dawek1 Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 (edited) Witam, Szukam od jakiegoś czasu kołowrotka, dziś udało mi się pomacać w sklepie Rarenium ci4+ 3000 i doznałem szoku. Kręci pięknie jak masełko nie czuć żadnych ząbków przekładni i nie ma luzów, przy tym ma wkręcaną korbkę. Do tej pory nie miałem w ręku tak dobrego kołowrotka a ostatnio przerzuciłem ich sporo i we wszystkich to samo, czuć pracę zębatek (jakieś puki stuki)! Teraz najlepsze obok stała Stella, niestety nie zapisałem modelu (żona poganiała) ale raczej z tych starszych (niestety ich nie znam) kręcę i co? CZUĆ ZĘBATKI!!! Byłem w szoku biorę jeszcze raz tego rarka i nic cisza zupełna. Niestety w sklepie zabrakło modelu 4000 bo bym już go miał w domku ! Być może to kwestia tego jednego właśnie modelu ale się mocno zdziwiłem! Wiem że stella w długoterminowej pracy pewnie wypadła by lepiej ale chyba nie był bym wstanie wydać 2300zł na kołowrotek w którym coś stuka i puka. Nie wiem czy tylko ja jestem taki wyczulony ale w zasadzie każdy kołowrotek, który miałem w ręce w ostatnim czasie miał taki problem, jeden Penn był prawie idealny, jednak nie ta kultury pracy (choć cena to rekompensowała) no i ten dzisiejszy rarek wprawił mnie w osłupienie! Edited April 12, 2015 by dawek1
sol321 Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 Bo rarki to fajne młynki są, a stelle jak każdy już tu wie do DUPY...Tak na poważnie to rareniumy faktycznie pięknie pracują zwłaszcza jak się trafi na fajny egzemplarz. Nie wiem co to znaczy "czuć rąbeczki" mógłbyś jaśniej ? było czuć pracę przekładni czy stuku-puku ?
dawek1 Posted April 12, 2015 Author Posted April 12, 2015 Bo rarki to fajne młynki są, a stelle jak każdy już tu wie do DUPY...Tak na poważnie to rareniumy faktycznie pięknie pracują zwłaszcza jak się trafi na fajny egzemplarz. Nie wiem co to znaczy "czuć rąbeczki" mógłbyś jaśniej ? było czuć pracę przekładni czy stuku-puku ?To się uśmiałem komp mi coś z automatu poprawił. Chodziło oczywiście o zębatki. Nie wiem jak to fachowo nazwać objawia się tym że jak kręcę to pod ręką trzymającą kołowrotek czuje jak by się ząbki zderzały takie stuki czy puki być może to praca przekładni! Ale strasznie to irytujące.
godski Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 To może być też kwestia smaru. Twinki i Stelki są suche a Rarki nie. Ile ten Rarek w sklepie kosztował?
Guzu Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 Moze byc lepszy.kiedys Vanquish byl lepszy. Jak wchodzil jako nowość. Stella jest tylko punktem odniesienia , nie ma wlasciwych wartości uzytkowych.to szpan ! Miłego kręcenia 11
dawek1 Posted April 12, 2015 Author Posted April 12, 2015 To może być też kwestia smaru. Twinki i Stelki są suche a Rarki nie. Ile ten Rarek w sklepie kosztował? Cena ok, choć w niemczech taniej wychodzi.http://www.raven-fishing.pl/rarenium-ci4-3000sfb/pl/product/13220/
dawek1 Posted April 12, 2015 Author Posted April 12, 2015 Moze byc lepszy.kiedys Vanquish byl lepszy.Jak wchodzil jako nowość. Stella jest tylko punktem odniesienia , nie ma wlasciwych wartości uzytkowych.to szpan !Miłego kręceniaO rzeczywiście zapomniałem o Vanquish. On też był dobry (jakiś tydzień temu go widziałem) ale cena w krakowskim sklepie 2000zł Można go wyrwać na 1400zł ale to i tak co najmniej 2 razy więcej niż Rarenium.
robert67 Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 Wiem że stella w długoterminowej pracy pewnie wypadła by lepiej ale chyba nie był bym wstanie wydać 2300zł na kołowrotek w którym coś stuka i puka. Nie wiem czy tylko ja jestem taki wyczulony ale w zasadzie każdy kołowrotek, który miałem w ręce w ostatnim czasie miał taki problem, jeden Penn był prawie idealny, jednak nie ta kultury pracy (choć cena to rekompensowała) no i ten dzisiejszy rarek wprawił mnie w osłupienie! Kielczanie zawsze słynęli... z brawury i znawstwa "metali" . 1
tibhar Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 Na sucho młynki mogą kręcić bajecznie - to fakt. Moim zdaniem, najważniejsze jest to, jak młynek kręci pod oporem.
dawek1 Posted April 12, 2015 Author Posted April 12, 2015 Na sucho młynki mogą kręcić bajecznie - to fakt. Moim zdaniem, najważniejsze jest to, jak młynek kręci pod oporem. Fakt ale jak to sprawdzić w sklepie albo przy zakupie przez internet? Zwroty wtedy już nie obowiązują.
Pendergrast Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 Fajny młynek patrząc na schemat można śmiało wpakować dodatkowe łożysko w knoba i pod worm shaft
BGM Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 mozna trafic na kiepsko chodzaca stelle lub na bajecznie krecacego rarka ale panowie stella to stella a rarek to rarek i nie ma co porownywac
dawek1 Posted April 12, 2015 Author Posted April 12, 2015 mozna trafic na kiepsko chodzaca stelle lub na bajecznie krecacego rarka ale panowie stella to stella a rarek to rarek i nie ma co porownywac To że rarenium jest niższym modelem i można tam trafić na różne egzemplarze to mogę jeszcze zrozumieć (tylko troszkę, to w końcu 700-1200zł).Ale w topowym modelu Shimano STELLA, trafić taki paździerz to przepraszam ale to jakieś nieporozumienie. Nie wyobrażam sobie zapłacić takich pieniędzy tylko po to żeby kręcić i czuć wewnętrzne mechanizmy tak jak w przypadku kołowrotku za 400zł (tak to wyglądało w tym modelu).Oczywiście Stella będzie kręcić jeszcze długo po tych tanich kołowrotkach ale w tej cenie mogę ich mieć co najmniej 5.
Tomasz eS Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 A nie Załber jest najlepszy?Tylko sparowany z fenłikiem Hehhe a tak na poważnie to rarek wydaje mi się delikatny jakiś. Może Stella była już po tuningu przez sprzedawcę ? 2
Guzu Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 Tylko sparowany z fenłikiem Hehhe a tak na poważnie to rarek wydaje mi się delikatny jakiś. Może Stella była już po tuningu przez sprzedawcę ?
blackabyss Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 ...Teraz najlepsze obok stała Stella, niestety nie zapisałem modelu (żona poganiała) ale raczej z tych starszych (niestety ich nie znam) kręcę i co? CZUĆ ZĘBATKI!!! Byłem w szoku biorę jeszcze raz tego rarka i nic cisza zupełna. Nie bedzie tajemnica jesli podasz jaki to sklep i gdzie ?Trudno mi uwierzyc, ze nowa stella pracuje tak jak to opisales.
Sławek.Sobolewski Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 Moze stella byla jednym z kolowrotkow- zalozycieli tego sklepu ? Lata leca, pajaki sie mnoza - w skrocie : licho nie spi Jeszcze bedziecie pytac o namiary jak sie okaze ze to fabrycznie nowa, lezak sklepowy Stella F 4000 z podwojna korbka . Jedyne 17 lat na polce No ba http://allegro.pl/fabrycznie-nowy-maluch-fiat-126p-1975r-132km-i5261392360.html 3
dawek1 Posted April 12, 2015 Author Posted April 12, 2015 Nie bedzie tajemnica jesli podasz jaki to sklep i gdzie ?Trudno mi uwierzyc, ze nowa stella pracuje tak jak to opisales.Już podałem wyżej masz link . Żadna to tajemnica, tak jak mówię nie wiem jak to nazwać ale wyraźnie czuć że coś tam stuka czy puka czy po prostu czuć jak układają się ząbki. Za to w tym egzemplarzu rarka który dostałem do łapy tego nie było, albo było nie wyczuwalne.
Guzu Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 No ba http://allegro.pl/fabrycznie-nowy-maluch-fiat-126p-1975r-132km-i5261392360.html Szczerze powiem ze to zrobilo na mnie 100 000 razy wieksze wrazenie niz sucha stella w sklepie. 2
sharkfishing Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Nie ma takiej opcji zeby stella jakikolwiek model byl gorszy od kolowrotka za 1/5 ceny kazdy stradic sustain twin power dluzej uzywany na duzych rybach pada jak nie drag to gears to jeszcze cos innego wyciongnolem na wszystkich stella kilkanascie jak nie kilkadziesiat ton ryb jedyna part ktora zawiodla byl clicker
dawek1 Posted April 14, 2015 Author Posted April 14, 2015 Nie ma takiej opcji zeby stella jakikolwiek model byl gorszy od kolowrotka za 1/5 ceny kazdy stradic sustain twin power dluzej uzywany na duzych rybach pada jak nie drag to gears to jeszcze cos innego wyciongnolem na wszystkich stella kilkanascie jak nie kilkadziesiat ton ryb jedyna part ktora zawiodla byl clickerZgadzam się długodystansowo zapewne tak jest ale mimo wszystko w cenie stelli mam 3x rarenium więc długość pracy będzie podobna .
Pendergrast Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 I po to się o kołowrotki dba, żeby nie padały. Draga czyści i smaruje, łożyska w razie co wymienia. Oczywiście przy pierwszych oznakach zużycia a nie jak wychodzą bokiem z korbą
guciolucky Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Ja mogę tylko zazdrościć Użytkownikom ilości wolnego czasu, który pozwala na "zabicie" kołowrotka Shimano, osobiście nigdy mi się to nie udało :-( 3
sharkfishing Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Zabic mozna prawie kazdy kolowrotek muwie kazdy bo mam kilka ktorych nic nie rusza osobiscie nie przepadam za shimano ale mam stellas od polowy/konca lat 90 ale dwie dwa sprawy niezawodnosc I service bija wszystko dla mnie kolowrotki to nic innego jak tools tak jak srobokrent ,latarka klucz nie ma byc ladny ma byc niezawodny czesto czesto jadoc na ryby tysionce kilometers z ograniczona waga bagazowa tylko to biore pod uwage a czy jest ladny czy leko kreci to juz tylko comfort dla reki czy oka
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now