analityk Posted April 18, 2015 Posted April 18, 2015 Czy ktoś wie jaka wiosna w tym roku na szwedzkich szkierach wczesna jest/czy późna i nadal jej nie widać? Jedziemy 8 Maja na Kallso - czy może ktoś już tam był i może coś podpowiedzieć?
myszkin Posted April 18, 2015 Posted April 18, 2015 a co to jest wiosna?na palcach jednej reki mozna policzyc dni z temperatura powyzej 10C i prognozy na najblizsze dni nie sa obiecujace,mam nadzieje ze pomoglem. 1
budzik Posted April 18, 2015 Posted April 18, 2015 (edited) Dzisiaj jak i wczoraj były przymrozki (200km na północ od karlskrony) ostatni tydzień padał śnieg z deszczem .Ja jutro woduje ponton to powiem coś więcej . Na www.yr.no masz aktualną w miarę wiarygodną prognozę pogody na 10 dni. Edited April 18, 2015 by budzik 1
analityk Posted April 19, 2015 Author Posted April 19, 2015 Dzięki za info.A tak na tle kilu poprzednich lat, takie chłody w połowie kwietnia, to normalna sytuacja czy wiosna spóźnia się ?
croock Posted April 19, 2015 Posted April 19, 2015 zastanawiałem się właśnie ostatnio, że już połowa kwietnia, a wciąż nie ma tematu "Szwecja 2015" :-) po doniesieniach kolegów powyżej wygląda, że wiosna rozwija się w Szwecji zgodnie z planem i w maju powinno być już ok, zwłaszcza, że na podanej powyżej stronie prognozy są dość optymistyczne. zimę 2012 / 2013 chyba ciężko byłoby przebić.
wuran Posted April 19, 2015 Posted April 19, 2015 Dzięki za info.A tak na tle kilu poprzednich lat, takie chłody w połowie kwietnia, to normalna sytuacja czy wiosna spóźnia się ?a o ktorą Szwecję chodzi, bo tak do Sztokholmu to w maju juz jest zwykle wiosna, a kwiecień to i w Polsce śniegiem sypnie. Zobacz np http://pl.wikipedia.org/wiki/Sztokholm#Klimati porównaj z http://pl.wikipedia.org/wiki/Warszawa#Klimat
TZ_TeZet Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 (edited) Z miejsca, do którego jedziemy w ten czwartek (okolice Juttern) tamtejsi autochtoni donoszą nam, że już od miesiąca nieliczni miejscowi wędkarze trzepią szczupłe, okonie i sandałki, które żrą wszystko jak opentane. Tamtejszy nasz J-23 nadaje, że w tym roku mieli lichuteńką zimę i wszystko łącznie z wegetacją i rybami przyspieszyło minimum o cały miesiąc do przodu, jak twierdzi. A czy to marketing, co byśmy nie zrezygnowali z przyjazdu? Któż to wie? To tyle ze słyszenia a jak jest w realu a nie ze słyszenia? ... to mogę skrobnąć w piątek wieczorem 24-go, czy biorą i czy szczupłe już wytarte (jeżeli co złapiem oczywiście).Pozdr,TZ Edited April 20, 2015 by TZ_TeZet
seiken Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 Napiszemy i może fote wkleimy /jak coś złowimy/będziemy obławiać te rzeczkę w kierunku jeziora Juttern https://www.google.pl/maps/@57.893584,15.796296,3a,75y,194.76h,84.45t/data=!3m4!1e1!3m2!1s79jK3ucXyMQRVg8-YmudOw!2e0
jak6b Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Uważajcie na kamienie w drodze rzeką do jeziora !! 1
malcz Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 hahaha "hebluj !!!! hebluj !!!!" - no uważajcie, uważajcie bo to nie standardowe szwedzkie głazowisko, tylko trzeba się mocno napocić żeby w ogóle przepłynąć - trzymajcie się prawej strony. My z Jakiem mieliśmy tam niezapomniane doznanie w postaci "zawiśnięcia" na głazie w środku nocy
seiken Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 A jak jest z rybami na tym odcinku rzeki w stronę Juttern bo może jak jest ok to nie ma sensu na jezioro się pchać
jak6b Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 w naszym przypadku słabo ale jesteśmy słabym odnośnikiem bo cały wyjazd w rybki nieobrodziłNapewno warto sie wybrać na jezioro dla samego płynięcia rzeką i łowienia w tzw. baniach po drodze My codziennie zasówaliśmy z pod domku na jezioro i za każdym razem byliśmy pod wrażeniem ( estetycznym ) tego kawałka rzeki / jeziora a na skałe wpadliśmy tylko raz (bardzo skutecznie ale raz ) i do tej pory wspominamy to jako jedna z lepszych przygód jakie nas spotkały na wypadach do szwecji w dużym rozlewisku niedaleko domku są ładne szczupaki tam padła jedyna 90 wyprawy są też okonie i napewno sandacze ale tych akurat nie mieliśmy szczęścia połowić Daj znać jak wrócicie chętnie się dowiem co na juttern na wiosnę piszczy
Zander Hunter Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Ja polecam ten odcinek w pogoni za pajkami. Tu od mostu w strone jeziora jest takie miejsce z głębokością do 10 metrówpo lewej ściana skalna stroma. Tu można spotkać duże mamuśki, i okonie, dalej głazy, na pewno traficie:)tu okonie na płytkiej wodzie, dalej przed wpłynięciem na jezioro jakies 400 metrów po prawej jakby jezioro do 12 metrów z cieplejsząwodą niż w Juttern i tu pajkolandia.Samo Juttern moim skromnym zdaniem to sandaczowa bajka, którą trzeba szybko rozpracować, mi się udało.Powodzenia,ZH
TZ_TeZet Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Dzięki koledzy za tipa. Skorzystamy i przeoramy rewiry, o których piszecie. Napiszemy w piątek wieczorem, albo sobotę jak tam pierwsze młócenia.W jakich terminach przez ciekawość byliście ?Pozdr,TZ
seiken Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 (edited) Po pierwszym dniu /gastronomicznym/ dziś od rana łowienie, teraz przerwa na obiadek na raziezlowilismy 32szt przewaga drobnicy 45-55cm choć trafiły się dwie 80cm i jeden 92cm, okoni zero pogoda jest ok temperatura 18 st ryby biorą tylko na plyciznach, kolory przynęty oczojebne kijaszki na bankach NFC sprawiły się idealnie Edited April 25, 2015 by seiken 1
TZ_TeZet Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 (edited) Tylko potwierdzę, co powyżej pisze Michał. Dodam, że w Szwecji wiosna w pełni. To co naważniejsze - wszystkie już wytarte. Z jednego napłynięcia potrafi się kilka sztuk trafić. Raj. Tu jest naprawdę pięknie. Ni to rzeka, ni jezioro, cudowne jest. O wiele ładniej niż na Senoren, czy Alandach. Zdziwiony jestem, że zero pasiaków .... ale za to szczupłe obrodziły.Jak tylko słońce zachodzi za chmury biorą mi na blachy Atoma seledyn z zielonym jaskrawym. Głównie łowię blachami z dodatkiem gum, Michał kocha się w twisterach i gumach. Kolory się jednak pokrywwają. Jest śmiesznie, bo lecą jeden za drugim, po czym przerwa 30 minut i zero, nawet pyknięcia, zmieniamy kolor i hajda od nowa. Jest zabawa. Przyjeżdżajcie.Pozdr,TZ Edited April 25, 2015 by TZ_TeZet
malcz Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 (edited) Po pierwszym dniu /gastronomicznym/ dziś od rana łowienie, teraz przerwa na obiadek na raziezlowilismy 32szt przewaga drobnicy 45-55cm choć trafiły się dwie 80cm i jeden 92cm, okoni zeropogoda jest ok temperatura 18 st ryby biorą tylko na plyciznach, kolory przynęty oczojebne kijaszki na bankach NFC sprawiły się idealnie @seiken gdzie szczupłe łowicie? Tam gdzie narysowałem "pajkolandia" czy w drodze na jezioro na tym rozszerzeniu gdzie skała? Sandałów szukaliście? Pozdrawiam,malcz Edited April 25, 2015 by malcz
Z Olsztyna Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 Tylko potwierdzę, co powyżej pisze Michał. Dodam, że w Szwecji wiosna w pełni. To co naważniejsze - wszystkie już wytarte. Z jednego napłynięcia potrafi się kilka sztuk trafić. Raj. Tu jest naprawdę pięknie. Ni to rzeka, ni jezioro, cudowne jest. O wiele ładniej niż na Senoren, czy Alandach.Zdziwiony jestem, że zero pasiaków .... ale za to szczupłe obrodziły.Jak tylko słońce zachodzi za chmury biorą mi na blachy Atoma seledyn z zielonym jaskrawym. Głównie łowię blachami z dodatkiem gum, Michał kocha się w twisterach i gumach. Kolory się jednak pokrywwają. Jest śmiesznie, bo lecą jeden za drugim, po czym przerwa 30 minut i zero, nawet pyknięcia, zmieniamy kolor i hajda od nowa. Jest zabawa. Przyjeżdżajcie.Pozdr,TZA gdzie ? Jak my na miejscu od lat
seiken Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 Ano my jesteśmy w domku pani Basi jak na razie plywamy od mostu w kierunku na juttrem, malacz na razie doplynelismy do tej skały na szerokim odcinku tam najwięcej brań było ja łapie na real eel od Sg nie wiem czy będzie nam się chciało dymac do jeziora pisze z tabletki więc za błędy przepraszam dziś było ciepło trochę pokropilo jutro napisze co dalej się dzieje
pasikonik42 Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 No tak w tym strumyku i jeziorze cieżko jest z pohaczeniem 100ki ale jedna za linią energetyczną na wysokości klifu moze pływać jesli nie dostała w łeb, trzy sezony temu ją pogłaskałem, okonie przed wejściem do jeziora z lewej strony jeziora Ale kwiecień i maj to nie jest najlepszy czas na te rejony, po okonia trzeba płynąc dwie godzinki prawym brzegiem na południe.
TZ_TeZet Posted April 26, 2015 Posted April 26, 2015 (edited) @seiken gdzie szczupłe łowicie? Tam gdzie narysowałem "pajkolandia" czy w drodze na jezioro na tym rozszerzeniu gdzie skała? Sandałów szukaliście? Pozdrawiam,malczZa niego odpowiem bo nieświeży .... :)uKrokodyl 90-tak padł dosłownie 50 m od pomostu, z którego wypływasz w kierunku Juttern'u. Tam gdzie narysowałeś faktycznie była największa pajkolandia .Sandałów brak i pasiaków brak, bo łowiliśmy na płaskim 2-2,5 metra. Zero uskoków, czy blatów. Obławialiśmy najbliższe pomostu rewiry a i tak fun był.Straszne i mocne zaczepy. Musiałem się przesiąść z nanofila 0,12 na 0,15. Dopiero wtedy zaczął współpracować. Tutaj moczarki nie ma, raczej coś na modlę bugo-narwi. Jak się zahaczysz - amen, nawet napłynięcie nie daje efektu. Strasznie dużo przynęt potraciliśmy.Pozdr,TZ Edited April 26, 2015 by TZ_TeZet
malcz Posted April 27, 2015 Posted April 27, 2015 ... nie wiem czy będzie nam się chciało dymac do jeziora... Nie ograniczajcie się do kanału, taki ogrom wody przed Wami - nie ma co katować przez tydzień kilku tych samych zatok....poszukajcie sandałów obok wyspy, żebyście po powrocie nie żałowali To tylko 25 minut płynięcia
jak6b Posted April 27, 2015 Posted April 27, 2015 25 min z dobrym spotterem głazów + pare żubrów na dobry refleks 1
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now