Miciek Opublikowano 18 Stycznia 2010 Opublikowano 18 Stycznia 2010 Witam wszystkich Pasjonatów mam takie pytanie, mianowicie czy ktoś z kolegów używał do robienia form na piankowe woblery specjalnego silikonu do wyrabiania form.Czy zdaje on egzamin, po zastosowaniu piany poliuretanowej?.Z tego co się dowiedziałem, do żywicy epoksydowej jest on idealny, ale interesuje mnie pianka, jak on się zachowuje, jak wiadomo piana ma dosyć silną siłę rozprężania, obawiam się czy ten silikon wytrzyma. Jeśli ktoś to stosuje i miał by ochotę podzielić się swoimi spostrzeżeniami z góry dziękuje. 1
matusiak Opublikowano 18 Stycznia 2010 Opublikowano 18 Stycznia 2010 Witam ja stosuje kauczuk kondensacyjny sylikony maja mniejsza żywotność i mogą się deformować to znaczy przy dokładnym odwzorowaniu małych detali na wobku
Miciek Opublikowano 18 Stycznia 2010 Autor Opublikowano 18 Stycznia 2010 Witam i dziękuje za przyłączenie się do wątku.A gdzie takowy kauczuk szukać? i czy cenowo porównywalny jest do silikonu?Zawsze strugałem woblery z drewna, ale chciałem pobawić się w pianie o ile mi się uda, bo jestem zielony nawet nie mam pojęcia jaka piana jak to wtryskiwać itd.No ale podstawą jest zrobienie formy jak ją wykonam to będę szukał na necie pomocy, w jaki sposób i czym wypełnić tą formę
harp Opublikowano 18 Stycznia 2010 Opublikowano 18 Stycznia 2010 wedle moich doświadczeń jubilersko protetycznych jeśli zastosujesz silikon w sztywnych obudowach(dwie połówki w pudełkach np: plastikowych)to powinno się udać. Scianki nie pozwolą na deformację.
Miciek Opublikowano 19 Stycznia 2010 Autor Opublikowano 19 Stycznia 2010 Tak się zastanawiam może i ma Pan racje, ale przy większych woblerach typu Jerk, obawiam się ze pianka możne rozprężyć trochę wnętrze silikonowej formy i mogą wystąpić minimalne zniekształcenia odlewu.Myślę ze tak jak Pan Matusiak napisał ten kauczuk raczej zdecydowanie był by lepszy.Z tego co się dowiedziałem tan silikon występuje w rożnych twardościach, być może to kwestia doboru odpowiedniego silikonu
harp Opublikowano 19 Stycznia 2010 Opublikowano 19 Stycznia 2010 Jeśli forma nie pozwoli na odkształcenie, wypchnięcie silikonu poza obudowę powinno się udać. Nie wiem gdzie dostać taka piankę w ilości nie hurtowej bo bym chętnie sam aprawdził.
Miciek Opublikowano 20 Stycznia 2010 Autor Opublikowano 20 Stycznia 2010 Możliwe że to sie uda, jeśli zrobię tak jak Pan pisze, tzn: usztywnię formę.Wiem ze robią Jerki właśnie w silikonowych formach
harp Opublikowano 20 Stycznia 2010 Opublikowano 20 Stycznia 2010 Czekam na wyniki. Szkoda że do Elbląga tyle drogi.Jest też taka bardzo sztywna guma stosowana do form jubilerskich do wtryskiwania wosku. Kolor żółto pomarańczowy. Wulkanizuje się to w specjalnych puszkach a potem odpowiednio rozcina. Ale nie wiem czy uda się to w warunkach domowych.
Miciek Opublikowano 21 Stycznia 2010 Autor Opublikowano 21 Stycznia 2010 Na chwile obecną popróbuje coś albo w żywicy, lub silikonie.Na pewno nie prędko zrobię jakąś formę (mało czasu), ale jeszcze w tym roku Puki co na sezon przygotuje się skrobiąc w drewnie.Dzięki za podpowiedz
Monk Opublikowano 21 Stycznia 2010 Opublikowano 21 Stycznia 2010 Tak sobie czytam ten wątek i myślę o tych silikonach i z racji mojego zawodu(dentysta) nachodzą mnie pewne wnioski, które być może wam pomogą:1. Forma do silikonów w zasadzie jest zawsze konieczna(u nas są to łyżki wyciskowe).2. Proponuję to zrobić tak jak my to robimy aby uzyskać i sztywność,trwałość i dokładność zarazem czyli dwuwarstwowość:1 warstwa z silikonu gęstego (tzw. Heavy/Putty Body) np.Zeta2 warstwa cienka , ale bardzo dokładna z płynnego silikonu (np. Orangewash). Choć myślę,że tą drugą warstwę możecie sobie darować, bo przy odlewie woblerów nie potrzebujecie aż takiej dokładności (dalsza obróbka), a ten silikon typu Putty powinien rozwiązać wasze problemu. Pozdrawiam
harp Opublikowano 21 Stycznia 2010 Opublikowano 21 Stycznia 2010 To prawda zupelnie o tym zapomniałem.Masy wyciskowe są dużo sztywniejsze mogą być lepsze. Jutro wybiorę w pracy najsztywniejsza i napisze co i jak.
Miciek Opublikowano 22 Stycznia 2010 Autor Opublikowano 22 Stycznia 2010 O proszę no tak, porozmawiam ze swoim dentystą, tylko kurcze zęby mam zdrowe , to będę musiał znaleźć jakiś pretekst, żeby tam zajść i porozmawiać z nim , gdzie takowy silikon mogę kupić w moim mieście, o ile to możliwe 1
harp Opublikowano 22 Stycznia 2010 Opublikowano 22 Stycznia 2010 Najlepsza jest impreguma ale droga i mieszadło trzeba mieć specjalne. Jest jeden WIELKI minus mas wyciskowych dla dentystów. Czas wiązania to zaledwie kilka minut. Moim zdaniem może być za szybko.
Monk Opublikowano 23 Stycznia 2010 Opublikowano 23 Stycznia 2010 Tak, ale masy masz dwuskładnikowe, więc dając mniej katalizatora wydłużasz czas wiązania nawet do kilkunastu minut. A Impregum faktycznie bardzo dobra, ale są lepsze
harp Opublikowano 23 Stycznia 2010 Opublikowano 23 Stycznia 2010 My robimy na tym i teleskopy i licówki onleye i inleye porcelanowe. Szkielety frezowane i ta masa najlepiej zdaje egzamin. Pozdrawiam
@slider@ Opublikowano 23 Stycznia 2010 Opublikowano 23 Stycznia 2010 Jaki jest koszt wykonania takiej formy silikonowej pod woblera 6-cio centymetrowego? PozdrawiamSlider
judo 1988 Opublikowano 1 Marca 2012 Opublikowano 1 Marca 2012 U mnie koszt takiej formy to coś koło 100 zł
wedkarzyk1 Opublikowano 2 Marca 2012 Opublikowano 2 Marca 2012 Jak masz już doświadczenie to koszt materiału ok 25-35 zł jak nie masz doświadczenia to zanim wykonasz formę z której będziesz zadowolony na 99% to parę stówek . 1
Melanzyk Opublikowano 7 Listopada 2014 Opublikowano 7 Listopada 2014 Witam.Zeby nie tworzyc nowego tematu odkopie ten z przed wiekow. Poszukuje silikonu formerskiego odpornego na wysokie temperatury do odleania olowiu bezposrednio na stelazu woblera.Mold Max 60 jest na wysokie temperatury, ale nie tak wysokie zeby ogarnac olow z tego co wyczytalem z ulotki.Zna ktos jakis inny? Pozdrawiam Melek
Tomy Opublikowano 7 Listopada 2014 Opublikowano 7 Listopada 2014 http://www.progmar.sklep.pl/xiameter-3120-450g-katalizator-p-80.html 1
Mateo1989 Opublikowano 11 Lutego 2016 Opublikowano 11 Lutego 2016 Czy aby wykonac forme z silikonu potrzebna jest pompa prozniowa do odpowietrzenia? Jaka musi miec moc? Zastanawialem sie czy wystarczy d tego odkurzacz
fish28 Opublikowano 11 Lutego 2016 Opublikowano 11 Lutego 2016 (edytowane) Da radę zrobić to bez pompy, tylko po wymieszaniu, odczekać chwilę i lać pomalutku. Ja to robię jeszcze tak że leję formę na kilka razy. Po każdej warstwie,przechylam formę na wszystkie strony żeby uciekły bąbelki. Najwięcej może ich się skupić pod spodem modelu. Mówię o silikonie MM 922 Edytowane 11 Lutego 2016 przez fish28 1
siewicz Opublikowano 15 Lutego 2016 Opublikowano 15 Lutego 2016 Panowie mam problem z formą małego woblera. Robię formy w sposób pokazany na kilku filmach na youtube - tzn najpierw połowa w glinie modelarskiej, na to silikon. Później odrywam glinę i zalewam drugą połówkę. Tylko już drugi raz zdarzyło mi się, że przy zalewaniu drugiej połówki niewielka ilość silikonu wlała się pod wobler i zalała częściowo otwór. Jak uszczelnić aby przy zalewaniu drugiej części formy nic nie wlało się pod spód woblera - modelu.
wedkarzyk1 Opublikowano 16 Lutego 2016 Opublikowano 16 Lutego 2016 Zapewne coś robisz niedokładnie . Silikon nie powinien w żaden sposób podciekać pod model , po prostu nie powinno być tam wolnego miejsca . Więcej precyzji i powinno się udać , jest też taka możliwość ze zbyt wcześnie rozformowujesz tę pierwszą połówkę . Przez co wypaczasz kształt gniazda , naciągając jeszcze nie w pełni utwardzony silikon . Cierpliwość i dokładność a powinno się udać .. 2
lesiewicz Opublikowano 16 Lutego 2016 Opublikowano 16 Lutego 2016 Panowie mam problem z formą małego woblera. Robię formy w sposób pokazany na kilku filmach na youtube - tzn najpierw połowa w glinie modelarskiej, na to silikon. Później odrywam glinę i zalewam drugą połówkę. Tylko już drugi raz zdarzyło mi się, że przy zalewaniu drugiej połówki niewielka ilość silikonu wlała się pod wobler i zalała częściowo otwór. Jak uszczelnić aby przy zalewaniu drugiej części formy nic nie wlało się pod spód woblera - modelu.Sądzę że za mocno ściskasz pierwszą połówkę przed zalaniem drugiej ,lub ew. zły podział woblera i wyskakuje z formy po zalaniu drugiej połówki.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się