Jump to content

Recommended Posts

Posted
Panowie od tygodnia zostałem niejako przymusowo postawiony przed potrzebą zakupu małego samochodu miejskiego... Przejechałem wzdłuż i wszerz swoje okolice.. I masakra jakas... Po ciemku widać jaka padlina jest oferowana jako auta do jazdy.... Mam mały budżet bo samochód ma służyć do jeżdżenia z dziećmi do przedszkola a później ma być zostawiamy pod dużym marketem na prawie cały dzień... Wiec potrzebuje coś czego nie będzie mi szkoda tam zostawić.... Ale kurde nie padaki którą strach jeździć.... Może więc macie jakieś sprawdzone źródło... Może ktoś w rodzinie/ wśród znajomych chce się pozbyć auta małego typu polo/Yaris/c3/c2 w cenie oscylujacej ok 7 tysięcy... Może gdzieś coś widzieliście w okolicy itd itp... Liczę na jakiś cynk... Wymagania niewielkie dobrze by było 5 drzwi i klima... Nie szukam auta "igła" czy też "Niemiec płakał jak sprzedawał" bo wiem w jakim budżecie się poruszam i jakimi rocznikami się interesuje.... Ale nie chce aby mi żona truła ze auto nie da rady przejechać tych 5 km dziennej trasy.... Z góry dzięki za pomoc....
Posted

Zapewne nie w Polsce ;)

E tam... Czemu nie... Są trafiają się.. O ile ktoś tego nie robi zarobkowo... Wtedy zaczynają się schody...

Posted (edited)

Moge dać nr do kolegi on sprowadza bardzo dobre samochodziki.

Ale trzeba jechać jak co do Augustowa.

Moge go polecić miałem od niego sharan 1999 rok i był super przejechałem nim 200000 km i nic się nie psuło.

Edited by Albatros
  • Like 1
Posted

rozumiem, ale jak dla mnie nie ma pewnych aut, to jest loteria. Ten jeśli faktycznie od pierwszego właściciela i jeszcze serwisowany w tym ASO to spada ryzyko, ale nie do zera.Poza tym 150 tysięcy km to dużo jak na mały silnik ale z drugiej strony po co się okłamywać że samochód za 7 tysięcy będzie miał 50 tysięcy przebiegu.

  • Like 1
Posted

rozumiem, ale jak dla mnie nie ma pewnych aut, to jest loteria. Ten jeśli faktycznie od pierwszego właściciela i jeszcze serwisowany w tym ASO to spada ryzyko, ale nie do zera.Poza tym 150 tysięcy km to dużo jak na mały silnik ale z drugiej strony po co się okłamywać że samochód za 7 tysięcy będzie miał 50 tysięcy przebiegu.

Dokładnie... Jak pisałem jestem świadomy czego szukam i co mogę znalesc w tej cenie.... Mam do tego realne podejście

Posted

Tomek najpewniejsze to w salonie nowe i to nie do końca, bo były różne akcje. Tak na bardziej poważnie to trzeba szukać po znajomych rozpytywać. Mój kuzyn polował prawie 2 lata- quaskai 1,6 diesel 2012rok full opcja za 50 000.

Posted
Quaskai to za darmo nie chce... Hehe A nowe wiadomo najlepsze... Ale nowego nie zostawię pod lidlem na 10 godzin( moja zona traktuje Lidla jako swój parking jak jedzie do pracy)
Posted (edited)

I co mu sprowadzi? z zachodu jedyne auta jakie przychodzą do Polski w całości to auta polizingowe z przebiegami grubo ponad 200.000. Te są w ramach lizingu naprawiane i serwisowane za granicą. Reszta aut zwożona jest bita, w Polsce robiona, zegar cofnięty i heja do klienta.

Edited by CarIvan
  • Like 3
Posted

mnie szwagier przyprowadził golfa 4 tdi za 1500 ojro i już czwarty rok jeżdżę... ważne, żeby ten co sprowadzał wiedział co kupuje i tę wiedzę przekazał końcowemu użytkownikowi

Posted

mnie szwagier przyprowadził golfa 4 tdi za 1500 ojro i już czwarty rok jeżdżę... ważne, żeby ten co sprowadzał wiedział co kupuje i tę wiedzę przekazał końcowemu użytkownikowi

Jeszcze napisz że był niebity i miał mniej niż 150 tyś przebiegu. :D :D :D

Posted (edited)

był niebity a przebiegu miał prawie dwa razy tyle co napisałeś :) ale nie narzekam na niego, te silniki ciężko zajeździć, reszta części to normalnie zuzywające się w eksploatacji

Edited by tomeksawyer
Posted

W Polsce auta mają tyle przebiegu ile wymaga klient.

Do końca nie skreślał bym handlarzy i samochodów sprowadzonych, bo nawet auto z przebiegiem 300.000 z zachodu może być lepsze od auta krajowego z przebiegiem 150.000.

  • Like 1
Posted

W Polsce auta mają tyle przebiegu ile wymaga klient.

Do końca nie skreślał bym handlarzy i samochodów sprowadzonych, bo nawet auto z przebiegiem 300.000 z zachodu może być lepsze od auta krajowego z przebiegiem 150.000.

dlatego ważne żeby auto ściągnął z zachodu ktoś zaufany, wtedy wiesz co masz

  • Like 1
Posted

zobacz po salonach toyoty, mają program sprzedaży używek

np http://www.toyota.pewneauto.pl/oferta/szczegoly/id/53766#szczeg

ten od pierwszego właściciela wg opisu

Przy salonach radzę uważać, tak samo cofają liczniki szpachlują itp. Ojciec kupił samochód przy Salonie Hondy wygladał pięknie wszystko super po roku okazało się że był bity tylko dobrze pospawany. (dopiero 5 mechanik co się znał to wynalazł)

Oglądałem też Citroena przy salonie pierwszy właściciel 50 tys przebiegu  :lol:  :lol:  :lol:  To się uśmiałem samochód wyglądał na przejechane 150 tyś. Jak pokazałem sprzedawcy o co mi chodzi tylko wzruszył ramionami. 

 

Polecam ci mobile.de wybierz sobie tylko sprzedawcy indywidualni. Samochody drogie, nie zawsze idealne tu wgniotka tam rysa ale masz pewność że nie jest szykowany przez turka lub polaka na sprzedaż zakrywając wszystkie niedociągnięcia. Aha zapomniał bym często musisz się wybrać po samochód na sam koniec niemców :) więc naprawdę nie jest tanio. (przy naszych granicach szybko turki wykupują)

Posted

Kolega ma opla vectre B, byliśmy ostatnio na rybach, prowadziłem i jak na taki tańszy samochód nieźle się prowadzi. Mało jeździł, porobione wymiany eksploatacyjne, chodził tylko na benzynie, niestety to już nie jest takie małe auto, ale przecież vectra b też nie jest duża :)

Posted

Na jesień szukałem czegoś z lat '90 co by nadało się na killera. Zadzwoniłem do gościa, który wystawiał Saab-a 900 Turbo z przebiegiem ponad pół miliona kilometrów. Gościu był w szoku, ze ktokolwiek zadzwonił po prawie 3 tygodniach wystawiania auta  :D Ale powiem Wam, że auto na prawdę pełen oryginał. Nawet śrubki deski były dziewicze. Swoją drogą miał go starszy Pan, który w latach 90 przeżywał kryzys wieku średniego i kupił sobie Saab-a z turbosprężarką  :D Nie kupiłem, gdyż bym zniszczył jego wartość kolekcjonerską jakimś dużym Garett-em.

 

Saab miał wnętrze w lepszym stanie niż kilka sztuk z przebiegiem 200 000 km. Nie wszystkie są kręcone.

Posted (edited)
Jakieś dwa tygodnie temu oglądałem seata ibize rok 2000, ma przejechane 60 tys autentyczne. Jezdzone tylko do kościoła w niedzielę i nad jezioro w lato. Niestety dziadek jest nieugięty i chce 11 500tys... Wyposażenie podstawowe Edited by dekosz

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...