Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chciałbym utworzyć nowy temat,poszuszyć w nim metody połowu na mormyszke i żuczka.Chętnie wymienię się doświadczeniami,ponieważ czuje się się w tym temacie mocny,lowilem pare lat na mormyszke,ale od 4 sezonów wykonuje i testuje żuczki,wiec jest to nieustanne zdobywanie doświadczeń tego typu metoda.Łowie głownie na rzece Narew od Siemianówki po Łomże.

pozdrawiam

 

post-3354-1348914582,8241_thumb.jpg

Opublikowano
Zapraszam głównie Okoniarzy bo to jest ryba która cały czas nie inspiruje do połowu na żuczka.Jestem ciekaw czy ta metoda jest powszechna w innych regionach Polski?
Opublikowano

Ciekawy temat i na czasie bo scisnelo porzadnie mrozem.

Masz gdzie testowac, pamietam, zwlaszcza takie starorzecze z polaczeniem z rzeka. <_<

 

Lowie czasem na lodzie - pilker balansowy rapali (zatacza kregi tym wiekszej srednicy im wieksza glebokosc) albo na klasyczna blaszke podlodowa.

 

Natomiast jak sie porusza w wodzie przytoczony zuczek nie wiem a przyneta pewnie fajna?

 

Gumo

Opublikowano

Łowisz na pozionki'u nas taki się mowi,jestem w fazie prób wykonania,ale jeszcze nie testowałem,zrobie to moze jutro,mam wolne od pracy.Tak masz racje,bylem w sobote w Niwkowie,nad Wizna-starorzecze z połączeniem z rzeka,ciezko rybe zlokalizowac-strasznie duza woda,ale lód nawet nawet.Pare okoni sie trafiło,i z czego jestem bardzo zadowolony to sandcz na zuczka uderzył

pozdro

Opublikowano

 

 

 

Żuczki wykonuje w dwóch rozmiarach na haczykach Gamakatsu 12-14,waga najmniejszego 1,3g,najwiekszego 2,2g,jest to reczna robota wiec różnia sie wagowo mozna to zauwazyc na zdjeciach,ta fotka pokazuje rozmiar,nie są wykonane z ołowiu,lecz rownie ciężkiego materiału,Większę polecam na rzeke,gdzie jest uciąg oraz na jeziorko,mniejsze zaś w płytkie zatoczki starorzecza itp

post-3354-1348914582,8905_thumb.jpg

Opublikowano
Bardzo ważna rzecza o ktorej nie wspomiałem jest ze nie używam robaków ochotki itp.Szukam miejsca w którym przebywaja okonie i spr żuki,czasem bywa ze przez dzień łowienia znienia sie 30 żukow az trafisz na tego dobrego,niema czegos takiego okon dzis nie bierzezawsze bierze ale na co?prawda ze sa brania bardzo delikatne i bardzo ostre,gdzie ryba dosłownie siada na żuka!Sposoby kiwania sa rózne ja osobiscie preferuje mocne drgania z przytrzymaniem,oczywiście puknąć w dno trzeba zawsze
Opublikowano
Witam,żuczka sie nie prowadzi,łowi się tak jak na mormyszke.Dzięki swojej budowie robi odjazd na boki,mormyszka tego nie posiada,nie uzywa się robaków,ale o tym już pisałem
  • 7 lat później...
Opublikowano

Hm, temat stary jak świat widzę.

 

Ja łowię tylko i wyłącznie na swoje żuczki, robię je na pojedynczych hakach i często z wykorzystaniem korpusów wolframowych do wiązania imitacji kiełży. Wielkości moich żuczków mają korpusy od 6 mm do 8 mm. Haczyki do mokrych much w rozmiarach od 12 do 16.

Prowadzenie jak przy łowieniu na mormyszkę, tylko, że łowi się na "gołego" żuka. Kolor oraz praca przynętą jak wiadomo to podstawy sukcesu.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

z czego robisz korpusy żuczków?

ja na próbę rozciąłem oliwkę 3 gr, wkleiłem haczyk od bocznego troka, pomalowałem lakierem żony i w 2 opuszczeniu siadł okoń 27cm :)

te haki do much są z oczkiem?daj jakiś link jaki to model może będą dobre, myślałem żeby spróbować zrobić korpus z kulek ołowianych przelotowych, rozciąć, trochę wyklepać kształt, wlutować hak i pomalować, większość robi w haków z łopatką ale z czego i jak robią oczko to już nie mam pojęcia...

wstaw jak możesz jakieś foto swoich wynalazków

 

pzdr

Edytowane przez alberto25
Opublikowano

Brawo Ty :)

 

Bardzo dobrze sprawdzają się rozcinane ciężarki ponieważ ołów łatwo się obrabia i szybko nadaje się pożądany kształt.

Sam kleiłem ze śrutu podobnego typuhttp://leszcz.eu/userdata/gfx/88b753025ef9c2e967af76448c188f08.jpg

 

Haki do much muszą być z oczkiem.

Kupuję je u Pana Gawlika, np. http://bogdangawlik.pl/product-pol-3933-Tiemco-3769.html

Same korpusy:

http://bogdangawlik.pl/pol_pm_Tungsten-Nymph-Body-Silver-5721_1.jpg

 

Albo możesz też spróbować z takimi: http://bogdangawlik.pl/product-pol-7925-Tungsten-Javi-Beads-Silver.html

 

Oczko może z innego haczyka?

Zdjęcie postaram się wstawić po pracy.

 

Opublikowano (edytowane)

fajne te korpusy co podałeś, czarny kolor to mysle bez malowania z wlutowanym hakiem od troka albo ten muchowy nr 12 i by była gotowa przynęta :)

ide szukać kulek ołowianych i z nich narazie coś pokombinuje, jutro jade testowac dalej te żuczki co już zrobiłem.

czekam na fotki :)

ja wstawie moje cudaki :)

post-50876-0-79390800-1484569273_thumb.jpg

post-50876-0-52878900-1484569296_thumb.jpg

Edytowane przez alberto25
Opublikowano

Wklejasz czy lutujesz hak?

To te od b.gawlika szerokosc 3.5mm?

Przy podbijaniu i opadzie odjezdza na boki jak zuczek?

Malujesz proszkowymi farbami czy jak?

Opublikowano

Próbowałem wklejać na klej błyskawiczny ale żuk po intensywnym całodziennym żerowaniu okoni potrafił zakończyć żywot, więc hak jest lutowany. Trzeba użyć topnika ponieważ to jest wolfram, podaję hak na pęsecie i odrobinkę cyny która pięknie zapływa.

Są to http://bogdangawlik.pl/product-pol-5721-Tungsten-Nymph-Body-Silver.html w rozmiarze 7 mm.

Maluję je zwykłymi lakierami do paznokci, tanie i wydajne malowidło.

Przy prowadzeniu zachowuje się jak normalna mormycha, pracuje góra-dół.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jest jeszcze jedno wyjście, mianowicie lutowanie żuczków na cienkiej blaszce miedzianej. Duża wygoda w lutowaniu jednak minusem jest wycinanie malutkich foremek na każdą przynętę.

  • Like 1
Opublikowano

Tak jak kol. powyżej zapodał: podstawią jest blaszka, cyna 40- tka, i ostre haczyki. Uszko z drutu nawet mosiężnego 0,4 w zupełności wystarczy. Jedyny niuans żuka, to odległość blaszki od łuku kolankowego haka, który nie może być zbyt krótko wlutowywany, bo będą puste brania i spady.

  • Like 1
Opublikowano

Tak jak kol. powyżej zapodał: podstawią jest blaszka, cyna 40- tka, i ostre haczyki. Uszko z drutu nawet mosiężnego 0,4 w zupełności wystarczy. Jedyny niuans żuka, to odległość blaszki od łuku kolankowego haka, który nie może być zbyt krótko wlutowywany, bo będą puste brania i spady.

czyli widzicie to w ten sposób? :

wycinam z blaszki kształt żuczka a potem na blaszkę roztopiona cyną kapie aż do uzyskania konkretnego kształtu?

potem wlutowanie haczyka/ków i uszka?

malowanie i łowienie? :)

Opublikowano (edytowane)

Dziękuję. Te wskazówki na pewno bardzo się przydadzą. A diabełki w podobny sposób?

Edytowane przez sadam14
  • 10 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...