jak lipienie podglądają i takiego perfidnego z sarniny nie łykną, a jak się zapoda z CDC to biorą bez oporu. Łowi się je z przelewu tak jak klenie. Ja używam do tego celu #4 i daje rade - przypon 0,20.Streamer to linka intermedium i takie bidne materiałowo muchy w jasnych tonacjach. Jest taki patent na mega-szybkie ściąganie muchy; wędka pod pachę lub między kolana i wybieramy na dwie ręce. Tylko przypon trochę mocniejszy bo takie połączenie szybkiego ściągania i atak ryby to mocne może być 1
harp Opublikowano 9 Listopada 2009 Autor Opublikowano 9 Listopada 2009 Dużo brań boleni miałem na spining w chwili gdy przynęta spadając wpadała do wody. Mam wrażenie że ryby widziały jąjuż w locie. Czy na suchara też biorą zaraz po wpadnięciu muchy do wody? 1
Tomy Opublikowano 9 Listopada 2009 Opublikowano 9 Listopada 2009 Wyciągnięty? Wyciągnięty ale fotek brak.Adrenalina mi tak podskoczyła że nawet mało co pamiętam z tego tylko ten kołowrotek oddawający linkę z zawrotną prędkością. 1
Kuba Standera Opublikowano 9 Listopada 2009 Opublikowano 9 Listopada 2009 Aptekarz, a u Ciebie można jeszcze bolka złapać teraz? Czy na te ryby już jest za późno?
Tomy Opublikowano 9 Listopada 2009 Opublikowano 9 Listopada 2009 Kuba byłem parę razy ale te miejscówki moje chyba za szybkie są na jesienne bolki i nic.Ostatniego złowiłem chyba w połowie pażdziernika.Potem jakieś koty pod 60 jako przyłów przy klonkach.Wiem że przy tym na załączonej fotce zmarzłem jak jasna cholera bo jako mata posłużyła bluza.
harp Opublikowano 9 Listopada 2009 Autor Opublikowano 9 Listopada 2009 Takie biorą na sucharka? Nieżle!!
Tomy Opublikowano 10 Listopada 2009 Opublikowano 10 Listopada 2009 Nie to tylko odpowiedż dla Standerusa że jeszcze coś tam skubnie.Do bolków na muchę się przymierzam na następny rok w 2009 złowiłem na streamera konkretną rybkę na pożyczonym sprzęcie ot jeden rzut i akurat się tak złożyło.Na suchara to ja tego nie widzę na moich łowiskach ale spróbuje na pewno.
wujek Opublikowano 11 Listopada 2009 Opublikowano 11 Listopada 2009 Wiem że łowią znajomi znajomych poniżej Dąbia bolki na suchą.Normalnym sprzętem, na suchara w trochę większych rozmiarach.I zdaje się ze na mokrą też.Aptekarz - musimy się kiedyś umówić, ja wezmę muszyska i przytelepię łódkę, ty pokażesz o co w tych boleniach chodzi, dla mnie to jest czarna magia. Ponoć są wszędzie w okolicy, ja ich nad wodą nie widuję... Z tego co wiem musisz pojechać poniżej Krakowa, bolenie w większej ilości zaczynają się od Przewozu. Myślę że skanalizowana Wisła między stopniami chyba im nie służy, choć słyszałem że są też i na odcinku miejskim, ale chyba są to ilości zbyt małe na świadome łowienie, a i samo łowienie w takim kanale do przyjemnych nie należy i pewnie cieżko jest znaleźć ryby. Szanse można zwiekszyć łowiąc pod samymi stopniami. Jak ja łowiłem na krakowskiej Wiśle 14 lat temu o boleniach w Krakowie i powyżej nikt nie słyszał, były dopiero od Przewozu, szkoda że wtedy nie łowiłem boleni J
Kuba Standera Opublikowano 11 Listopada 2009 Opublikowano 11 Listopada 2009 No właśnie - na ogół łowię między zaporami, poniżej Przewozu byłem raz i wtedy pierwszy i ostatni raz widziałem bolenia, jak się opalał na płytkiej wodzie pod larsenemami. Ryba spora, chętnie bym ją kiedyś złowił. Jednego kiedyś złowiłem tez na muchę - miał całe 15 do 20 cm, na suchar wziął
wujek Opublikowano 11 Listopada 2009 Opublikowano 11 Listopada 2009 Przewóz ponoć już nie obfituje w takie bolenie jak 10-15lat temu, ale w odpowiednich warunkach na pewno można tam jeszcze trafić na ładną sztukę. Myślę że najlepiej będzie wiosną gdy bolki jeszcze nie będą tam przepłoszone. U mnie na Wiśle duże bolki ruszają się dopiero po 20-stym maja, choć w dużym stopniu zależy to od zimy. Jak szybko zrobi się ciepło mogą ruszyć się wcześniej. Ja na początku skupiłbym się na stopniu, potem w miarę wzrostu presji szukałbym ich bardziej w dole. pozdrawiamJ
wobler129 Opublikowano 12 Listopada 2009 Opublikowano 12 Listopada 2009 Kumple łowią bolki na takie jakby jigi na bardzo lekkich głowkach - i łowią dosyć skutecznie.
pablom Opublikowano 12 Listopada 2009 Opublikowano 12 Listopada 2009 Na Przewozie oprócz bolków można fajnych kleni połowić. Nie byłem tam 2 lata ale myślę że zbytnio się nie pozmieniało.
szpiegu Opublikowano 9 Grudnia 2009 Opublikowano 9 Grudnia 2009 witam takie mam postanowienie świąteczno noworoczne chcę w przyszłym roku złowić bolenia na muchę może coś bardziej zaawansowani koledzy w tym temacie, napiszą coś do siebie jaka linka, muchy, a może namiary na jakieś artykuły w internecie itp za wszystko z góry dzięki
Jeziorm 1 Opublikowano 9 Grudnia 2009 Opublikowano 9 Grudnia 2009 Grzechu tutaj masz troche http://www.jerkbait.pl/forum/index.php?t=msg&th=11146&am p;start=0& pzdr
remek Opublikowano 9 Grudnia 2009 Opublikowano 9 Grudnia 2009 Szpiegu, ja już wiem - rozpoczynam sezon z 1 maja na muchę. Dołączam się do pytania. Głównie poszukuję wzorów muszek boleniowych. Doradźcie coś proszę.
Adamus Opublikowano 9 Grudnia 2009 Opublikowano 9 Grudnia 2009 Najlepsza pora to maj, muchy streamery na hakach 4, 6 lub mokre 10, 12 najlepiej zawiązać dwie jasną i ciemną. Ważniejsze od samych much jest podanie i prowadzenie raczej wolniej niż ekspresowo. Linka intermedium w klasie 6 aftm.
remek Opublikowano 9 Grudnia 2009 Opublikowano 9 Grudnia 2009 Adamus, dzięki! Możesz wstawić zdjęcia przykładowych much?
Adamus Opublikowano 9 Grudnia 2009 Opublikowano 9 Grudnia 2009 Co znalazłem na szybko to wstawiam, Muddlerek w akcji hak TMC 5262 nr 4
Kuba Standera Opublikowano 9 Grudnia 2009 Opublikowano 9 Grudnia 2009 Szpiegu, skontaktuj się z Markiem Kaczówką, on ten temat przerabiał wiele lat temu. z tego co wiem za najlepszy wzór uważał deceivera ukręconego wg oryginalnego wzoru.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się