K.Kalisz Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Panowie mam do was pytanie i zarazem prosbę. Po zaledwie kilku godzinach łowienia złamałem ledwo otrzymanego Phenixa FX801-2 – pękł jak ściety nożem szczytowy segment (pomiędzy 3-4 przelotką). Oczywiście z uwagi na gwarancję z wymianą nie będzie problemu ...problem natomiast pojawi się dopiero za jakis czas, ale natury psychicznej. Pewnie za około miesiąc kij ponownie wróci w moje ręce , jednak blokada i strach związany z incydentem czuję, że może nie pozwolić mi swobodnie go używać.Samo złamanie, śmiem twierdzić, nastąpiło w sposób banalny. Ot zaczep. Doszło do niego w chwili gdy po zakotwiczeniu gumy w kamieniach starałem się pierwszym, delikatnym szarpnięciem wyrwać ją z zaczepu – no jak to przy zaczepach, co tu dodatkowo pisać. A co tego dnia miało miejsce co najmniej kilka razy. Tu zaznaczam że nie łowiłem plecionkę ...tylko żyłka 0,14. Poza tym żadnego ciągnięcia na siłę czy szarpania.Jest o tyle dla mnie zaskakujące, że w swojej przygodzie spiningowej to tak naprawdę dopiero drugi incydent w wyniku którego łamię wędzisko. Mam już od wielu lat pewne doświadczenie w posługiwaniu się delikatnymi spiningami (1-8g) , a ostatnio (na co mocno zachorowałem ) także muchówkami (#2, #3). Generalnie preferuję od lat takie finezyjne wędkarstwo. Teraz sedno i prośba.Czy macie Panowie doświadczenia w kwestii użytkowej obciążalności FX801 – bynajmniej nie chodzi o masę przynęt bo to oczywiste. Podpowiedzcie, czy miałem tylko pecha i mogła mieć miejsce jakaś wada fabryczna blanku (choć z pracowni mam informacje, że jestem pierwszy od lat który łamie Elixira), czy też kije te z uwagi na budowę, rodzaj zastosowanego grafitu w blanku, wymagają pewnej uwagi, a rwanie zaczepu o ironio np. tylko przez odłożenie kija na bok i odstrzeliwanie z ręki?.....A może w oistatnim czasie trafiła na nasz rynek jakas 'słaba' partia tych blanków ...i nie jestem odosobniony w tym przykrym zdarzeniu?.pozdrawiam
shavt Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 To nie są blanki które boja się przeciążeń. Z tego co mi wiadomo docelowo były projektowane na pstrągi więc powinny ładnie amortyzować mocne szarpnięcia. Ot zwyczajnie miałeś pecha..
Bander Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Nie jestem użytkownikiem, ale naoglądałem się "kółek" kręconych tym blankiem. Moim zdaniem miałeś pecha lub wędka została wcześniej przez kogoś przypadkowo uszkodzona np. w trakcie jakiegoś transportu itp. i przy jakimś specyficznym kącie ugięcia w końcu strzeliła.
K.Kalisz Posted April 21, 2015 Author Posted April 21, 2015 Dzieki za szybki odzewRównież mam taką nadzieję że to 'tylko' wada fabryczna ...i zwykły pech.Tak zgadza się, przed zakupem i decyzją o budowie kija tez miałem przyjemność zobaczyć jak ten blank pracuje pod obciążeniem - piękna parabola !. ...a tu proszę
malinabar Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Mój FX 902-2 też wydaje się odporny na przeciążenia wszelakie , a dostał już troszkę popalić w tym roku , więc po prostu pech myślę ... Będzie nowy - nie oszczędzaj ( oczywiście w granicach rozsądku ) .
zander58 Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Mój się złamał na łączeniu Przy holu niedużej ryby . Po wymianie na nowa wędke wyciągnąłem nim sporo dużych rybek w tym sumka 110cm. Teraz pracuje drugi sezon. na razie bez zarzutu.
homax Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Też myślę że to pechowy przypadek. Takie ULL to jak wyżyłowane silniki w sportowych autach.. niewiele trzeba żeby coś trzasło. Bierz go na wodę i ogień... Z czuciem oczywiście Złamałem 2 Loomisy STR1141 (2,9 do 10g) więc wiem co mówię I żadnej psychicznej blokady ani strachu nie mam..Ale! Transportuję kij zawsze w tubie, zwracam uwagę na drzewa i gałęzie, holując- pilnuję aby nie przesadzić ze "szkodliwym kątem"!
rutra Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 To trochę tak samo jak z autami - te najbardziej prestiżowe też czasami się psują. Mam dwa elixiry(4 lata fx 862-2 i rok fx711-2) oba się sprawdziły i połowiły sporych ryb ale mam świadomość, że wieczne nie są,chociaż na pewno jedne z odporniejszych. Miałeś pecha - trafiłeś na wadliwy blank.
madball Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 posiadam fx794-2 nieraz sie dziwie co ja robie z tą wędką (odrzuca -szarpie-wyrywam zawady) i narazie kijek to cierpliwie znosi - ciekawa jak długo osobiscie znam przypadek ze mbx790h-2 strzlił kumplowi na pierwszym wypadzie przy pierwszym wyrzucie(wedka strzeliła na łączeniu szczyt - jak uciół nożem ) dwie wędki jedna firma -wniosek ?
K.Kalisz Posted April 22, 2015 Author Posted April 22, 2015 Dziekuję wszystkim za rady ...i to wsparcie Rzeczywiście, głos was wszystkich jest jednoznaczny ... bez dwóch zdań wychodzi, że nie miałem farta.Homax - tuba jest zawsze!. To przyzwyczajenie, które od pewnego czasu zaszczepiłem w sobie z wedkarstwa muchowegoZander58 - wyholowanie, było nie było, 110cm sumka idealnie nadwałby się wrecz jako reklama tej serii Phenixa .Madball - wniosek zrozumiały, niestety pech i przypadek
Jozi Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Krzychu to zwykły pech i przypadek. Kolega mój użytkuje już kilka lat i żadnych problemów, ma z pierwszego wypustu.
K.Kalisz Posted April 23, 2015 Author Posted April 23, 2015 Dzieki Józefie za twój post !.Twoje zdanie, jak widać, jest zbieżne z tym o czym piszą wszyscy pozostali zabierający głos w wątku.Wobec tego spię spokojnie !
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now