pablo111l Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 Witam.Zakupiłem niedawno używaną łódkę płaskodenną. Wygląda na łódkę fabryczną (gdzies chyba widziałem nalepkę producenta). Na oko ma kilka lat. Chciałęm ją przygotować do sezonu.Niestety jest lekko wytarty kil prawdopodobnie od ciągania łódki. Jak mam to naprawić? Jakiś podkład i farba wystarczy? Będzie ciągnał wodę jak nie pomaluję?pozdrawiam
Sołtys Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 Jak każde drewno będzie piło wodę, zacznij od przeszlifowania papierem ściernym, najpierw 80-ka może 120-ka skończ 250-ką. Potraktuj impregnatem do drewna potem możesz dać farbę czy lakier pod kolor.
brt3 Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 (edited) Kol.Sołtys,dlaczego do drewna skoro łódka jest z laminatu?Przerabiam to samo każdego sezonu. W ubiegłym roku nawet rozpołowiłem swoją i dałem od środkia kilka warstw maty+żywica oczywiscie. Pablo jeśli chce na szybko to proponuje aby wg.Twoich wskazówek zeszlifował,dał 2-3 warstwy maty i sezon,dwa obleci. Edited April 20, 2015 by brt3
JanuszD Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 Z foto nie widać raczej drewna na wierzchu więc odtłuść i nałóż kilka warstw żywicy i maty szklanej celem wzmocnienia i uszczelnienia przetarcia. Oczywiście boki w okolicy wytartego miejsca należy oszlifować z farby i nakładaną matę z żywicą na nie nałożyć. Kiedy żywica się całkowicie utwardzi przeszlifuj i dopiero wtedy ewentualnie pomaluj, farba nie uszczelni ani nie wzmocni, zapewni tylko efekt wizualny 1
busz231 Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 nie ma tragedii wystarczy pomalować,chyba że są jakieś pęknięcia laminatu.w mojej łódce kil jest chyba cały ogolony od farby,ale na dniach zamierzam to zmienić.
pablo111l Posted April 20, 2015 Author Posted April 20, 2015 (edited) Pęknięc laminati nie ma. Jest tylko zjechany kil, zerwana warstwa farby na grubości max 2 mm. Ogólnie łódka jest w dobrym stanie. Kwestia tylko końcówki kila. A kil to też chyba laminat co? Czy w środku coś jest jeszcze? Pytam, bo w sumie jestem troche zielony w temacie. Edited April 20, 2015 by pablo111l
woblerek48 Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 prosta naprawa .Kupujesz czyścisz i kleisz...http://allegro.pl/zywica-epoksydowa-0-5kg-utwardzacz-i5212074334.html
pablo111l Posted April 20, 2015 Author Posted April 20, 2015 Rozumiem, ze wczesniej muszę zeszliwować farbę, nałożyć w/w miksturę, poczekac aż wyschnie, przeszlifować i pomalować farbą? Jaki to rodzaj farby ma być?
brt3 Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 (edited) Przydałoby Ci sie nieco maty szklanej. ja kupiłem specjalną farbe 2-u składnikową. Myślałem ze na dłużej starczy,o ja głupi Zamaluj jakąkolwiek olejną. I tak zedrzesz i tak. Nie przejmuj się zbytnio tym kilem,poniewaz po zastosowaniu żywicy i 2-3 warstw maty szklanej opękasz kilka sezonów. Moja łódka jest na wodzie codziennie od czerwca do grudnia więc piasek robi zła robote. Edited April 20, 2015 by brt3
pablo111l Posted April 20, 2015 Author Posted April 20, 2015 Trochę wyczyściłem wadliwe miejsce. Wychodzi, że zdarta jest tylko farba na grubości mniej jak 0,5 mm a te siwe cos jest gładziutkie. Zrobiłem zdjęcie i chyba lepiej widać teraz
brt3 Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 Wg.mnie to wcale nie zawracaj sobie tym głowy teraz. Taki ubytek to nic.
Paweł J Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 prosta naprawa .Kupujesz czyścisz i kleisz...http://allegro.pl/zywica-epoksydowa-0-5kg-utwardzacz-i5212074334.htmlHm naprawa laminatu poliestrowego żywicą epoksy jest średnim pomysłem jak już to żywica poliestrowa.Wg.mnie to wcale nie zawracaj sobie tym głowy teraz. Taki ubytek to nic.Laminat bez powłoki ochronnej bardzo "pije wodę" ulega przyśpieszonej osmozie , z grubsza korozji .
Krzysztof Kacprzak Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 Ze zdjęcia widać, że zdarty jest tylko żelkot ...wystarczy przeszlifować, odtłuścić acetonem i pomalować topkotem i na kilak lat spokój, lub......... nic nie robić o ile łódka będzie wożona na przyczepie a nie będzie stała na wodzie to laminat nie zdąży nasiąknąć.Łódka jest raczej z żywicy poliestrowej więc naprawianie żywicą epoksydową to nie do końca dobry pomysł.
pablo111l Posted April 20, 2015 Author Posted April 20, 2015 (edited) Łódka nie będzie wożona ale będę zayciągał na brzeg po każdym wyprawie. Chyba pomysł z topkotem najbardziej mi odpowiada. Człowiek się nie napracuje ale poczucie, że coś dobrego i (chyba) pożytecznego zrobił. Czekam na dalsze propozycje. Dziękuję za tak ogromne zainteresowanie tematem. Do 1-go maja chyba się wyrobię. Dopiero od tej daty można wypływać na rybki łódką.pozdrawiam Edited April 20, 2015 by pablo111l
dziadek71 Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Cześć ja swoją łódź naprawiałem, fakt miałem przetarcie tzn dziurkę, kupiłem w sklepie samochodowym zestaw naprawczy taki jak na linku z allegro w którym była dodatkowa płachta maty szklanej. Oczyściłem , odtłuściłem 5 lat temu zrobiłem (pierwszy raz w życiu) i do dziś trzyma. Zestaw kosztował coś kolo 25 zł. tym zestawem nabudujesz też ubytek w kilu łodzi. pozdrówka
Mariusz Gulbiński Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Posłuchaj welpy i Krzysztofa, wiedzą co piszą. Przeszlifuj, porządnie odtłuść szmatką z acetonem, co by też dobrze odpylić i daj grubiej topkotu. Będzie git .P.S.Mam wielką prośbę do pozostałych uczestników wątku: doradzajmy odpowiedzialnie. Spróbujcie w rodbuildingu napisać o mocowaniu przelotek na taśmę izolacyjną i poczekajcie na odpowiedzi .
pablo111l Posted April 21, 2015 Author Posted April 21, 2015 Dzięki wielkie. Tak zrobie. Nie jest to dużo roboty więc z ochotą się za to zabiorę.pozdrawiam
kolo807 Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Witam jeszcze jedna wazna sprawa rekawiczki na dlonie przy klejeniu .
pablo111l Posted April 22, 2015 Author Posted April 22, 2015 Rękawiczki? Ja myślałem, żeby ubrać się w strój przeciw chemiczny z maską z filtrem . Tego zapachu za bardzo nie nie lubię. Nie no oczywiście BHP przede wszystkim.
tatar Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 Witam!Trochę panowie się mylicie,generalnie to co pod wodą powinno się laminować żywicą epoksydową.http://www.sea-line.eu/pl/kategorie-produktow/zestawy-naprawczeDarek.
mariuszwf Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 (edited) W opisie podanie jest: * polecany do uzupełniania drobnych rys, odprysków w żelkocie nad linią wodyCzyli pod linią wody się nie nada :D Edited April 24, 2015 by mariuszwf
mariuszwf Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 Wiadomo, lepiej lub gorzej, zależności od umiejętności zrobić trzeba na pewno, żeby nie chłonęło wody.
Mariusz Gulbiński Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 Witam!Trochę panowie się mylicie,generalnie to co pod wodą powinno się laminować żywicą epoksydową.http://www.sea-line.eu/pl/kategorie-produktow/zestawy-naprawczeDarek. No, no. Bardzo śmiała teza . Wszystkie łódki wędkarskie pokryte żelkotem poliestrowym należy natychmiast wycofać z eksploatacji, gdyż w każdym momencie mogą zatonąć. A tak na serio nie mąćcie z malowaniem kawałka gołego laminatu poliestrowo-szklanego byle jaką farbą, nawet dwuskładnikową, bo dojdziemy do dwóch warstw farb podkładowych, dwóch warstw powłoki właściwej i koniecznie pod linią wody pełnomorski antyporost by się zdał . Zatopkotować i z bani, aż znowu się zetrze. 3
SID Posted November 19, 2017 Posted November 19, 2017 Ja dzisiaj tak spędziłem niedzielę:zostało wyszlifować i pomalować.A teraz piję piwko,
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now