Jump to content

Recommended Posts

Posted

Cześć,

Jeżeli nic nie stoi na przeszkodzie bardzo proszę o jakiekolwiek informacje o odcinku rzeki Wełny od Jaracza do okolic Obornik  z pominięciem chronionych obszarów. Planuję w tym roku próbować swoich sił. Byłem nawet pooglądać rzekę w marcu (bez wędki) i wygląda bardzo ciekawie. Cel: kleń. Pytanie, czy warto go tam szukać?

 

Pozdr.

Posted

Warto na klenia zapolować, lecz łatwo nie będzie, mała rzeka, uczęszczana (wędkarze, kajakarze), ryby płochliwe...

  • 9 months later...
Posted

Witam troche naciągne watek,chciałbym się wybrać na Wełne poszukac pstragów,raz tam kiedyś byłem ale nic niepołowiłem,jest szansa aby je tam złowić,interesuje mnie odcinek od Jaracza do ujścia,może nie wtych miejscach szukałem,może ktoś z was mi troche podpowie,za wszelkie informacje bardzo dziękuje

Posted (edited)

Witaj.

Przepiękna rzeczka, bardzo urokliwa..ale niestety z rybostanem słabiutko.. Na pstrąga baaardzo nikłe szanse, klenie można "wychodzić" są ale niechętnie biorą..

Uwielbiam tą rzeczkę ze względu na bardzo malowniczy charakter ale połowić tam to sztuka..

Edited by milupa
Posted (edited)

Niektóre odcinki bardzo malownicze. Wraz z kolegom spędziliśmy raz calutki dzień nad wełną (jaracz, rożnowice) Złowiłem jednego klenia , natomiast miałem mnóstwo nie wciętych brań, oraz jedno atomowe :) Świetne miejsce, bardzo dużo klenia, lecz 3/4 bardzo płochliwa, i nie skora do "współpracy" .. Pozdrawiam i życzę połamania kija ! Piotrek 

post-58309-0-59697400-1454433145_thumb.jpg

Edited by Vrpona
Posted (edited)

Klenie przeważnie 20-30 cm, mój największy miał chyba 42 cm,

Jest miejsce gdzie wielokrotnie widziałem też takie klenie po prawie 50 cm ale... widziałem tylko z daleka i krótko :lol:

 

Moim zdaniem o pstrągu można zapomnieć, podobno trafiają się jeszcze ale... jak nie zobaczę to nie uwierzę :)

Trafiłem na Wełnie na spinning: klenia, okonia, szczupaka, jazia, jelca

Edited by milupa
  • Like 1
Posted

dodaj jeszcze trocie , brzany ,certy :)

 

trocie to były jak nie było Mewek. Teraz ... pozostał tylko żal i zgrzytanie zębów... TPRW walczy o przywrócenie tego gatunku Wełnie (choćby poprzez udrożnienie przepławki w Obornikach) ale rzeczywistość jest taka, że ostatnią troć widziano w Wełnie chyba w 2012 roku? O certach też nie słyszałem, natomiast brzanki się zdarzają. pozdr

  • Like 1
Posted

to fakt że ta MEW-ka skutecznie zablokowała dalszą wędrówkę ryb , o trociach wiem że się zdarzały i były nią zarybiane , z pstrągiem też jest za ciekawie , ale jest  , natomiast certy złowiłem w zeszłym roku na małego woblerka , a brzany stały praktycznie w każdych głębszych wlewach , można było je obserwować przez okulary - woda była bardzo niska 

Posted

Choć dawno tam nie byłem, chętnie wracam gdy jestem w pobliżu i czas pozwala bo rzeka jest urokliwa, malownicza i chwilami, aż pachnie rybą. Udało mi się skusić do współpracy okonie, szczupaki, klenie. Widziałem też brzany i pstrągi, ale było to kilka lat temu. Warto jechać nawet dla samych widoków, a rybki może będą ...

Posted (edited)

Uważajcie nad Wełną na stada dzikich wściekłych, agresywnych... nie wiem jak to nawet nazwać,opętanych? psów...nie wahają się i nie boją człowieka,atakują bez sumienia :) ...Już dwóch znajomych pogryzły..

Najlepsze jest to ,że jedne znikają a pojawiają się inne...

Edited by bobesku
  • Like 1
Posted
No jest tam trochę jakichś bezpanskich psów, ale z tymi wściekłymi to bez przesady. Trzeba zachować ostrożność i schodzić z drogi to nic nie zrobią. Pozdr
Posted

No jest tam trochę jakichś bezpanskich psów, ale z tymi wściekłymi to bez przesady. Trzeba zachować ostrożność i schodzić z drogi to nic nie zrobią. Pozdr

No tak Bartuś..Bo żeś akurat trafił na te "ugodowe"... :lol:  :lol:  :lol:  Inni nie mieli tyle szczęścia B) 

Posted

Idzie baca i niesie zdechłego psa. Spotykają go turyści:

- Baco? Coście zrobili z tym psem?

- No dyć zabiłem go!

- Ooo, to musiał być wściekły...!?

- No zachwycony to on nie był!

 

Posted

Uważajcie nad Wełną na stada dzikich wściekłych, agresywnych... nie wiem jak to nawet nazwać,opętanych? psów...nie wahają się i nie boją człowieka,atakują bez sumienia :) ...Już dwóch znajomych pogryzły..

Najlepsze jest to ,że jedne znikają a pojawiają się inne...

Bobesku chyba chce Wełnę na wyłączność :P

  • Like 1
Posted

Psy jak psy idzie dobrze odstraszyć ale z dzikami to już gorzej jak się je napotka z młodymi

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...