Jump to content

Recommended Posts

Posted

Kurcze,nie wiedziałem ,że tylu rosjanów u mnie na dzielnicy pod nocnymi śmiga :)

  • Like 1
Posted (edited)

Niektóre momenty niezłe do obejrzenia , niektóre raczej bardziej śmieszne jak te niskie kopnięcia w stylu tradycyjnego tańca kaszubskiego z podskokiem w kozakach...

Pewnie skuteczne na słabszych meneli i żuli nic więcej.

Edited by Szymon82
Posted (edited)

Lipa , te kopnięcia w piłki to jakaś patologia , młynki z łapy może i robią wrażenie , ale co najwyżej mogą wkurzyć i zmotywować do lepszej akcji odwetowej , raczej nikt ogarnięty się od tego nie przewróci ;)

Edited by Szymon82
Posted

Prawdę powiedziawszy wstydziłbym się spuścić komuś wpie.dol takim stylem walki.

  • Like 12
Posted (edited)

za dużo samogonu i najlepsze wzorce sprowadzają do parteru;) znaczy dla młodego ludu radzieckiego, a tak dobrze szło...

 

http://www.neijia.net/neijia/sistiema_38.html

 

 

 Z zewnątrz można scharakteryzować Sistiemę jako styl walki w dość bliskim dystansie gdzie uderzenia rękoma mają okrężną trajektorię i charakter strzału z bicza, gdzie podstawą są liczne techniki obaleń a kopnięcia są rzadko wykonywane powyżej pasa. Ruchy są wielofunkcyjne i płynnie przechodzące w siebie, stąd nie ma specjalnego rozróżnienia na bloki, ciosy i chwyty. Praktykujący Sistiemę nabywają ogromnej ruchliwości dzięki wykorzystywaniu zasady "latającego środka ciężkości" umożliwiającej kołyszące wznoszenie i opadanie ciała pozwalające biodrom i barkom na swobodny skręt wokół własnej osi w czasie uderzenia. W Sistiemie krok jest ślizgający , podobnie jak przy jeździe na łyżwach a siła uderzeń czerpana jest z bioder. Ciosy podążają generalnie po eliptycznej trajektorii. Ręka jest rozluźniona przy wyprowadzaniu ciosu aż cios zaczyna zbliżać się do celu kiedy to mięśnie zaczynają się stopniowo napinać osiągając maksimum w punkcie kontaktu. Po zadaniu ciosu ręka jest momentalnie wycofywana a mięśnie rozluźniane. Ogólny efekt takiego ciosu przypomina strzał z bicza gdzie wielka siła jest wyzwalana w krótkim momencie uderzenia. Taka mechanika ciosu jest używana np. przy krótkich, szybkich uderzeniach pięścią nazywanych "ticzok", bocznych ciosach łokciem zwanych "podchliest", chlastających uderzeniach dłonią w twarz "oplieucha", przechwytach kończyn wewnętrzną częścią ramienia zwanych "opliet" czy zamachowych ciosach łokciem "obuch" i bardzo krótkich uderzeniach pięścią w twarz "giczok". Większość kopnięć jest poniżej pasa jako wymagających mniej czasu, energii i rozciągnięcia do wykonania oraz bardziej stabilnych i mniej otwierających na kontratak...

Edited by Stary Baca
  • Like 1
Posted

Tak prawdę mówiąc daleki byłbym od wyśmiewania się. Prześmiewcom polecam pokonanie krzyżówki w prezentowany na filmie sposób. :P

A jak przyjdzie co do czego na ulicy, takie mordoklepanie, czy nawet "kujawiaczek" będzie zdecydowanie skuteczniejsze od efektownych obrotówek z wyskoku.

  • Like 1
Posted

za dużo samogonu i najlepsze wzorce sprowadzają do parteru;) znaczy dla młodego ludu radzieckiego, a tak dobrze szło...

 

http://www.neijia.net/neijia/sistiema_38.html

 

 

 Z zewnątrz można scharakteryzować Sistiemę jako styl walki w dość bliskim dystansie gdzie uderzenia rękoma mają okrężną trajektorię i charakter strzału z bicza, gdzie podstawą są liczne techniki obaleń a kopnięcia są rzadko wykonywane powyżej pasa. Ruchy są wielofunkcyjne i płynnie przechodzące w siebie, stąd nie ma specjalnego rozróżnienia na bloki, ciosy i chwyty. Praktykujący Sistiemę nabywają ogromnej ruchliwości dzięki wykorzystywaniu zasady "latającego środka ciężkości" umożliwiającej kołyszące wznoszenie i opadanie ciała pozwalające biodrom i barkom na swobodny skręt wokół własnej osi w czasie uderzenia. W Sistiemie krok jest ślizgający , podobnie jak przy jeździe na łyżwach a siła uderzeń czerpana jest z bioder. Ciosy podążają generalnie po eliptycznej trajektorii. Ręka jest rozluźniona przy wyprowadzaniu ciosu aż cios zaczyna zbliżać się do celu kiedy to mięśnie zaczynają się stopniowo napinać osiągając maksimum w punkcie kontaktu. Po zadaniu ciosu ręka jest momentalnie wycofywana a mięśnie rozluźniane. Ogólny efekt takiego ciosu przypomina strzał z bicza gdzie wielka siła jest wyzwalana w krótkim momencie uderzenia. Taka mechanika ciosu jest używana np. przy krótkich, szybkich uderzeniach pięścią nazywanych "ticzok", bocznych ciosach łokciem zwanych "podchliest", chlastających uderzeniach dłonią w twarz "oplieucha", przechwytach kończyn wewnętrzną częścią ramienia zwanych "opliet" czy zamachowych ciosach łokciem "obuch" i bardzo krótkich uderzeniach pięścią w twarz "giczok". Większość kopnięć jest poniżej pasa jako wymagających mniej czasu, energii i rozciągnięcia do wykonania oraz bardziej stabilnych i mniej otwierających na kontratak...

systema to jest to a nie kopanie piłek i sztuczki z gazetami  :)

 

  • Like 2
Posted (edited)

Wściekłe pięści węża albo ewentualnie flamenco z kastanietami bez kastanietów.

Mam nadzieję, że nie zrobią z tego dyscypliny, bo sędziowie będą mieli przerąbane z punktowaniem :D :D

 

Edited by Tomek88
Posted (edited)

podstawy, plaskacze itd. - to o czym wcześniej pisałem

 

https://www.youtube.com/watch?v=_8r_qs2eVR8

 

 

 

tu jeszcze wolniej https://www.youtube.com/watch?v=chi_s7a4yGs

 

Na nasze dresy (tak do 16 karków) wystarczają podstawy zrozumienia i oczywiście szybkość trzeba mieć, nawet nie zauważają co się i kiedy stało, polecam słabym małym kobietkom. Metoda ma wielka zaletę - nie ma świadków itd. Tak jak na 1 filmie nikt nic nie zauważy:) i nie weźmie nic na poważnie.

 

Poszukałbym linków do występów profesjonalnych służb ale i tak nic tam nie widać , za szybko się to odbywa.

Edited by Stary Baca
Posted (edited)

Witam Panowie

 

Kto pomoże określić ten styl mordotłuczenia?

Zerknijcie koniecznie do końca, bo w filmiku pewna NIEWIASTA prezentuje okrutne umiejętności...

Pozdrawiam

Alek

 

http://www.cda.pl/video/2107043/Rosyjskie-sztuki-walki

Teraz przy kolacji zauważyłem tylko, że to nie jest niewiasta , dobrze się przyjrzyjcie.

Swoją drogą pierwszy film wymiata , specnazy pewnie zawstydzone :ph34r: Pierwsze 4 sekundy mówią wszystko , sekwencja musiała być ostro ćwiczona :lol:

Edited by Szymon82
Posted

Ja nie widzę nic śmiesznego w dostaniu 20 razy w mazak w 5 sekund. Jeśli was to bawi, to za dużo filmów z Van Damme'em oglądaliście...

Posted

bawi o tyle że jest to niepoważne w konfrontacji z prawdziwymi sztukami walki, pierwsze o czym pomyślałem jak bym widział takiego człeka pędzącego na mnie to wjechać z byka, jak bym go obalił to by mógł mnie co najwyżej powachlować, nie wspominając o tym że tym ,,kontrolowanym" młynkiem by sobie zapewne połamał nasady nadgarstków i Bóg wie co jeszcze. W imię zasady morda nie szklanka mógł bym nawet przytankować żeby się sam rozbroił :D

Posted
I tak zazwyczaj sie konczy pajacowanie . a calły ten Rusian Stajl dla zwyklego zjadacza chleba robi wrazenie ale nie na ludziach ktorzy o walce maja jakieś pojēcie Amen

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...