SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt; Opublikowano 23 Grudnia 2009 Opublikowano 23 Grudnia 2009 Pany w nadchodzącym roku chcę się zmierzyć ze słonowodnymi rybonami. Nie ma to być główna wyprawa 2010 a raczej sposób na spędzenie kilku zimnych dni w 2010 w lepszym-cieplejszym otoczeniu. Zastanawiam się nad Egiptem. Ma być stosunkowo blisko od nas z Polski i nie drogo. Chcę to zorganizować w ten sposób, że pojechać z biura turystycznego na siakieś last minuten co by mieć spanko, jedzonko oraz przelot po taniości a we własnym zakresie dogadać się z jakimś lokalesem co by mi dupę powoził. Oczywiście karanie rybonów tylko muchozolem. Jeśli byliście sami na takich łowach lub ktoś ze znajomych był to z chęcią wysłucham podpowiedzi.
Andrzej Stanek Opublikowano 23 Grudnia 2009 Opublikowano 23 Grudnia 2009 Byłem tam dwa razy z podobnym nastawieniem jak Twoje. Niestety, wszędzie tablice zakazujące wędkowania. Na rafie możesz tylko nurkować i to w wyznaczonych miejscach. Dbają o swoje zasoby i kieszeń. Złapałem - opaleniznę...
SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt; Opublikowano 24 Grudnia 2009 Autor Opublikowano 24 Grudnia 2009 O kurna nie takiej odpowiedzi się spodziewalem To jak nie Egipt to może jakieś inne miejsce gdzie można pomeczyć słone rybki z muchozolem
Kuba Standera Opublikowano 24 Grudnia 2009 Opublikowano 24 Grudnia 2009 KubaDominikana i ogólnie karaibyhawajeaustralia Wymieniać jeszcze??
SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt; Opublikowano 24 Grudnia 2009 Autor Opublikowano 24 Grudnia 2009 Nie musisz znam te bazy Wszystko jednak rozbija się o kasiorę. Wyjazd na słoną ciepłą rybkę nie fazuje mnie aż tak mocno jak 3 tygodnie w Mongolii. Dlatego takie miejscówki jak Karaiby cz NZ raczej na razie odpuszczam. Chcę spróbować czegoś nowego ale za ludzkie pieniądze. Gdybym miał jechać do NZ na ryby raczej były by to pstrągi a nie słonowodne pokemony
Andrzej Stanek Opublikowano 25 Grudnia 2009 Opublikowano 25 Grudnia 2009 Ja przytoczyłem swoje doświadczenia. Miejscowi patrzą tylko na kasę i dla kasy mogą Cię zabrać gdzieś na łowisko. Będzie to jednak ryzykowne. W strefie przybrzeżnej pływa dużo ryb, dobrze reagują na wszystko co wpada do wody. Jedne z nich na fotce (mają około 35-50cm), coś jak nasze klenie. Przynajmniej w zachowaniu. Patrolują strefę płytkiej wody na obrzeżu rafy.
hlehle Opublikowano 25 Grudnia 2009 Opublikowano 25 Grudnia 2009 Wyglądają jak cefale. Podobno fajnie na suchą można je połowić.
Krisu23 Opublikowano 14 Stycznia 2010 Opublikowano 14 Stycznia 2010 Bo to są Cefale. Wiem, że w Tunezji można łowić bez ograniczeń, tylko, że to już morze Śródziemne. A nie lepiej na bałkany pojechać? W morzu połowisz a jak się znudzi to na głowatki rzut beretem. No i nie trzeba wsiadać do wielkiego blaszanego ptaka.
Krisu23 Opublikowano 14 Stycznia 2010 Opublikowano 14 Stycznia 2010 W Egipcie byłem rok temu. Podczas nurkowania próbowałem wynegocjować coś w temacie rybałki. Mieli na jachcie parę spinningów. Ale pomimo oferowanej kasy nic się nie dało zrobić. Bali się. To było legalne nurkowanie, więc pewnie dlatego. Jest tam kupa kolesi którzy oferują usługi indywidualnie i chyba nie do końca zgodnie z prawem. Bo wypływając z nimi nie masz ubezpieczenia. Ale myślę, że dogadać się można. Wystarczy leżeć na plaży i piwko sączyć. Arabusy same podchodzą. Mówią po polsku i w każdym chyba innym języku, pewnie po chińsku też. Jedyne legalne wędkowanie jakie tam znalazłem to wyprawy na żaglice bodajże na stronce fish egypt czy coś takiego. Ale z racji muchozolowania to Cię pewnie nie interesuje. Plaże są wszędzie pilnowane i to dobrze więc odradzam wyprawy na hura bo cię zwiną. Pekaesem też się nigdzie nie wybierzesz. Z kurortu nie wolno ruszać się bez przewodnika, a na rogatkach wszędzie aniołowie stróże z kałachami. To tyle
kwiat Opublikowano 14 Stycznia 2010 Opublikowano 14 Stycznia 2010 Cześć Łukasz,Też jestem napalony na słony flyfish, ostatnio zakupiłem nawet książeczkę (Saltwater Flyfishing Britain and Northern Europe) jest tam krótki rozdzialik makaroniarza Marco Sammichieli, który pokrótce wymienia i opisuje rybcie dostępne na muchę w Śródziemnym i Adriatyku - mogę Ci skana podesłąć jak choczesz...pzdr z Olsztynakwiat
SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt; Opublikowano 14 Stycznia 2010 Autor Opublikowano 14 Stycznia 2010 To ja się z chęcią na coś takiego piszę. Reszte dogadamy na privie. Pozdro
Bugi86 Opublikowano 19 Stycznia 2016 Opublikowano 19 Stycznia 2016 (edytowane) Podepnę sie pod ten temat, żeby nowego nie zakłądać. Potrzebuję linki WF w 8 klasie na ciepłe morze Adriatyk/Morze Sródziemne itp. Wiadomo, że z plaży zrobi robotę linka intermediate np. tarpon czy bonefish, natomiast nie ma typowcyh tonących linek na ciepłą słona wodę do łowienia z pomostu czy skał. Głębokość łowienia max 10m.I tu pytanie, które będzie mniejsze zło:1) linka inter tarpon/bonefish + leadcore2) Jakaś tańsza linka typu cortland 333 s3 i s6, której nie będzie szkoda wywalić po tygodniu łowienia (podobno linki na słodką wodę bardzo się niszczą w słonej i na kamieniach)3) jakiś Airflo cold saltwater, z tym że jest tylko Di7, bardzo szybko tonąca, natomiast nie ma takiej s2-s3, co też by mi się przydało. Edytowane 19 Stycznia 2016 przez Bugi86
Kuba Standera Opublikowano 19 Stycznia 2016 Opublikowano 19 Stycznia 2016 Cold salt daje radę bez problemu nawet w największe upały. Nie musisz mieć typowo tropikalnej.Im szybciej tonąca tym lepiej, do łowienia z brzegu używaliśmy właśnie di7, teraz przesiadamy się na Di10 - łowi się bardzo, bardzo szybko. W zasadzie linki inter nie mają zastosowania (śródziemne). Albo F-ka w stylu outbounda, która wyniesie ci poppera bez większych problemów, albo super szybkie przecinaki, którymi łowi się zarówno z plaży, jak i ze skał. Tutaj uwąząj, bo bez koszyka stracisz linkę w jedno wyjście.Pierwsze dwie opcje bym skreslił od razuJeśli chcesz łowić w nurcie pływów (na ogół woda gdzieś ciągnie), na aż 10m to szukaj airflo depthfinder lub nowej wersji CSW Di7. Na te 10m zejść - nie będzie łatwo, w większości miejsc. Pamiętaj że dla większości ryb z którymi się tam spotkasz prezentacja interesująca to super-szybkie. Po dniu łowienia są potężne zakwasy w lewej ręce (Brak kondycji? :D ) od wybierania linki.I jeszcze jedna sprawa - dużo linek airflo to technologia Ridge - to i delikatny piasek (na słonej wodzie zawsze zbierasz coś) a to potrafi nieźle skatować palce - polecam jakąś osłonkę w stylu strippie etc. 1
darek1 Opublikowano 19 Stycznia 2016 Opublikowano 19 Stycznia 2016 (edytowane) Słońce wysusza-warto spróbować olejku z filtrem.Tropicale mniej tracą optymalną sztywność względem CSW.Sól da sie wypłukać,a kamienie,rafy niszczą tak samo.Jeśli zasięg ma znaczenie-rozbieg żyłkowy...przy okazji jeden kołowrotek bez zapasowych szpulek;tonące obgonisz wolframem T-6...T-24,długość i ciężar dopasowując do nośności kija/oporu wabika.Śmietnk,karimata z kolcami,podłoga /platforma z łodzi albo pętle z ręki zależnie od potrzeb i możliwości. Edytowane 19 Stycznia 2016 przez darek1 1
Bugi86 Opublikowano 19 Stycznia 2016 Opublikowano 19 Stycznia 2016 @Kuba StanderaCzy przy takiej lince Di7 nie będę rył strimkiem w dnie?Mówisz też że mega szybkie ściąganie, przy strimkach rozumiem ale czy z imitacją krewetki też tak samo zasuwać? Koszyk mam, ale ten strippie jakbyś podrzucił jakiegoś linka to byłbym wdzięczny.
Kuba Standera Opublikowano 19 Stycznia 2016 Opublikowano 19 Stycznia 2016 Krewetki szału nie robią, u nas zbytnich wyników nie było na nie.DNA baitfish robiło robotę zdecydowanie najlepiej, po tym clouser minnow. Lokalne ryby zdecydowanie nie p... się w tańcu i jak żrą to żrą dobrze. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się