yglo Opublikowano 14 Grudnia 2009 Opublikowano 14 Grudnia 2009 Witam,chciałbym sie was zapytac: jakie sa zasady, jesli są, w budowie złacza nasadowego, czy to w zaleznosci od modelu dolna czesc blanku wchodzi w szczytówke na 5cm, na 8cm....10cm. Czy jest jakieś minimum i jakies nieprzekraczalne maximum zachodzenia na siebie czesci?
yglo Opublikowano 20 Grudnia 2009 Autor Opublikowano 20 Grudnia 2009 Ale cisza... zaczynam myslec, ze wydziwiam tym pytaniem, a złacze to całkiem nieistotny element blanku...
Gumofilc Opublikowano 20 Grudnia 2009 Opublikowano 20 Grudnia 2009 A bo widzisz yglo to bardziej tak pytanie do projektantow i konstruktorow blankow. Jakby tu powiedziec....czesci powinny tak zachodzic na siebie, zeby bylo dobrze <_< Tzn. tak, zeby stanowilo to pewne polaczenie, nie wysuwalo sie, nie klikalo a jednoczesnie nie powodowalo przy wygieciu miejscowego przesztywnienia.To jest chyba najtrudniejsze zadanie przy konstrukcji blankow... W zasadzie na tym powinienem skonczyc ale ida Swieta i powienienem mowic ludzkim glosem <_< , wiec podam (jako ze najlepszym, sposobem na odp. na to pytanie jest zmierzenie ile to wynosi w konstr. od lat dzialajacych ) Lamiglas 12LB 2.75m 21g - ok. 50mmShakespeare Ugly stik 2,1m do 25g - ok.55mmLamiglas 2,3m 30LB (live bait) - 62mmTalon 2,6m 20LB (hot shot) - 65mmTalon 2,4m 30LB 180g - 70mmLoomis 3,2m 12LB 3,2m - 51mmLamiglas 2,6m 50LBS tri flex - 65mmLamiglas 2,3m 100LB - 70mm Gumo
yglo Opublikowano 20 Grudnia 2009 Autor Opublikowano 20 Grudnia 2009 Czułem, ze to pytanie nie jest nośne w dyskusji, ale czasem potrzebowałem ujać ze szczytówki od strony złacza centymetr, dwa, i ujmowałem bez szkody, w pracowni byłem swiadkiem piłowania dolnika markowego blanku w celu zlikwidowania klikania.... bez szkody, a z pozytkiem y.
MieczysławS Opublikowano 16 Lutego 2010 Opublikowano 16 Lutego 2010 Witam,zagadnienie to już dawno rozwiązano na gruncie teorii sprężystości. Wynika z niej że aby uzyskać wytrzymałość złącza równą wytrzymałości na zginanie całego układu (w tym przypadku wędziska) czop (trzpień) powinien wchodzić w tuleję przynajmniej na długości 6 jego średnic.Z uwagi na fakt iż w takim modelu przyjęto idealne przyleganie do siebie obu części (pasowanie h7 lekkowciskowe), co bardzo często nie odpowiada rzeczywistości w przypadku wędzisk można tą długość wydłużyć do 8 średnic. Większy niż 8 średnic zakład nie wzmacnia połączenia a jedynie niepotrzebne przesztywnia wędzisko na złączu.Mniejszy niż 6 średnic zakład powoduje koncentrację naprężeń w rejonie końca tulei co prowadzi do szybkiego zniszczenia złącza.Średnicę trzpienia mierzymy:1. w przypadku wędzisk z połączeniem put over (najczęściej obecnie wykonywane połączenie gdzie szczytówka obejmuje dolnik) mierzymy górną końcówkę dolnika.2. w przypadku wędzisk z połączeniem put in (gdzie szczytówka wchodzi w dolnik) - mierzymy dolną końcówkę szczytówki.3. w przypadku wędzisk z połączeniem spigot mierzymy końcówkę czopu.Rozważaną w modelu tuleją będzie w przypadku wędzisk z połączeniem put over i spigot - szczytówka, a w przypadku wędzisk z połączeniem put in - dolnik.Zbyt duże długości połączeń szczególnie często widać w przypadku złącza typu spigot, co przesztywnia złącze i psuje całą ideę ciągłości ugięcia.Pozdrawiam
yglo Opublikowano 16 Lutego 2010 Autor Opublikowano 16 Lutego 2010 Przepięknie dziękuję za tak dogłebną odpowiedź
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się