Skocz do zawartości

Ciekawe wątki z pewnego forum


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przypadkiem znalazłem forum gdzie niejaki @Witek7 bardzo fajnie opisał kilka ważnych zagadnień muszkarskich i nie tylko.Dla początkujących takich jak ja to bardzo fajny zbiór wiedzy o linkach,muszkach, i warsztacie muszkarza.

Polecam poczytać jego posty.

http://forum.sat-box.pl/f141/

Opublikowano

Przeczytałem tylko wątek o wyższości spinningu nad muchą i powiem Ci, że chłop ma tak nędzne pojęcie o muszkarstwie, że nie chce mi się czytać więcej. Mikromuszki,cienkie żyłki, małe rybki itp. dyrdymały. Nigdy nie słyszał o połowie na streamery, nie wie, że przez to że rzucamy linką, a nie żyłką można do stosunkowo lekkich przynęt użyć grubej żyłki. Nie słyszał nic o łowieniu szczupaków, troci, łososi, głowacic. Moja rada- nie czytać rad ludzi, którzy byli kiedyś z muszkarzem nad wodą, a kupić sobie książkę Sikory, umówić się z kumplem muszkarzem lub zainwestować w kurs organizowany przez Hurch.

 

Opublikowano

Witam,

 

Ja tak przy okazji chcialbym pogratulowac autorowi o wyzszosci spiningu nad mucha zwiazanemu z corona-fishing. Nie mam czasu na pisanie polemiki, nie dzisiaj przynajmniej ale jedna rzecz: owa zylka 0.12- moge spokojnie wkleic zdjecia wielu pstragow powyzej 50 cm na taka wyciagnietych- kilka jest nawet w moim opowiadaniu sprzed paru lat.Przylow przy lipieniach badz chociazby rojki malych jetek gdzie i tak 0.12 jest za gruba.

 

Najgorzej jak pisal @mysha gdy bierze sie za cos takiego facet nie majacy pojecia o muszce. Ale taki juz jest nasz internet....

 

Bujo

Opublikowano

Ale k...a bzdury. Nawet nie chce mi się tego komentować. Autor ma takie pojęcie o muszkarstwie jak ja o mongolskim balecie :lol:

Jedno zdanie spodobało mi się szczególnie Łowienie muchówką przy pomocy mikroskopijnych woblerków, to też praktyka stosowana od lat. Łowię na muchę od kilkunastu lat i jeszcze nie spotkałem osoby która by łowiła woblerami przu użyciu muchówki.

PS. Autor tego txtu zapomniał chyba, że muszkarze łowią też całkiem spore ryby, szczupaki, trocie, łososie, głowacice wymienione przez Myshe oraz różne słonowodne stwory albule, koryfeny, ostroboki, żaglice które raczej nie zaliczają się do słabeuszy.

Opublikowano

Bardziej chodziło mi o teorie odnośnie kształtu linki muchowej oraz leksykon narzędzi do wykonywania muszek.

Ale skoro piszecie że to laik to nie będę brał jego wypocin pod uwagę.

Będę musiał kupić książkę Sikory tak jak napisał Mysha.

Opublikowano

 

Łowię na muchę od kilkunastu lat i jeszcze nie spotkałem osoby która by łowiła woblerami przu użyciu muchówki.

 

 

No jak nie? B)

Dopiero Irek mi to wybił z głowy nazywając to profanacją muszkarstwa :D

Opublikowano
O łowieniu muchówką z użyciem innych przynęt niż muchy można było poczytać u John'a Wilson'a już kilkanaście lat temu- mikrowoblerki na klenie, biały robak na końcu zestawu na płocie i wzdręgi (łowienie z opadu), również psie herbatniczki czy pływający pellet przymocowany do haczyka na karpie.
Opublikowano

Kto łowił muchówką na woblery z osób które znam bo jakoś nikogo nie kojarzę :wacko:

 

W tamtym roku sobie wymyśliłem, żeby jaziowe pchełki muchówką rzucać. Myślalem, że Ci o tym wspominałem.

Opublikowano

Nie nie mówiłeś mi.

Muchówką na pewno da się łowić nie muchami ale chyba nie o to chodzi w łowieniu tą metodą :D

 

Ano nie o to, ale ja lubię i spinning i muchę, więc mnie taki mezalians nie boli :mellow:

Tak czy siak pchełki na Wiśle się nie sprawdzają, jazie i klenie walą w takie woblery, że nie jeden sandokan czy sumek by nie pogardził.

Na małych czystych rzeczkach to już można skutecznuie na suchą kłuc te ryby, więc nie ma co kombinować.

Opublikowano

Jednak zdarzają się dni, kiedy pstrągi zamiast owadów, larw i mikro żyjątek, wolą zjeść coś konkretnego (...) Co pocznie wówczas muszkarz?

Po kilku godzinach kombinowania z muchami i podawania ich na wszelkie możliwe sposoby rozłoży bezradnie ręce.

 

Autor jakby pomijał istnienie możliwości imitowania drobnicy muchówką..

Do tego jakby przymykał oczy na fakt, że narybek nie pojawia się w rzece przed tarłem, a jętka nie roi się na pierwsze przymrozki..

 

Ja nie łowię na muchę, ale ryby lubię łowić, więc takich uproszczeń nie trawię. Muszkarz rozłoży ręce... No proszszę... :unsure:

 

Nie byłoby się do czego czepiać, gdyby to była opinia luźno rzucona w rozmowie,

ale ton publikacji i jej dydaktyczny wydźwięk, zasługują na pstryka w ucho dla Autora za to, że albo się zapędził, albo... nie rozpędził ! ;)

 

Chyba że chodzi tylko o szum, to tak.. udało się images/smiley_icons/icon_redface.gif

Opublikowano

Kto łowił muchówką na woblery z osób które znam bo jakoś nikogo nie kojarzę :wacko:

 

W tamtym roku sobie wymyśliłem, żeby jaziowe pchełki muchówką rzucać. Myślalem, że Ci o tym wspominałem.

 

To mi wspominałeś jak łowiliśmy na Wiśle :lol:

Opublikowano

Ja tak przy okazji chcialbym pogratulowac autorowi o wyzszosci spiningu nad mucha zwiazanemu z corona-fishing.

 

Hmmm... jak się temu bliżej przyglądam - co z wędkarskiego punktu widzenia jest stratą czasu -

wnioskuję, że autor tej publikacji jest mnie przynajmniej, nieznany B)

 

No chyba, że to żywcem wyjęte z CF, to autora można dociec, ale nie tylko z tego portalu/sklepu pościągane są zdjęcia...

Dziwnie to wygląda i ja już sobie tym głowy łamać nie zamierzam !

Opublikowano
Bardziej chodziło mi o teorie odnośnie kształtu linki muchowej oraz leksykon narzędzi do wykonywania muszek.

quote]

 

Przeczytałem wątek o linkach i jest OK.... bo jest to text z namuche. Tą stronę polecam -teraz jest martwa, ale wciąż jest tam kupę fajnych informacji, pisanych przez ludzi z głową. Dużo pisało tam ludzi z północy.

Pozdrawiam.

PS. Sorry za emocjonalną wypowiedź, ale czasami nóż się w kieszeni otwiera. Myślę, że jest parę osób zainteresowanych muszkarstwem, jest też parę osób na forum, które łowi w ten sposób. Może podczas jakiegoś spotkania warszawskiego lub innego j.pl warto by zrobić odczyt, pokaz z pytaniami odnośnie tej metody?

 

Opublikowano

Fajnie by było zrobić muchowy zlot J.pl .

Chociaż mnie interesuje głównie szczupakowa mucha to chętnie dowiedział bym się tajników związanych z lipieniem czy pstrągiem.

A jeśli chodzi o emocje to spoko.

Opublikowano
Oj Kuba, będziesz na obydwu. Ja też jadę. W tej chwili molestuję Mifka, a wkrótce zacznę i innych Kolegów, o info dotyczące połowów w innym miejscu, niedaleko Międzyzdrojów. Zobaczymy! B)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...